Fakt, jest nas jeszcze malo "aktywnych", ale o wiele wiecej, niz na poczatku
Wiecej przepisòw, wiecej pomyslòw, wiecej komentarzy, wiecej osòb sie przedstawia, wita
Fajnie
Powolutku powstanie z nas super duza "rodzinka"
Coraz czesciej nowi uzytkownicy "zostaja"
Biora udzial w pogawedkach
Teraz, fakt, okres pracowity, brak czasu, ale wyobrazam sobie latem, jak bedzie za to wesolo
Forum Gdzie sie podziali prawdziwi fani Thermomixa !!!!!!!!!!????????????????
Tak Vercia doszło do nas kilka osób i to jest wspaniałe
i mam nadzieję, że z nami zostaną na dłużej
każdy ma swoje obowiązki itd ale ja nie mogę żyć bez przepisowni i nawet jak nie mam czasu to przynajmniej raz na kilka dni zaglądam
to juz jest uzależnienie hihihihihi
i to mi pasuje
buziaczki kochane maniaczki TM
i przepisowni
Jest nas coraz więcej
własnie zwiedzam układ forum,nie wiem czy do tego wątku wrócę ,ale po forum będę się kręcić
pozdr k
Witam!
Jestem fanką THermomixa od 6 lat.
Na tą chwilę pozdrawiam wszystkich Fanów.
Anka12
Witam
Najlepsi fani Thermomixa to nasi klienci.
Jestem fanką thermomixa
Polecam ICE TEA brzoskwiniowe. świetny napój
Wstawiła ten przepis MagdaP, jak zresztą kilka również innych fantastycznych przepisów.
Pozdrawiam
hej fani i fanki thermomixa
Na przeziębienie polecam pyszny sok z malin,a miłosników czegoś mocniejszego rozgrzeją ,,kolana pszczoły,,-przepis z Radości gotowania
Ja też jestem prawdziwa fanką TM
Witajcie Fanki Thermosia
Cieszę się, że nas przybywa, dzielcie się swoim doświadczeniem
Pozdrawiam serdecznie Grażyna ze Szczecina
...fajnie by było
Pozdrawiam
Może fanki zostaną wreszcie czynnymi uczestniczkami Naszej Przepisowni a nie tylko po szkoleniach...to się da odczuć,że takie było. Można się do tego przyzwyczaić(do takich jednorazowych nalotów), a później zostaje cisza i echo...a szkoda
Moniś wygląda to na "ale to już było".Takie najazdy o tej porze to norma .A wielka szkoda bo można by się czegoś więcej nauczyć
Jedni są, bo chcą, inni się pokazują, bo muszą
.
Ja zdecydowanie chce i mam nadzieje ze bede w miare czesto
. Tak czesto jak na to pozwola inne moje obowiazki
Alu
Jedni mogą w pracy obserwować posty,a inni nie
Macie racje,mieliśmy szkolenie i uswiadomilam tez sobie,że wystarczy dobra organizacja (uświadamiam to sobie co jakiś czas).
Tak jak dzisiaj np.obudzilam się o 3.20 a właściwie obudził mnie straszny sen .........ukradli mi TM nawet nie mój z kuchni ,ale nowy w kartonie dla klienta...jest 5.50 a ja dalej nie śpię tyle pożytku ,ze pojawilam sie na przepisowni..
i obiecuje ...bardziej sobie,ze będę to robić regularnie...codziennie
Pozdrawiam i uśmiechy zostawiam
Pieknego dnia dla wszystkich
Ania
Witam i ja pięknie Aniu
Dzięki Tobie mam to cudeńko
Aniu nie ciekawy miałaś sen - to chyba sygnał, że musisz odpocząć. Kochanie ja nie pisałam o obserwowaniu, ani nawet o aktywności na przepisowni, a o "zaglądaniu" tutaj. Czasami jest tak, ze na forum nie ma nikogo, albo są 2 - 3 osoby. Jak ktoś nowy zagląda to odnosi wrażenie, że to forum "nie żyje", do tego dochdzą komentarze pod przepisami typu "pyszniutki przepis muszę wypróbować" jak ktoś słusznie zauważył wprowadzające w błąd. Skoro jest to oficjalny portal firmy to powinno się zadbać o jakość a i fanów powinno być widać, nie tylko w czasie szkolenia. Skoro jestem fanką (a jestem) to daję temu świadectwo swoją bytnością tutaj. Każdy z nas jest zajęty, ale skoro w wątkach powitalnych deklarujemy, że nowi użytkownicy mogą liczyć na naszą pomoc to staramy się tutaj być co jakiś czas, żeby w razie potrzeby służyć tą pomocą - ale tych aktywnych jest garstka. A słowo "fan" zobowiązuje - inaczej jest to pusta deklaracja.
Aniu fajnie by bylo gdyby nas bylo wiecej. Kazdy z nas biegnie, ma tysiace obowiazkow ale mimo to znajduje jeszcze czas by tu zajrzec. I to jest apel do wszystkich fanow TM
pozdrawiam i zachecam do zagladania i zostania z nami na dluzej
Jak juz obiecalam rano(tak normalnie to środek nocy )
będę częściej i służę radą jeśli tylko będę mogła pomoc.
Hanniu naprawdę dzięki mnie masz to cudenko???
Prosze przypomnij chociaż wydaje mi sie ze z Kołobrzegu ?
Mam racje?bo aż mi głupio ?
pozdrawiam
Ania
Hanniu !!!!!!!
Juz wiem Świnoujście!!!
Aniu w świnoujściu sierpień 2012 .Wcale nie musi Ci być głupio ,bo masz różnych klientów ,ą ja jedną przedstawicielkę.Dzięki Twojej radzie w Łodzi dostałam opiekuna posprzedażowego , ale najlepszym opiekunem jest nasza Przepisownia
...... Skoro jest to oficjalny portal firmy to powinno się zadbać o jakość a i fanów powinno być widać, nie tylko w czasie szkolenia. Skoro jestem fanką (a jestem) to daję temu świadectwo swoją bytnością tutaj. Każdy z nas jest zajęty, ale skoro w wątkach powitalnych deklarujemy, że nowi użytkownicy mogą liczyć na naszą pomoc to staramy się tutaj być co jakiś czas, żeby w razie potrzeby służyć tą pomocą - ale tych aktywnych jest garstka. A słowo "fan" zobowiązuje - inaczej jest to pusta deklaracja.
Alu, nic dodać , nic ująć z Twojej wypowiedzi. Jest oczywistym, że szkolenia sa potrzebne, szczególnie dla przedstawicieli reklamujących TM. Jednak to głównie Oni powinni się czuć odpowiedzialni za jakość naszej przepisowni, zwracać uwagę na jakość przepisów, pomagać nowicjuszom. Samo zarejestrowanie się i krótkie powitanie nic nie wnoszą. Gorzej jeszcze (a tak bywało), jak opublikują przepis i "kamień w wodę", głusi na zadawane pytaniaa, komentarze. Po prostu spełnili swój obowiązek szkoleniowy
Zupełnie się zgadzam z przedmówczyniami. Mam nadzieję, że Wasz apel zostanie usłyszany i właściwie zrozumiany
Oby właściwie zrozumiany , Mixi. Niektórzy bardzo łatwo sie obrażają.
Prawdziwi przyjaciele mówią nam prawdę, a ona czasami nie jest słodka...
Masz racje Agato
Dajcie spokój dziewczynki - przecież obecność tutaj nie jest obowiązkowa. Poza tym nie każdy lubi pisać.
Hallo Hallo!
Jeśli się ktoś obraża tzn.że bierze to do siebie. Ja natomiast mam takie spostrzeżenie ,dla kogo Wy dziewczyny tu jesteście ? Widzę ,że macie wielką przyjemniść dzielenia się swoimi sprawami i cieszcie się tym.
Myślę,że każdy przedstawiciel chętnie odpowie na pytanie jeśli je zadacie.
Allu nie każdy lubi pisać i nie każdy ma czas na śledzenie każdego wątka dziękuje ze zauważylas.
W niedziele miałam chrzciny mojej wnusi najcudowniejszej na świecie ,chociaż byłam mocno zmęczona to bardzo szczęśliwa.
Kocham ludzi i staram sie każdego zrozumieć .Pozdrawiam serdecznie kochane dziewczyny
Ania
Mixi - mój wpis nie był żadnym apelem. Było to jedynie odniesienie się do deklarowania się w kategorii "fan". Bo "fan" to coś więcej niż milośnik - stąd "fankluby". To są ludzie, którzy jednoczą się, aby ich było widać i w tym wypadku deklaracja musi iść w parze z czynem.
Użytkownikiem przepisowni jestem od grudnia 2011, TM mam od 2005 roku, ale fanem TM zostałam niedawno.
Aniu - ciężko powiedzieć dla kogo tu jestem. Ale jestem
.
Cieszmy się tym co mamy
Tak, Aniu, mamy wielką przyjemność bycia tutaj, wygadania się, wymiany doświadczeń, nie tylko kulinarnych. Ja wiele sie nauczyłam od moich młodszych , obecnych tutaj koleżanek. Czasem tez jestem bardzo zmęczona, ale muszę choć zajrzeć i przeczytać nowe wpisy. Oczywiście , to trzeba lubić pisać, lubić ludzi i lubić coś dawać "z siebie" a nie tylko brać.
Uważam, że punkty na minusie to chyba błąd. Poza tym ta wymiana zdań nie ma sensu, to osobista sprawa każdego. Chcę to jestem, nie będę chciała to zniknę.
Ja jestem tutaj bo bardzo to lubie. Kocham gadac, pisac kocham ludzi, gotowanie i oczywiscie mojego TM
zagladam jak mam czas - ale jestem bo chce byc i czerpie z tego radosc. Zgadzam sie z Gabrysia ze trzeba nauczyc sie i dawac a nawet podwojnie
Ale to juz jest indywidualna sprawa kazdego z nas. My mozemy tylko zachecac, apelowac i moze to pomoze
Zobaczcie jest nas juz tak wiele - po prostu przepisownia peka w tzw szwach - a osob prawdziwie udzielajacych sie jest dalej garstka. Co prawda nasza sytuacja sie znacznie poprawila bo dolaczylo do nas duzo osob, ale to dalej za malo - tak uwazam
ale jest jakas nadzieje bo przez takie apele zawsze ktos sie "obudzi z zimowego snu" i jest z nami a to najwazniejsze
tak wiec kochane i kochani zachecam do zagladania tutaj czesciej
zobaczycie jak jest tu fajnie
Witajcie Kochane Dziewczyny!
Jak cudnie piszecie ,jestem z Wami Mamy dzisiaj spotkanie Regionu i nastole pojawiły sie potrawy oczywiście z przepisowni.Goscie zachwycali sie smakami i kolorami na stole.
pozdrawiam Was wszystkie i życzę cudownego piękna dnia
Ania
Hmmm ja tu jestem bo lubię i staram się być kiedy tylko mam czas.Rady zawsze biorę do serca
ale jestem też czasami zgryźliwa bo jestem taka jaka jestem
Oj tam, oj tam zaraz zgryźliwa
Witajcie Kochane Kobitki
Aniu, tu jest CUDOWNIE Dziewczyny są Wspaniałe i zawsze można na nie liczyć
Pozdrawiam Buziaczki
Aniu - mam nadzieję że gościom wszystko smakowało. .
A tak wogóle to zastanawiałam się nad Twoim pytaniem dla kogo tutaj jestem i już wiem - dla Waszego towarzystwa, bo dobrze się w nim czuję.
I chyba nie chciałabym, żeby ktoś był "z obowiązku służbowego"
I ja też Alu nie chciałabym być tutaj z obowiązku i nie było by mnie tu gdybym nie czuła sie z tym dobrze Wszystko bardzo smakowało jak juz pisałam ,żółty ser rownież
a nawiasem mówiąc były na stole tak niesamowite potrawy ,ze można było dostać zawrotu głowy .
pozdro
Ania
Aniu - przecież wiem, że wpadasz kiedy tylko masz wolną chwilkę Każda z nas tak robi.
Alu, źle interpretujesz moje intencje, ale na tym koniec.
A jak to wyglada u Was (swoją drogą) dawanie ,a nie tylko branie ?To ciekawe?pozdrawiam
Ania Dobrej nocy i kolorowych snów
Aniu, tu na przepisowni, dawanie polega na gadule, która wspiera, na publikowaniu (bezinteresownym) własnych przepisów kulinarnych, na przekazywaniu gdzies tam znalezionych ciekawych porad z różnych dzidzin. Branie zaś to czerpanie z wiedzy innych, którą to wiedzą dzielą się z nami również bezinteresownie. Każda robi to bo ma w tym przyjemność a nie obowiązek. Nikt nikomu nic nie narzuca. Każdy jest tutaj w pełni wolnym człowiekiem. Wchodzi kiedy chce , pisze kiedy chce i ma taką potrzebę. To jest moja indywidualna ocena.
Alu, z dziwnym zapałem chcesz chronić i usprawiedliwiać Anię, a ja takiej potrzeby nie widzę. Tutaj jesteśmy wolne, to nie jest spotkanie w firmie, na którym trzeba grzecznie słuchac i przytakiwać. A tak właściwie z tą gadułą powinnyśmy być na innym wątku, gdzie własnie widac Fanów. Tutaj się rozpraszamy. Aniu, zapraszam na "Takie pogaduszki"
Dziewczyny ale ja ani nie czuje sie ani winna ani nie potrzebuje obrony
Wchodze kiedy mam na to czas i przyjemność .Uważam ,ze obowiązek to mam służyć moim klientom na telefon ,robić warsztaty dla klientów w realu,a tu zagladałam aby poznać nowych ludzi ,ciekawych bez zobowiązań a widzę ,że niektórzy odbierają to inaczej .Czy byście chciały abym była ja czy każda z Was tu z innego powodu ?Czyli te wszystkie przytykiwania były skierowane w moim kierunku ???
Miłego dnia dziewczyny
Pozdrawiam
Ania
P.S
wlasnie zaraz wyjeżdżam do pracy i będę w domu o 22 a jak to jest u Was
Aniu, czy ja piszę w nieznanym języku?
Może zacytujesz Alu to moje "wałkowanie". Ja tego nie widzę,. chyba juz całkiem oślepłam od cyferek i komputera.