Zanim będzie ta szara jesień, to jeszcze babie lato! Najgorsza zima i śliskie drogi. Nie lubię zimy.
Forum Gdzie sie podziali prawdziwi fani Thermomixa !!!!!!!!!!????????????????
![]()
![]()
dzięki baaardzo zaangażowanym użytkowniczkom za to, że ciągle jesteście na forum i pomagacie Nowym
Mixi, a gdybyś tak najaktywniejszym zrobiła niespodzianę i przysłała swoją laleczkową podobiznę? Taka jesteś piękna!!!!!!!!!!!
![]()
![]()
dzięki baaardzo zaangażowanym użytkowniczkom za to, że ciągle jesteście na forum i pomagacie Nowym
Mixi, a gdybyś tak najaktywniejszym zrobiła niespodzianę i przysłała swoją laleczkową podobiznę? Taka jesteś piękna!!!!!!!!!!!
![]()
Hmmm... pomyślimy
Mixi!
Ale się dzieje na Przepisowni!!! Wystarczyło, że mnie nie było 4 dni a skrzynka z powiadomieniami pełna
Nie wiem od czego zacząć odpisywanie
Ale cieszę się, że wróciłam
Byłam u swojej Mamusi i wcale się nie nudziłam, ale już zaczęłam za Wami tęsknić
Cenna jest każda nowa osoba udzielająca się na naszym forum. Tym, którzy przygodę w kuchni rozpoczęli wraz z nabyciem Thermomixa możemy przekazać naszą wiedzę i doświadczenie... A od tych, którzy w kuchni czują się jak ryba w wodzie i chętnie zamieszczają przepisy możemy się sami wiele nauczyć
I to jest super!!!
Veroniko, ja też nie lubię, jak lato się kończy i pada deszcz... Mam nadzieję, że zanim będzie dużo błota wokół, to jaszcze nacieszę się latem i słońcem. Zimę lubię: najchętniej przyglądać się w cieplutkim mieszkaniu przez okno
A pomysł Gabi z przesłaniem laleczkowej podobizny Mixi bardzo mi się podoba
Pozdrawiam
No wlasnie, w koncu Brakowalo Cie
Ale tradycji dotrzymalas, widze
Kazdy znika na 4 dni
Zauwazylas?
Odpoczelas? Mam nadzieje, ze tak
Ja znikam jeszcze na piatek, sobote i niedziele, a potem starczy, koniec urlopu
Ciesze sie, ze wròcilas
Odpoczęłam w tempie expresowym! Zauważyłam, że każda z nas jedzie tylko na 4 dni wypoczynku, ale dobre i tyle
Ja już nigdzie nie wyjadę, zabieram się z zapałem do wszystkich zajęć.
Teraz będę siedziała pół nocy na Przepisowni ale w nocy transfer lepszy a jutro mogę dłużej poleżeć w łóżku. Pozdrawiam
Nadrabiasz teraz Ja powoli sie zbieram... popatrze jeszcze chwile na film- leci William Shakespeare, a potem spac. Dobranoc , Elu
Dziewczyny trudno się wbić w nocne dyskusje, ale
@ElaK cieszę się, że wypoczęłaś
@veronicab71 będziemy tęsknić w weekend, gdzie się wybierasz?
W nocy komputer jest wolny, transfer szybszy i jak mogę posiedzieć to zdecydowanie wolę w nocy A dziś mam jeszcze trochę wolniejszy dzień więc przeglądam Przepisownię od czasu do czasu
Elunia cieszę się, że już jesteś. Nie ma to jak u Mamci co???
a tutaj sie dzieje oj dzieje, przynajmniej na razie i mam nadzieję, że juz tak zostanie, że nasza przepisownia będzie tętnić życiem
Ja teraz wziełam sobie 4 dni urlopu hihihihi znowu ta 4
i troszku jeszcze odpocznę i muszę juniora troszku obkupić do szkoły, wiadomo zeszyty, długopisy, buty, bluzy itd, Wyrósł przez lato więc połowa ciuchów juz za mała i trzeba mu sprawić nowe
posiedzimy sobie razem, pójdziemy do kina
nacieszymy sie ostatnimi dniami wakacji i w poniedziałek witaj szkoło
Verciu kochana wypoczywaj, szybko wracaj
Mixi tak tak tak, maskotka to jest to
super pomysł, zastanów sie poważnie
nad lalą
Ja również tęskniłam za Elą Wiem co czuje Magi,bo moje wnusie też przygotowują się do szkoły
jest to ostatni " dzwonek" na odpoczynek
Veroniko życzę ładnej pogody
Ja tez prawie 4, znowu
. Wyjezdzamy w piatek po pracy, a wracamy w poniedzialek w obiad, mysle. Nie sa to 4 dni, jak sie dobrze przyjrzec, tylko 3...., ale nie patrzmy na to
Policzymy- piatek sobota, niedziela i poniedzialek- i juz sa 4
.... tak dla tradycji
Chyba 4 jest naszym numerem
Magi tez jeszcze ktòtki urlop wziela
Bawcie sie dobrze z synkiem
. Mixi, mi Was zawsze brakuje, jak nie moge sie dosiasc do kompa
Dzis tez- wròcilam z pracy, kolacja.... i na komp
Jakos, tak sobie mysle, nie da sie juz chyba bez Przepisowni
Jak kawka- jak nie wypijesz, to glowa boli
Jedziemy w gòry ( czesto jezdzimy, bo mamy domek ), kolo Terminillo ( gdzie odbywaja sie skoki narciarskie zima), Tym razem sa dni tej miejscowosci, bo przypada Sw. Nicola, padrona, wiec sie swietuje . Beda zabawy, konkursy, przedstawienia, procesja ze swietym ( i my z lampionikami), wspòlna kolacja ( czyli stòl na 300-400 osòb), losowanie ( tzw. Tombola, mozna wygrac fajny sprzet do domu, rower, szynki- cale uda !!!, sery... i wiele super rzeczy), beda tance w sobote i niedziele - do 4-5 -tej rano ( musze kiedys sie nagrac i Wam pokazac mini- film, jak wywijam poleczke z moim mezem
, az brawo bija inni
), beda sztuczne ognie- dobre 20minut !!!, piekne
, bedzie palona tanczaca "pupazza", cos w stylu naszej polskiej topionej marzanny, tyle, ze ta bedzie palona. Przedstawienie jest super, tanczy, a powoli z kazdej strony ciala strzelaja sztuczne ognie
)) Jak wròce, to wstawie jakies zdjecie, jak dam rade zrobic
.... I rozbija sie tzw. szyszke z ceramiki, pelna cukierkòw- z zawiazanymi oczami, oczywiscie i dlugasnym kijem, bo szyszka jest powieszona wysoko na sznurku. Kto rozbije dostaje szynke, a dzieciaki wylapuja biegiem cukierki... tez jest smiechu przy tym
Duzo by opowiadac, znowu sie rozgadalam
Do piatku jestem z Wami, pòki co
Vercia ale super imprezka, cudo. Bardzo lubię tego typu zabawę fajnie masz
a może weźmiesz mnie ze sobą hihihihi
wypoczywaj, baw się należy nam się
Nie ma sprawy, dawaj, jedziemy
Z miłą chęcią gdybyś tylko mieszkałą bliżej
No właśnie, możemy sobie Magi tylko powzdychać! U nas jak coś takiego zorganizują w jakimś mieście, to zawsze znajdą się jacyś chuligani, rozróby itp. Boję się bywać na takich spędach ludzi. Wydaje mi się, że kiedyś było bezpieczniej. Ach, chyba się starzeję!
Oj tak Gabrysiu. Chociaz ja ostatnio jak byłam u rodziców to załapałam się na wiejski festyn i było super, wszyscy świetnie sie bawili i wszyscy byli zadowoleni były konkursy dla dzieci i dorosłych, różne atrakcje, jedzenie, picie i zespół śpiewający no i oczywiście tańce, zabawa do białego rana. Ale masz rację u mnie w mieście taka impreza by sie tak nie udała, jak już cos zorganizują to faktycznie huligaństwo, ale to pewnie dlatego, ze duże miasto i strasznie dużo osób wtedy przychodzi na takie imprezki. Teraz w sobotę mamy pożegnanie lata ale to nic ciekawego, można oczywiście pójść, posłuchać jak spiewa jakiś zespół, wypić piwo, zjeść coś i do domu, przyjemność niewielka, no chyba faktycznie młodzież ma frajdę bo sie wyrwą z domku i poszaleją
Magi, ale w Bydgoszczy są piękne koncerty Laskowika i Malickiego. Ja je ogłądam w TVP. Uwielbiam i podziwiam wirtuozerię Malickiego. A jakie ma piękne muzykantki! Wow! Czy może zaliczyłaś któryś z koncertów?
Bylo super, dziewczyny
Szkoda, ze sie skonczylo, jak wszystko dobre.... Wybawilam sie, nagadalam, jak to ja, bo byla nas cala banda znajomych, ktòrych widzimy dosc rzadko, poznalam nowych
Nazarlam sie, " jak swinia" , tzn. jak na moje mozliwosci ( sa niewielkie, bo zoladek na wiecej nie pozwoli), i schudlam 1kg w nagrode
Miejscowosc, gdzie bylismy, jest niewielka, wszyscy sie znaja ( mòj maz zostawil otwarty samochòd przez pomylke i ok), ludzie zostawiaja klucze w drzwiach
Dlatego tam lubie jezdzic
Spokojnie, ale wesolo, mozna spotkac wszystkich znajomych, pogadac do woli, posiedziec razem do rana, wspòlne obiady, kolacje, popoludniowe drinki
. Odpoczywa mi tam mòzg, przede wszystkim
Tutaj, w Rzymie, ganianie, stres, no i tak, jak mòwicie, trzeba miec oczy wszedzie, bo huliganstwo...
Och, Veroniko, ależ miałaś wspaniały weekend. Co to jest za miejscowość? Takie jeszcze są w cywilizowanym świecie? Czy to jest też miejscowość turystyczna?
Cudownie to brzmi Veroniko, moja mama ma rację, że marzy o zamieszkaniu we Włoszech . Póki co co roku jeżdżą z tatą i znajomymi do Toskanii i wraca taka "naładowana" pozytywną energią
musi tam być na prawdę jakaś magia. !
Niedawno byłam na super zorganizowanej imprezie plenerowej, jeszcze nigdy takiej świetnej organizacji nie widziałam na "wiejskiej" imprezie, były super koncerty (dzięki temu się tam wybrałam, oboje z mężem uwielbiamy Dżem), karuzele dla dzieci, wiejskie jadło, gofry i tak dalej, loterie, przebieranki, żałuję że wcześniej tam nie dotarliśmy bo pewnie zobaczyłabym więcej.... Nigdy już nie powiem że impreza o nazwie "dni czegośtam" czy "święto świni" na pewno będzie do niczego.
Gabrysiu niestety nie byłam na koncercie Malickiego, ale lubię operę i bywam, lubię orkiestrę jak występuję, lubię kabarety i w takim klimacie czuję sie dobrze. A w Bydgoszczy, owszem są fajne imprezy, spotkania ale tego jest zdecydowanie za mało
Vercia super, ze sie dobrze bawiłaś takie miejsca są na wagę zlota
Niusiu ja tez jak byłam na festynie na wsi to bawiłam sie zdecydowanie lepiej niż w mieście
Magi, Ty jesteś z Bydgoszczy? chyba jesteś najbliżej mnie ja mieszkam koło Poznania
Tak Niusiu mieszkam w Bydgoszczy a Ty z Poznania, no to mamy niedaleko do siebie
ja Poznań troszku znam bo kiedyś uczyłam się tam 2 lata na szkole kosmetycznej
fajne miasto
pozdrawiam serdecznie
Dzieki dziewczyny
Najlepsze zabawy sa wlasnie wiejskie
My mamy domek w ALBANETO, malutka miejscowosc
Jest to niedaleko LEONESSA ( miasteczko zabytkowe, gdzie straz miejska przemieszcza sie na konikach
) i niedaleko TERMINILLO. Jest tam blisko CASCIA ( ze Sw. Rita), RIETI, NORCIA ( miasteczko wedlin i seròw). Potanczylam sobie 2 wieczory, graly dwa ròzne zespoly na zywo.... Nogi same szly do tanca
Mysle, ze nastepny wypad zrobimy za miesiac, bo bedzie "festiwal - swieto" ziemniakòw
Beda dania ziemniaczane, koniki z wozami pelnymi ziemniakòw, przedstawienia, bedzie mozna kupic ziemniaczki , dobre i po dobrej cenie, no i znowu bedzie nas cala banda towarzystwa, juz sie dogadalismy
. I bedzie wesola zabawa, choc tylko przez niecale dwa dni
Magi z Bydgoszczy.... Niusia z Poznania.... a ja z koszalinskiego
Ja jestem ze Szczecina
Swietnie, zaczynamy kompletowac Pomorze
Czekamy na dalsze miejscowosci
A ja tak daleko od Was ja mieszkam 25 km od Warszawy, w Grodzisku Mazowieckim.
Oj Elu wcale nie tak daleko
No, najdalej do Was to mam ja. Mieszkam w Będzinie, na górnym Śląsku, ale nie jestem Ślązaczką. Jak nam wybudują piękne autostrady, to podróż nad morze , czy wogóle na północ Polski, nie będzie problemem. Już teraz całkiem nieźle się jedzie do Szczecina. Jeszcze trochę!
Jak sie kiedys zgadamy, to i sie spotkamy Dla chcacego, nic trudnego
Zgadzam się
I widzicie kochane znowu jest ciszej i spokojniej na przepisownii a szoda, wiem że ludziska są zajęci nie mają czasu, sama mam z tym problem ale jednak jestem tutaj, zaglądam i widzę, ze tylko my jesteśmy ciągle te same osoby. Zastanawiam sie tylko gdzie sie podziała ta cała reszta co tutaj tak pilnie się udzielała podczas konkursu, tyle było nowych przepisów i się działo. No cóż zauwazyłam że to się niestety powtarza, jak nasza Mixi zrobi konkurs to jest tłum, a jak sie skonczy to cisza. To smutne
ale prawdziwe.
Ale trudno sie mówi, te osoby co tutaj zagladają tylko z powodu konkursu same nie wiedzą co tracą, ich sprawa. Najważniejsze, że my jesteśmy i nasza kochana Mixi. Buziaczki dla wszystkich co kochają TM
Widziałaś Thermomix wczoraj w Prawie Agaty na tvn? A kampanię promocyjną Lubelli? Może nam trochę nowych fanów przybędzie
Widziałam,widziałam i cieszę się
może ludzie się zainteresują zdrowym odżywianiem
Jest nadzieja
Ja widziałam kiedyś w programie p. Wachowicz TM nie wiem czy ciągle tam jest, bardzo dawno nie oglądałam tv
Jak to , nie ogladasz tv, Niusia ??? Ja wieczorami, jednym okiem na tv (jak jest cos ciekawego), a drugim na komp. Magi ma racje.... Czasu grak, ale zagladamy, my ...., bo innych wcielo, fakt. Ale ja sie tym,nie przejmuje, najwazniejsze, ze jestesmy my, zgrana grupka
A reszta, trudno.... Szkoda, ale swiat sie nie zawali
Nie jest zle, pòki trzymamy sie razem
Czasami ktos sie pojawia
Jak sie zapisalam, to bylysmy 4 ??? Jak sie nie myle.... Powoli dolaczyly inne dziewczyny
Dobrze jest
Nie wiem co sie stalo z Anna 500...
...??? Nie zaglada tu juz od dluzszego czasu.... Nic nie wiecie, dziewczyny, co z Ania ??? Milego dnia
Niusia oczywiście że jest i Ewa Wachowicz czasami z niego korzysta ale nazywa go MIKSEREM a nie THERMOMIXEM
Dziewczyny ja rzadko oglądam telewizję, a seriali to prawie wcale, jedynie w wekend na coś spojrzę, lubię mam talent, kuchenne rewolucje i tyle, szkoda mi czasu na telewizję, jak mam czas wolę siedzieć teraz przed kompem. Wczesniej było odwrotnie ale cieszę się, że TM jest promowany w telewizji i sie pojawia nawet w serialach, moze to coś zmieni. Macie rację najważniejsze, że my jesteśmy i czasem ktoś dojdzie na dłużej lub na krócej. A Ania zaglada czasami
pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i przesyłam buziaczki
A ja ciągle , z uporem maniaka, powtarzam, że TM jest za mało w mediach, to takie zupełnie przypadkowe mignięcia. BŁĄD! Od dawna wiadomo, że reklama jest dźwignią handlu, a telewizyjna szczególnie. może programy kulinarne, tak dzisiaj modne i gęsto usiane w telewizji, napędza klientów na TM? Oby!
Ehh ostatnio jestem tak zabiegana, że mam chwilkę na Przepisownię bardziej w pracy niż w domu dobrze że na gotowanie w TM mi wystarcza (bo to przecież takie szybkie i proste)
liczę na to że jak skończę poprawiać pracę to będę miała więcej czasu.
Veronika, nie oglądam tv bo nie mam czasu, seriale mnie nudzą a filmy oglądamy z mężem z komputera na DVD, bo nie ma reklam . tak że jestem trochę nie na czasie
hehe
Moi rodzice wybierają się do Toskanii w piątek, prosiłam żeby mi przywieźli semolinę, masz jeszcze jakieś sugestie Veroniko ?
buziaki
Super
Semoline, owszem ( FARINA DI SEMOLA), niech Ci kupia i FARINA - MANITOBA, to swietna maka do wypiekòw drozdzowych
Z jakiej dziedziny jeszcze Cie cos interesuje, to z checia podpowiem, co moze sie przydac. Aaaa, jesli lubisz warzywa, niech Ci przywioza CAVOLO NERO lub inaczej BROCCOLO TOSCANO. Ja to kupuje tutaj, od gospodarza, ale to typowo toskanskie warzywo. A jak Ci przywioza, to powiem Ci , co z tego mozesz zrobic. To wyglada..., a zreszta, wejdz na chwile na Wikipedie, wybij nazwe wloska, co podalam, to zobaczysz. Podobne do kapusty karbowanej, z dlugimi lisciami. A co chcialas robic z semoliny ? Daj mi znac
czytam czytam i w zasadzie jeszcze nie mam zdania. Ale już przewija mi się kilka Nicków. Mam nadzieje często tu zagladać i ostrzegam jak stanie sie nudno to tupnę
Zakupiłam już prawie miesiac temu i ciągle jeszcze sie zachwycam. Na razie jestemna etapie przepisów z ksiażki ale przyjdzie pora na testy
Sprawdź też przepisy w Przepisowni są użytkownicy, którzy mają przepisy na poziomie zawodowego kucharza
Kasia to fajnie, że też należysz do grona ludzi, którzy się zachwycają TM i nie mają dość miłego kucharzenie Ci życzę, ja nigdy nie mam dość
pozdrawiam serdecznie
Fajny pomysł. Też załważyłam ze tylko kilka osób jest stałymi bywalcami forum. Ja staram się zaglądać tutaj tak czesto jak mogę.
Wczoraj miałam spotkanie klasowe i chwaliłam się potrawami którę robię w termo, np. fritatą jest pyszna polecam dziewczyny !!!