veroniczko, Marzenko, przepisy skopiowane. Teraz tylko robić. Dziękuję.
Forum Przetwory :-)
Może komuś się przydadzą takie o to przepisiki
NALEWKI OWOCOWE
01. „CYTRYNÓWKA”
Cienko obraną skórkę z jednej cytryny zalać 1/3 l spirytusu 85% lub 1/2 l czystej wódki. Trzymać w zamkniętym naczyniu od czterech do pięciu dni (nie dłużej!) Do zlanego znad skórek spirytusu dodajemy szklankę wody przegotowanej z cukrem (1 łyżka stołowa lub więcej w zależności od smaku). Podobnie można sporządzić nalewkę pomarańczową lub grapefruitową.
02. „POMARAŃCZOWA GORZKA”
Z dokładnie umytych sześciu pomarańczy wykroić ostrym nożem tylko żółtą skórkę, wysuszyć ją, wrzucić do gąsiorka lub słoja i zalać 2 litrami 45% wódki. Naczynie szczelnie zakorkować i zostawić w ciepłym miejscu na 8-10 dni (nie dłużej!). Po tym czasie zlać wódkę, dodać sok wyciśnięty z 2 pomarańczy, dokładnie wymieszać i rozlać do butelek. Należy je szczelnie zamknąć. Nalewka po dodaniu soku pomarańczowego może trochę zmętnieć, ale po paru tygodniach wyklaruje się. Im dłużej leżakuje, tym lepiej.
03. „LIKIER CYTRYNOWY”
1 kg obranych cytryn (powinien zostać tylko miękisz) rozdrobnić, dodać utartą skórkę z 2 cytryn, zasypać cukrem i zaczekać, aż się rozpuści. Następnie zalać 1 l surowego mleka i do mieszaniny tej dodać 1 l spirytusu 95%. Całość wlewamy do dużego słoja lub gąsiorka i dodajemy 1 laskę wanilii. To, co otrzymamy - buro-szara ciecz z klaczkami zwarzonego mleka - będzie miała wygląd tak zniechęcający, że z trudem opanujemy się przed natychmiastowym wylaniem napoju do zlewu. Proszę jednak nie wątpić. Po 8-9 tygodniach (mieszać 2-3 razy w tygodniu) ciecz zacznie się klarować, kiedy wytracone białko stanie się już tylko zawiesina w złotawo-cytrynowym likierze, należy całość przefiltrować przez bibule lub gazę. Otrzymamy likier o nieporównanym smaku - im będzie starszy, tym lepszy - aromacie i nadzwyczajnej delikatności. Warto tez zaznaczyć, ze będzie on idealnie klarowny.
04. „NALEWKA WYTRAWNA Z CZERWONYCH /BIAŁYCH/ PORZECZEK”
Do czystych słoików z hermetycznym zamknięciem wsypujemy owoce, lekko je upychając. Zalewamy je całkowicie wódka w proporcji - na 1 kg owoców pól litra wódki. Zamknięte słoje odstawiamy w ciemne miejsce na 6-7 tygodni. Po upływie terminu odcedzamy i zlewamy do butelki. Jeśli nalewka jest za słaba, przed spożyciem dodajemy nieco spirytusu. Pozostałe owoce można posypać cukrem i spożyć jako deser.
05. „NALEWKA PORZECZKOWA AROMATYCZNA”
W płóciennym woreczku wyciskamy sok z porzeczek czerwonych, który wlewamy do słoja lub małego gąsiorka. 1/2 litra soku porzeczkowego mieszamy z 1 l mocnej czystej wódki, dodajemy laskę cynamonu, 7-10 goździków, szczelnie zamykamy i stawiamy w ciemnym miejscu na 1 miesiąc. Następnie dodajemy syrop sporządzony z wody i 0,45 kg cukru. Po dokładnym wymieszaniu nastój filtrujemy i rozlewamy do butelek.
Cd. Nalewki owocowe
06. „LIKIER Z CZARNYCH PORZECZEK”
Do dużego gąsiora wlewamy 3 l soku z czarnych porzeczek, dodajemy 1,8 kg cukru, 1 litr przegotowanej wody i 15 ziaren ziela angielskiego. Rozpuszczamy w roztworze cukrowym drożdże winne (wg załączonego przepisu), które po sfermentowaniu wlewamy do gąsiora. Naczynie zamykamy korkiem z rurka fermentacyjna (nie zapomnieć o wlaniu wody do rurki!) I pozostawiamy do fermentacji na 3 tygodnie. Po tym czasie dodajemy 0,9 kg cukru i odstawiamy na następne 6 tygodni. Wreszcie wlewamy do dymiona 1/2 l spirytusu 95 %, korkujemy i pozostawiamy zawartość w ciemnym miejscu do sklarowania, po czym ostrożnie rozlewamy do butelek. Butelki zamykamy korkiem lub nakrętka i odstawiamy na 2-3 miesiące.
07. „DZBANUSZEK LITWESKI”
Pól litra wódki lub rumu wlać do dużego zamykanego słoja. 1 1/2 kg borówek i 1 kg innych owoców (maliny, porzeczki, wiśnie, śliwy, jabłka) dodawać stopniowo do wódki, co kilka dni układając naprzemian z warstwa cukru w stosunku 10:8, czyli 10 dag owoców na 8 dag cukru. Gdy owoce są twarde należy przed włożeniem do słoja obgotować w osłodzonej wodzie. Po ułożeniu ostatniej warstwy owoców i cukru należy całość wymieszać tak, aby cukier dobrze się rozpuścił. Po tygodniu gotowa nalewkę zlewamy do butelek. Jeśli jest za słaba można dodać spirytusu.
08. „ JAGODOWA NALEWKA DLA PAŃ”
Napełnić gąsiorek lub duży słój jagodami, zalać spirytusem tak, aby nakrył borówki i trzymać w cieple 10-20 dni póki jagody nie zbieleją. Gdy już spirytus odbierze jagodom smak i kolor, zlać go i przefiltrować przez bibułę lub gazę, a na każdy litr soku odważyć 10 dag cukru. Przecedzoną nalewkę przelać do emaliowanego rondla, wsypać cukier i gotować pod nakryciem tak długo, póki nalewka nie powróci do poprzedniej wysokości. Po ostudzeniu przeląc do gąsiora. Po dziesięciu dniach, gdy mety opadną, zlać czystą nalewkę do butelek, a mętną przefiltrować.
09. „ LIKIER Z CZARNYCH BORÓWEK”
Rozgnieść 2 kg dojrzałych i oczyszczonych borówek, zalać koniakiem lub wódka tak, aby jagody zostały przykryte, odstawić na jakiś czas w ciepłe miejsce i często potrząsać. Następnie należy wlać nalew do płóciennego woreczka, wycisnąć i otrzymany sok zmieszać z gęstym syropem (z 1 kg cukru i 1/2 litra wody) Gotowy likier rozlać do butelek. Po pewnym czasie pojawi się na dnie butelek osad - wtedy likier zlewa się ostrożnie znad osadu do innych butelek
„ WIŚNIÓWECZKA”
3 kg wiśni
1 litr spirytusu
1 litr wódki
cukier
Sprawa jest generalnie bardzo prosta, są różne szkoły ale ja robię to tak: Powinieneś najpierw zakupić ładny gąsiorek z korkiem - przyda się w przyszłości. Mój ma pojemność 5 l i do niego przez otworek wkładam ok. 3 kg wisienek (z pestkami - moim zdaniem wychodzi lepszy smak). Zalewam to 1 litrem spirytusu i 1 litrem wódeczki (zamiast 1l. spirytusu i 1l. wódki możesz użyć 3 l. wódki - będzie delikatniejsza). Teraz musisz uzbroić się w cierpliwość - 4 tygodnie leżakowania. Po tym czasie masz ładną wytrawną nalewkę, którą trzeba zlać do butelek (bez wisienek).Następnie zasypujesz wisienki cukrem - 2,5-3kg (przez otworek do gąsiorka). Znowu ze 3-4 tygodnie czekania aż wiśnie puszczą dużo soku. Zlewasz sok do jakiegoś dużego garnka, wlewasz wcześniej otrzymaną nalewkę, dokładnie mieszasz i wiśnióweczka gotowa. Pozostało Ci tylko przelać mieszankę do butelek i można się już delektować wiśniówką własnej roboty. Wisienki można jeszcze wykorzystać: zasyp to ponownie cukrem (max. 1 kg). Odczekaj aż powstanie sok (będzie go mniej niż poprzednio. Masz wtedy do dyspozycji świetny syrop wiśniowy (procentowy) oraz alkoholowe wiśnie.
Cd. Nalewki owocowe
10. „ NALEWKA / LISTKÓWKA/ Z CZARNEJ PORZECZKI”
2 szklanki młodych świeżo rozwiniętych listków czarnej porzeczki wraz z pędami (bez ugniatania),
1l wódki wyborowej,
1/2 łyżeczki do kawy kwasku cytrynowego,
1 szklanka cukru
Listki wraz z pędami opłukać, osączyć, włożyć do słoja, zalać 2 szklankami wódki, zamknąć i odstawić w chłodne miejsce na 1 tydzień. Następnie zlać nalew i przechowywać w zamkniętej butelce, a liście zalać resztą wódki i pozostawić w chłodzie na 2 tygodnie. Zlać wyciąg znad liści i połączyć z poprzednim nalewem, a liście zasypać cukrem, wymieszać i postawić w cieple na 4-5 dni, aż cukier się rozpuści. Często mieszać. Syrop zlać, nalewkę połączyć z syropem, wsypać kwasek cytrynowy i wstrząsając naczyniem, wymieszać. Następnie nalewkę odstawić do sklarowania, a potem przefiltrować. Powinna dojrzewać 3 miesiące." Smak i zapach nalewki są wyraźnie czarnoporzeczkowe mimo, że nawet jeden owoc nie został dodany. Dziwna sprawa, zamiast smaku trawy takie delicje...
11. „ NALEWKA / LISTKÓWKA/ BRZOSKWINIOWA”
2 pełne garście opłukanych liści brzoskwiniowych zalać 1,25 l spirytusu na 4-6 godzin, aż nalewka nabierze pięknej zielonej barwy, po czym zlać ja do naczynia. Z 0,6 kg cukru, 1,5 l wody i 3-5 g kwasu cytrynowego ugotować syrop, aromatyzując go dodatkiem 50-100 kropli esencji waniliowej. Nalewkę wlać do gorącego syropu, wymieszać, przecedzić przez bibule, gęste płótno lub flanelę i wlać do ciemnych butelek. Ta "błyskawiczna" nalewka o swoistym, oryginalnym aromacie i smaku ma moc ok. 35° i zawiera ok. 25% cukru. Wydajność - ok. 2 l. Przed podaniem należy nalewkę ochłodzić do temperatury 10-12°C.
12. „ NALEWKA GRUSZKOWA”
2 kg gruszek (Bery, Williams) bardzo aromatycznych, soczystych, zupełnie dojrzałych, ale nie "uległych", obrać, usunąć szypułki, pokrajać w kostkę, nie usuwając ziarnek - dla zachowania aromatu. Pokrajane gruszki umieścić w butli lub w małym gąsiorze, zalać 0,75 I spirytusu, szczelnie zakorkować i odstawić w cieple miejsce aż do następnej wiosny. Wiosna zaś zlać płyn znad owoców, gruszki zasypac cukrem (0,6 kg) i co pewien czas potrząsnąć naczyniem, aby dobrze się rozpuścił. Gdy to nastąpi, zlać syrop, a gruszki wycisnąć w sokowirówce lub odcisnąć sok przez gesty płócienny worek, po czym przefiltrować przez bibule lub flanele. Następnie połączyć trzy płyny, dodać 40ml winiaku i 4 ml złocistego rumu oraz rozpuścić w nalewce 3 - 5 g kwasu cytrynowego. Po wymieszaniu całość ponownie przefiltrować przez bibule jaj rozlać do butelek. Pić co najmniej po pól roku. Nalewkę te można dodatkowo aromatyzować, dodając razem ze spirytusem 10 goździków, jedna łaskę cynamonu, pięciocentymetrowy strąk wanilii albo torebkę cukru waniliowego. Będzie ona miała jasnozłocista barwę, moc 35°, zaś zawartość cukru wyniesie ponad 30%. Wydajność - ok. 2 l. Nalewkę gruszkowa oziębić przed spożyciem do temperatury 10-12°C.
13. „MIECIÓWKA – BO PODAWANA NA MIECZYSŁAWA”
Do 1 l. Spirytusu należy dodać:
10 dag rodzynek,
kilka daktyli,
kilka moreli,
10 dag śliwek suszonych,
obrać 3 pomarańcze, pokroić w plastry,
4 mandarynki obrać i podzielić w cząstki,
3 cytryny ze skórą pokroić w cząstki,
parę listków zielonej herbaty,
5 łyżek miodu
to wszystko musi postać przynajmniej tydzień. Spirytus zlać i dodać do niego wody pół na pół.
14. „ KONIAK DOMOWY”
1 l. Spirytusu 95%;
1 l. Przegotowanej wody;
14 dag suszonych śliwek
Wody gorącej w samowarze nagotuj i wystudź, a ze spirytusem zmieszaj. Po tym dodawszy śliwki, cztery tygodnie poczekaj sobie, nareszcie przez bibułkę przesącz, do butlów zlej i zakorkuj. Rok odczekać musi, po roku tak dobra jest, że każdego smakiem koniakowym oszuka.
15. „ NALEWKA CZEREŚNIOWA”
Przygotowując tę nalewkę, należy wybrać bardzo słodkie i bardzo dojrzałe czereśnie. Wymyć je, usunąć szypułki, wydrylować, wsypać do gąsiorka, zalać spirytusem 70% tak, by przykrył owoce. Gąsior trzymać w zaciemnionym miejscu przez 10 dni, potem zlać nalewkę do butelek, zakorkować je szczelnie i trzymać w chłodzie przez kilka miesięcy. Im dłużej nalewka stoi - tym jest smaczniejsza.
Cd. Nalewki owocowe
16. „ NALEWKA FARMACEUTÓW”
1 kg cytryn,
1 kg cukru,
1 l mleka,
1 l spirytusu
Cytryny umyć, obrać z żółtej skórki oraz albedo (cienko skrojoną skórkę z 1 cytryny zostawić), pokroić w plasterki, oczyścić z pestek, włożyć do gąsiorka, dodać cukier, mleko, spirytus i skórkę z 1 cytryny. Gąsiorek zamknąć i odstawić w chłodne, ciemne miejsce na 1 miesiąc (wstrząsać gąsiorkiem co kilka dni). Następnie przefiltrować nalewkę do butelek przez bibułę filtracyjną (przesączać bardzo wolno, kroplami). Właściwie przefiltrowana nalewka jest krystalicznie czysta, ma żółtawy kolor i bardzo delikatny smak.
17. „NALEWKA NA ZIELONYCH ORZECHACH I CYTRYNIE”
Na 25 zielonych włoskich orzechów nalać wrzącej wody, aby się sparzyły. Po godzinie wodę odlać, nalać zimnej, w której orzechy, muszą poleżeć 3 godziny. Po upływie tego czasu trzeba je pokroić na drobne kawałki, dodać żółtej skórki (bez białego miąższu) z jednej cytryny. Wrzucić tam jeszcze po 2 g goździków i gałki muszkatołowej i zalać 2 l czystego spirytusu. Gąsior szczelnie zakorkować i pozostawić w spokoju przez 3 tygodnie. Zlać płyn znad owoców, następnie zrobić syrop z 1 l wody i 1 kg cukru, przefiltrować, ostudzić i zimny zmieszać ze ściągniętym z gąsiora płynem. Jeszcze raz przefiltrować i zlać do butelek. Pić można po pół roku.
18. „KMINKÓWKA”
Zestaw na 1 litr wódki o mocy 45%.
500 ml spirytusu o mocy 95%,
1 łyżka cukru,
550 ml wody,
3 łyżki suszonego kminku.
Nasiona kminku opłukać, osączyć na sicie i wsypać do słoja. Zagotować wódę. Rozpuścić cukier w cieplej wodzie i po schłodzeniu wymieszać go ze spirytusem, następnie wlać do słoja z kminkiem. Przykryć słój i odstawić na 5-6 dni.4. Po zakończeniu maceracji przefiltrować wódkę przez watę i rozlać do butelek. Wódka nadaje się do spożycia po leżakowaniu. Kminkówkę, podobnie jak inne nalewki ziołowe, można podawać z lodem w szklance jako aperitif przed posiłkiem.
19. „ NALEWKA TRUSKAWKOWA”
1,5 kg truskawek,
1 l wódki 45%,
1 szklanka cukru,
Trunek ten - przypominający likier - jest najlepszy, gdy sporządzimy go z truskawek niezbyt dużych, z jednej strony rumianych, z drugiej zaś - białych lub zielonych. Nasypać truskawki do gąsiora, wypełniając go do 2/3 pojemności, zalać do pełna wódką i postawić zakorkowane naczynie na 3 tygodnie w oknie, codziennie odwracając je do słońca inną stroną. Zlać sok i rozlać do butelek.
20. „ ORZECHÓWKA – I”
Wlać do gąsiorka 0,8 l spirytusu 70 %, tyleż wody, dodać 15 zielonych włoskich orzechów (drobno pokrojonych), po 1 g goździków i gałki muszkatołowej oraz syrop z 60 dag cukru. Gąsior zakorkować i postawić w ciepłym miejscu na kilka miesięcy. Płyn przecedzić przez flanelę, wlać do czystego gąsiorka i odstawić na tydzień. Przefiltrować jeszcze raz, zakorkować. Wódka przypomina likier orzechowy.
Cd. Nalewki owocowe
21. „ PIGWÓWKA PANA GIERY”
1kg dojrzałych owoców pigwy,
1,5 l wódki 40%,
1 szklanka cukru,
4 łyżeczki płynnego miodu lipowego lub akacjowego,
1/2 łyżeczki do herbaty korzenia arcydzięgiela,
2 cząstki skórki pomarańczy (bez albedo),
sok z 1/2 pomarańczy, 50 ml rumu
Owoce pigwy umyć, oczyścić z gniazd nasiennych i drobno pokroić, włożyć do słoja i zalać wódką. Po 2-3 tygodniach alkohol zalać i przechować, pigwę zaś zasypać cukrem, zamknąć słój i ustawić w ciepłym miejscu, aż wytworzy się syrop (codziennie wstrząsać naczyniem). Syrop zlać i połączyć z nalewem alkoholowym, dodać pozostałe składniki i odstawić na kolejne dwa tygodnie. Po tym czasie nalewkę zlać przez sito wyłożone ręcznikiem papierowym i pozostawić do sklarowania. Powinna dojrzewać przez 2-3 miesiące.
22. „NALEWKA MANADRYNKOWA”
5 dag suszonej skorki z mandarynek,
20 dag cukru,
0,5 l spirytusu
Skórkę włożyć do słoja i zalać spirytusem. Słój szczelnie zamknąć i postawić w ciepłym miejscu na dwa dni. Następnie płyn zlać do butelki. Z cukru i jednej szklanki wody przygotować syrop. Do gorącego syropu stopniowo wlewać nalewkę, cały czas mieszając. Następnie zlać do czystej butelki i odstawić do sklarowania. Po dwóch tyg. Zlać płyn znad osadu, osad przefiltrować i połączyć z nalewką. Mandarynkowa nie musi dojrzewać.
23. „NALEWKA TRUSKAWKOWA”
1kg dojrzałych truskawek,
25 dag cukru,
0.5 l spirytusu,
1 limeta
Truskawki oczyścić z szypułek, opłukać, oczyścić na bibułę, włożyć do słoika, przesypując cukrem i odstawić na jedna godz., aby puściły sok. Następnie wlać spirytus zmieszany z 1/2 szklanki wody, zamknąć szczelnie słój delikatnie nim poruszając, wymieszać składniki. Nalewkę odstawić na 5-6 tyg. Potem zlać alkohol znad owoców do butelki. Limetę wyszorować namydloną szczoteczką i opłukać gorącą wodą. Z połowy owocu ściąć cienko skórkę (bez albedo). Z całej limety wycisnąć sok, przelać przez sitko i wraz ze skórką dodać do nalewki. Starannie wymieszać i odstawić na dalsze dwa tygodnie do sklarowania, a następnie zlać i przefiltrować. Nalewka powinna dojrzewać co najmniej trzy miesiące.
24. „ NALEWKA Z MALIN”
Składniki:
1 kg malin,
1 laska wanilii,
1 l spirytusu, 15 dag cukru.
Wykonanie:
Maliny i pokrojoną wanilię zalać spirytusem, zamknąć i odstawić na 2 – 3 tygodnie Po tym czasie przecedzić i przefiltrować nalewkę przez bibułę. Wlać do ostudzonego syropu, zrobionego z cukru i 2 szklanek wody. Rozlać do butelek i odstawić na miesiąc.
25. „ NALEWKA Z JARZĘBINY”
Składniki:
2 kg jarzębiny,
10 dag suszonych śliwek,
2 i ½ l wódki czystej.
Wykonanie:
Jarzębinę zerwać po pierwszych przymrozkach (lub zerwaną wstawić na noc do zamrażalnika, a potem rozmrozić). Ułożyć owoce na blasze i podpiekać w piekarniku, uważając, żeby się nie przypaliły i nie przywarły do blachy. Przesypać do naczynia, dodać śliwki i zalać wódką. Płyn z owocami odstawić w cieple miejsce na trzy miesiące. Po tym okresie przefiltrować przez bibułkę i rozlać do butelek.
Swietna robota dziewczynki
Dzieki
Cd. Nalewki owocowe
26. „ ARONIÓWKA”
Składniki:
1 kg owoców aronii,
2 l wódki,
laska wanilii,
kilka plastrów imbiru,
500 g cukru.
Wykonanie:
Owoce wsypać do słoja, dodać przyprawy i cukier, zalać wódką. Słój szczelnie zamknąć, odstawić w ciemne i ciepłe miejsce na 2 tygodnie. Zlać, przefiltrować i przelać do butelek. Po zakorkowaniu i zalakowaniu wynieść do piwnicy. Cierpliwie czekać przez trzy miesiące.
27. „ DERENIÓWKA”
Składniki:
1 kg dojrzałych i przemarzniętych owoców derenia,
0,75 l wódki czystej,
150 g płynnego miodu.
Wykonanie:
Owoce umyć, osuszyć, nakłuć drewnianą wykałaczką, włożyć do słoja i zalać wódką. Odstawić na trzy miesiące. Odcedzić, wymieszać z miodem i rozlać do butelek na miesiąc.
28. „ PRUSKI MIÓD”
Składniki:
0,5 l płynnego miodu,
0,5 l wódki czystej,
utartą skórkę z cytryny,
5 g imbiru.
Wykonanie:
Do słoja wlać wszystkie składniki, wymieszać, szczelnie zamknąć i ustawić w ciemnym i ciepłym miejscu na cztery tygodnie. po tym czasie trunek przecedzić, rozlać do butelek i odstawić do piwnicy na cztery tygodnie.
29. „ NALEWKA Z CZARNYCH PORZECZEK”
Składniki:
1 kg opłukanych i obranych z szypułek czarnych porzeczek,
1 l czystej wódki,
0,75 kg cukru.
Wykonanie:
Owoce wrzucić do ciemnego naczynia, zalać wódką i odstawić na 6 tygodni w zaciemnione miejsce. Alkohol zlać do butelek i szczelnie zakręcić, a do porzeczek wsypać cukier, wymieszać i ponownie odstawić na 6 tygodni /wstrząsając co 2 – 3 dni/. Powstały syrop zlać i połączyć z wyciągiem alkoholowym. Po trzech tygodniach przecedzić nalewkę i odstawić na 6 miesięcy.
30. „ NALEWKA Z ORZECHA WŁOSKIEGO”
Składniki:
1 kg orzechów włoskich /lipiec/,
1 kg cukru,
0,5 l spirytusu.
Wykonanie:
Orzechy pokroić w plasterki, zasypać cukrem, postawić na 4 tygodnie, pamiętając aby codziennie mieszać. Otrzymany sok przecedzić i tyle co soku orzechowego dodać spirytusu.
Cd. Nalewki owocowe
31. „ NALEWKA CZOSNKOWA”
Składniki:
1 główka czosnku,
kilka rodzynek,
0,5 l wódki czystej.
Wykonanie:
Czosnek obrać i drobno posiekać, zalać wódką i pozostawić w chłodnym i ciemnym miejscu na 14 dni. Następnie przefiltrować do czystej butelki, dodać rodzynki, szczelnie zamknąć i odstawić na 6 miesięcy. Potem zlać płyn znad rodzynek i odstawić na kolejny miesiąc.
32. „ NALEWKA WISIELEC”
duża pomarańcza,
1 litr czystej białej wódki,
kilka goździków,
250 g cukru w kostkach
Wódkę wlać do wysokiego słoja, dorzucić kostki cukru, mieszać, dopóki się nie rozpuszczą. Pomarańczę umyć, sparzyć, osuszyć. Grubą nić przewlec w dwóch miejscach, by móc powiesić owoc pod pokrywką słoja. W pomarańczę wbić 2 - 10 goździków, zależnie od intensywności aromatu, jaką chcemy uzyskać. Pomarańczę podwiązać do pokrywki, tak żeby nie dotykała alkoholu. Słój zamknąć hermetycznie, odstawić na 2 miesiące
33. „ NALEWKA Z PIGWY”
20 pigw,
litr wódki,
kilkanaście płatków róży,
laska wanilii,
litr miodu lipowego,
ćwiartka spirytusu.
Pigwy posiekać z pestkami, dodać róże, pól laski wanilii i wódkę. Odstawić na miesiąc. Potem odsączyć, dodać podgrzany miód i spirytus. Odczekać miesiąc.
34. „ NALEWKA Z PIGWY – 2”
Wydrążyć pestki z pigwy i dodać dużo cukru (ok. 0,5 kg na 2 kg pigwy). Odczekaj aż pigwa puści sok. Można to powtarzać kilka razy tzn. dodawać cukru i czekać aż sok się odsączy do momentu, kiedy pigwa zupełnie się wysuszy. Później do odsączonego soku dodaj spirytusu, tyle ile uważasz. W tym przepisie wiele się robi na wyczucie i smak. Naprawdę polecam. Smacznego!
35. „ SOK Z PIGWY”
Owoce należy umyć, a następnie ostrym nożykiem podzielić na ćwiartki i wydłubać pestki. Wyczyszczone ćwiarteczki wrzucić do litrowych słoików wypełniając je do polowy, no może do 3/4 wysokości. Zasypać cukrem w proporcji 1:1 wagowo. To wyjdzie mniej więcej pełny słoik. Nakryć lnianą szmatką lub gazą i postawić na parapecie na słoneczku, ale nie za ostrym. Po kilku dniach mamy pyszny soczek. Ilość pigwy dowolna. Im więcej tym lepiej, bo będzie więcej słoików z soczkiem. Gotowy soczek zlewamy do innych słoiczków o wielkości takiej, jak komu odpowiada i zależnej od tego jak często będzie używany. Jest pyszny do herbaty, zwłaszcza do zimowej.
36. ” NALEWKI Z PIGWY”
Zawartość słoiczków z pokrojonymi owocami i z soczkiem, przeznaczonym do wykonania nalewki przelewamy w całości do większego gąsiorka lub słoja, w którym będziemy przygotowywać nalewkę. Zalewamy odpowiednią ilością czystej wódki oraz spirytusu. Ilość wódki i spirytusu należy niestety dobrać empirycznie w zależności od upodobań. Ważne, żeby najpierw wlać wódkę, a po kilku dniach spirytus. Owoce lepiej oddadzą swój smak i aromat. I teraz najtrudniejsza próba. Nalewka musi (!!) dojrzewać około 6 tygodni. Jęzor wisi, ale warto poczekać. Później.... niebo w gębie.
Cd. Nalewki owocowe
37. „ AJERÓWKA”
2 kłącza tataraku,
0,25 litra spirytusu 96-procentowego,
1 łyżka cukru.
Kłącza tataraku umyć, sparzyć, obrać i pokroić w cienkie paski, po czym w słoju zasypać cukrem, zalać spirytusem zmieszanym z 0,25 litra przegotowanej, wystudzonej wody i szczelnie zamknąć naczynie. Odstawić je w ciemne, ciepłe miejsce na sześć tygodni. Co parę dni wstrząsnąć mocno słojem. Następnie nalewkę zlać i w butelce odstawić do sklarowania. Powinna dojrzewać co najmniej sześć miesięcy. Ajerówka jest doskonałym aperitifem, ponieważ wzmaga apetyt i ułatwia przyswajanie składników odżywczych z pokarmu. Jest także dobra dla osób wysilających szare komórki, jako że korzystnie wpływa na pracę mózgu i wzmacnia układ nerwowy. Najlepiej smakuje schłodzona do 12 stp. Celsjusza.
38. „ ŻENICHA KRESOWA”
1 kg dorodnych owoców dzikiej róży zebranych po pierwszych przymrozkach (można także włożyć je na dwie doby do zamrażalnika),
0,75 litra spirytusu,
0,5 litra czystej wódki 40-procentowej,
0,5 litra miodu,
5 – 6 goździków,
po 1 łyżeczce suszonego kwiatu rumianku i mięty.
Owoce nakłuć, dodać przyprawy i zalać spirytusem. Szczelnie zamknięty słój ustawić w ciepłym miejscu na pięć tygodni. Następnie alkohol zlać, a owoce dobrze wycisnąć, uzyskany sok przecedzić i połączyć z nalewką. Miód zagotować z 2 szklankami wody, ostudzić, dodać wódkę i wymieszać z nalewką. Gotowy trunek porozlewać do butelek i pozostawić do sklarowania. Potem ściągnąć klarowny płyn, a osad przefiltrować przez lejek z watą bawełnianą upchaną w nóżce. Żenicha powinna dojrzewać co najmniej trzy miesiące.
39. „ NALEWKA NA LIMECIE”
1 limeta,
1 cytryna,
0,5 litra spirytusu,
20 dag cukru.
Limetę wyszorować namydloną szczoteczką i opłukać wrzątkiem. Do słoja z szerokim otworem wlać spirytus i zawiesić nad nim w kawałku gazy owoc (gazę wcześniej dobrze wypłukać, aby nie pozostał w niej zapach środków sterylizacyjnych), po czym słój szczelnie zamknąć i postawić na miesiąc w ciemnym miejscu. Po tym czasie wyjąć limetę, przekroić i wycisnąć z niej sok, który dodać do ekstraktu alkoholowego. Następnie z cukru i 0,5 litra wody zagotować syrop, lekko przestudzić i połączyć ze spirytusem. Kiedy nalewka całkowicie wystygnie dodać do niej sok z dużej cytryny i odstawić do sklarowania. Klarowny płyn ściągnąć giętką plastikową rurka o małej średnicy (można o takie rurki pytać w sklepach ze sprzętem medycznym), a osad przefiltrować na sicie do płukania owoców wyłożonym dwoma warstwami ręcznika papierowego (białego, bez nadruków). Sito należy umieścić w szczelnie przylegającej misce, przykryć płaskim talerzem lub pokrywką i spokojnie odczekać aż alkohol się przesączy. Połączyć go z nalewką. Nadaje się oŹna do picia już po trzech miesiącach, ale im dłużej stoi, tym jest lepsza. Bardzo dobrze smakuje schłodzona, a ja najbardziej ją lubię w drinku z lodem i tonikiem. Przyjemnie komponuje się również z miętówką na kostkach lodu z dodatkiem gazowanej wody mineralnej. Wykorzystuję ją także często do przyprawiania innych nalewek, np. wiosennej na kwiatach czarnego bzu czy jeżynowej. Limetówka ma bardzo intensywny aromat i smak z nutką goryczy, toteż doprawiając nią nalewki, należy dodawać małymi dawkami i próbować, aby nie zdominowała podstawowego trunku.
40. „ MIĘTÓWKA”
10 gałązek świeżej mięty pieprzowej,
0,5 litra 70-procentowego spirytusu,
15 dag cukru.
Miętę zalać w słoju spirytusem i odstawić w ciemne miejsce na 7 do 10 dni. Po tym czasie alkohol zlać, a liście wycisnąć. Ugotować syrop z cukru i 200 ml wody, przestudzić go i połączyć z wyciągiem alkoholowym. Słodycz nalewki można sobie regulować gęstością syropu. Nadaje się do picia po miesiącu, a w drinkach nawet po dwóch tygodniach. Miętówka ma przepiękny, intensywnie zielony kolor, który jest jednak nietrwały i stopniowo przechodzi aż do brązu, a na spodzie wytwarza się osad. Na szczęście nie zmienia się smak. Będę jednak wdzięczna czytelnikom Apetyciku za każdą radę, jak zachować zieleń miętówki.
Cd. nastąpi - musze zmykać do szkoły po córcie
Cd. Nalewki owocowe
41. „ NALEWKA WIOSENNA”
40 dużych baldachów kwiatu czarnego bzu,
2 cytryny,
1 kg cukru,
400 ml spirytusu.
Kwiatów czarnego bzu się nie płucze (!), bowiem najcenniejszy jest w nich pyłek. Trzeba je więc zbierać w miejscu wolnym od spalin i kurzu, w okresie pełnego kwitnienia i w suchy, słoneczny dzień. Jedną cytrynę wyszorować namydloną szczoteczką, opłukać gorącą wodą, pokroić w plastry i usunąć z nich pestki. Z kwiatów poobcinać zielone szypułki i układać je w 2-litrowym słoju, przekładając plasterkami cytryny. Zagotować syrop z cukru i 1 litra wody, dobrze go wystudzić i zalać nim zawartość słoja. Słój przykryć papierem pergaminowym lub serwetką i postawić w nasłonecznionym miejscu (jeśli pogoda nie sprzyja, to przy piecu albo jakimś innym ciepłym miejscu; ja stawiam koło czajnika elektrycznego) na 10 dni. Co dwa dni przemieszać zawartość słoja. Z biegiem czasu syrop zaczyna lekko fermentować i nabiera ostrości. Wtedy nadaje się już do zlewania. Przecedzić go na sicie do płukania owoców, zaś kwiaty, w których jest jeszcze dużo słodyczy i smaku zalać w emaliowanym garnku nie gazowaną wodą mineralną i zostawić na parę godzin, a potem przecedzić. Tak otrzymamy świetny napój, który po schłodzeniu dobrze gasi pragnienie. Nalewkę natomiast robi się następująco: 600 ml syropu z pierwszego zlewania wymieszać ze spirytusem, dodać sok wyciśnięty z dużej cytryny, pół łyżeczki do kawy korzenia arcydzięgla (można go kupić w sklepach Herbapolu) oraz 50 ml nalewki na limecie lub niesłodzonego ekstraktu z pigwy. Nalewkę odstawić w ciemne miejsce na miesiąc, co parę dni wstrząsając butelką. Potem pozostawić ją w spokoju do sklarowania; osad przesączyć “metodą sita”. Trunek jest gotowy do picia po trzech miesiącach. Mnie najlepiej smakuje z kostką lodu albo w drinku z tonikiem. Do drinka można dodać łyżeczkę soku z cytryny. W tym roku zrobiłam eksperyment, zalewając same kwiaty czarnego bzu 1,5 litrem 50-procentowej wódki. Alkohol zlałam po 10 dniach. Trunek jest wytrawny, aczkolwiek ma nutkę samoistnej słodyczy. Wynik eksperymentu już wydaje mi się interesujący, a okaże się jeszcze, czego dokona czas. Poza tym można ten wyciąg komponować również z samym syropem z kwiatów lub z nalewką sporządzoną na syropie.
42. „ BOROWICZKA”
1,5 kg borówek (brusznicy),
1 litr 70-procentowego spirytusu,
0,75 litra wódki,
4 duże łyżki miodu wielokwiatowego lub akacjowego.
Dobrze dojrzałe borówki zalać spirytusem, zamknąć szczelnie słój i zostawić go w nasłonecznionym miejscu do czasu aż owoce zbledną i nabiorą woskowego wyglądu (trwa to około czterech tygodni). Wtedy zlać spirytus, a borówki ponownie zalać miodówką (miód rozmieszać w niewielkiej ilości letniej wody i połączyć z wódką) i odstawić w ciemne miejsce na dwa, trzy miesiące. Po tym czasie zlać wódkę, zmieszać ją z pierwszym nalewem i odstawić do sklarowania. Po sklarowaniu nalewka powinna dojrzewać rok. Borowiczka jest ostra, cierpka z nutką goryczy; przypomina destylat owocowy. Można ją zrobić w łagodniejszej wersji, dosładzając albo większą ilością miodu, albo syropem cukrowym, a najlepiej syropem borówkowym. Fantastyczny syrop borówkowy robią Szwedzi i jest on do kupienia w sieci IKEA
Cd. Nalewki owocowe
43. „ NALEWKA STAROPOLSKA”
5 kromek żytniego chleba razowego,
3 łyżeczki rodzynek,
3 łyżeczki świeżych pączków brzozowych,
10 goździków,
1 kawałek cynamonu (2 cm),
2/3 szklanki miodu,
1 szklanka jasnego piwa albo porteru,
5 szklanek żytniówki,
Chleb pokroić w kostkę i ususzyć, rumieniąc, w piekarniku. Pączki brzozowe i rodzynki umyć. Do słoja wrzucić zrumienione (nie przypieczone) grzanki, pączki brzozowe, rodzynki i przyprawy korzenne, zalać żytniówką, zamknąć słój i pozostawić na 2 tygodnie (codziennie wstrząsać). Następnie nalewkę przefiltrować. Piwo mocno zagrzać, rozpuścić w nim miód i nieco ostudzić. Do ciepłego płynu wlać nalewkę, dokładnie wymieszać i rozlać do butelek. Szczelnie zamknąć i pozostawić w chłodnym, ciemnym miejscu co najmniej na 3 miesiące.
44. „ LIKIER BENEDYKTYNKA”
10 g korzenia arcydzięgla,
15 g korzenia tataraku,
15 g miry,
15 g cynamonu,
30 g suszonych skórek pomarańczowych,
3 sztuki małych zielonych, gorzkich pomarańczek,
8 g aloesu, laskę wanilii,
2 g gałki muszkatołowej.
3 g szafranu, 4 g imbiru
4 goździki
namoczyć w pół kwarcie najlepszego spirytusu na trzy dni, nie dłużej. Odcedzić, zrobić syrop z 5 funtów cukru(funt=około 450 g.), biorąc kwaterkę gorącej wody na funt; dolać do spirytusu i zostawić na pół roku. Następnie zlać do butelek i szczelnie zakorkować.
45. „ LIKIER BENEDYKTYNKA – INACZEJ”
25 dag korzeni arcydzięgla świeżo wykopanych, oczyszczonych, pokrojonych w drobną kostkę (lub 5 dag wysuszonego), 8 gorzkich pomarańczek (lub skórkę z 5 pomarańcz cieniutko skrojoną), 4 strąki kardamonu wyłuskanego i małą laskę cynamonu (lub płaską łyżeczkę od kawy cynamonu w proszku) zalać litrem spirytusu 2 szklankami wody destylowanej lub przegotowanej, ostudzonej. Postawić na miesiąc w cieple, następnie zlać, wyciskając korzenie. Ugotować syrop z 70 dag cukru i 20 dag syropu ziemniaczanego, odstawić z ognia i do gorącego wlać przygotowany ekstrakt. Nakryć płótnem, a gdy wystygnie rozlać do butelek. Dopiero po kilku miesiącach jest zdatny do picia, a im dłużej stoi, tym lepszy.
46. „ BENEDYKTYNKA”
1/4 litra rumu,
2 g szafranu,
1 dag dzięgielu,
1 dag owoców jałowca,
mały kawałek goryczki żółtej,
laska wanilii,
1 spirytusu 95%,
2 cukru,
3 litra wody.
Weź rumu co przedniejszego ćwierć litra, a w nim co następuje umocz: szafranu dwa i pół grama, korzenia dzięglu świeżego (jeżeli można świeżego dostać, ale może suszony być) deko, jałowca na pół potłuczonego półtora deka i kawałek gentiana lutea czyli goryczki żółtej (jeno wielkości grochu, a uważaj, abyś więcej nie dał, bo natenczas likier nazbyt gorzki się stanie),nadto jeszcze laskę wanilii, przez pół przerzniętej. Daj im pokój i niech sobie w rumie a w cieniu trzy dni pracują. Po tym do butla pięciolitrowego półtorej litra spirytusu wlej i rum z szafranem i spirytus z korzeniami takoż wlej, które to korzenie przez muślin bardzo gęsty albo przez bawełnę odcedź. Spirytus tak odcedzony do butla wlej i wymieszaj dobrze. Syrop w dwu i pół kila cukru i z trzy i ćwiercią litra wody zrób, który gotuj, aż się wyklaruje i wyszumuje dobrze, a wrzący zaraz do wazy wlej. Gdy zaś ostygnie, po łyżce aromatyczny spirytus wlewaj i mieszaj bezustannie, aż się wszystek z syropem się zmiesza. Natenczas w butelki wszystko zlej, zakorkuj, zalakuj i w piwnicy postaw, a za pół roku dopiero używaj jak przystało.
47. „ JARZĘBIAK”
1 litr spirytusu 95%,
3/4 litra jarzębiny,
1/2 kg cukru,
1/2 litra wody.
Jarzębinowe jagody mrozem z lekka powarzone (kiedy to cierpkość przyrodzoną tracą) zerwij. Do misy ciśnij, do piecyka ciepłego włóż, niechaj przewiędną, jakoż słodyczy nabiorą; dalej do gąsiora ciśnij wszystkie i spirytusu na to nalej. Po pół roku wódka wyborna, krzepka bardzo i koloru nadobnego. Można do niej jeszcze syropu dolać, tak będzie słodka, jarzębinką zwana.
Cd. Nalewki owocowe
48. „ ŚLIWOWICA”
2 kg śliwek,
2 litry spirytusu 95%,
1/2 kg cukru,
1/2 litra wody
Śliwek dwa kilo wydryluj, aby przystojnie. Pestki wyjmij, trzydzieści ich utłucz i do butla daj, a litrem spirytusu zalawszy, zakorkuj go co duchu, papierem potem zawiąż. Trzy albo cztery miesiące nie tykaj go, niech sobie stoi. Jak te miesiące miną, użyjesz esencji tak urobionej na śliwowicę, a to tym sposobem. Syrop z pół kila cukru i dwu szklanek wody zagotuj,a wyklarowany i wyszumowany należycie, odstaw z kuchni, zaczym powoli do tegoż syropu litr spirytusu wlej, po trosze gotowej esencji dodając, a potem na powrót do butla zlej i na nowo czas pewien daj mu pokój, aby się śliwowica przednia sklarowała, poczym przez flanelę filtruj, w butelki zlewaj, zakorkuj i nie popijaj, aż pół roku minie i wyborną, a wystałą się stanie.
49. „ ŻURAWINÓWKA”
2 kg żurawiny,
1 l. wódki,
1 kg cukru.
Żurawiny przebrać, schować na noc do zamrażalnika. Następnie zmiksować w mikserze, przełożyć do słoja i zalać 1 litrem wódki. Nalewkę odstawić na 6 miesięcy. Następnie zlać płyn do innego słoja. Żurawiny zasypać cukrem, po miesiącu zlać powstały sok, który zmieszać z nalewem i po przefiltrowaniu rozlać do butelek.
50. „ STAROŚWIECKA NALEWKA STRYJA ZIUTKA”
50 dag dojrzałych czarnych wiśni;
25 dag suszonych śliwek bez pestek; 1
szklanka miodu lipowego lub akacjowego;
15 goździków;
1 l spirytusu 95%;
3 szklanki źródlanej wody.
Połowę wiśni wydrylować drugą połowę lekko zmiażdżyć, żeby pestki popękały. Miód roztopić na parze. Do gąsiorka włożyć wiśnie, zalać stopionym miodem, odstawić na jedną dobę. Śliwki umyć i pokroić w cieniutkie paseczki, dodać goździki, włożyć wszystko do wiśni i zalać spirytusem wymieszanym z wodą. Dobrze zakorkować i zostawić w ciepłym miejscu na 2 tygodnie od czasu do czasu potrząsając gąsiorkiem. Następnie przecedzić, owoce odcisnąć przez płótno, przefiltrować i odstawić na minimum pół roku. Najlepsza jest po roku dojrzewania.
51. „ PESTKÓWKA LOREDANY”
1/4 l spirytusu;
1/2 l wody;
35 dag cukru;
1 szklanka pestek z jabłek.
Cukier stopić podgrzewając go z wodą, ostudzić, wlać do hermetycznego naczynia, dodać pestki i spirytus a następnie odstawić na 40 dni. Po upływie tego czasu przecedzić przez bibułę, wlać do ciemnej butelki. Im starsza tym lepsza.
Cd. Nalewki owocowe
52. „ LIKIER Z CZARNEGO BZU”
Opłucz dokładnie 1 kg dojrzałych owoców czarnego bzu, wrzuć je do słoja, zalej 1 litrem spirytusu rozcieńczonym 300 ml wody, odstaw na 2 tygodnie, po upływie tego czasu zlej płyn, dokładnie odciśnij owoce, do 1 szklanki gorącej wody wsyp 70 dag cukru, dodaj 4 goździki, 1 łyżeczkę skórki z cytryny i kawałek cynamonu, zagotuj, usuń pianę, ostudź, syrop połącz ze zlanym płynem, naczynie zamknij, odstaw na tydzień, przefiltruj, rozlej do butelek, zakorkuj, odstaw na pół roku.
53. „ LIKIER Z DZIKIEJ RÓŻY”
Owoce dzikiej róży odszypułkuj, wyjmij pestki, opłucz, osusz, wrzuć do słoja 50 dag owoców, dodaj drobno pokrojoną skórkę z 1 pomarańczy i kawałek cynamonu, zalej 1 litrem winiaku i 1/2 szklanki spirytusu, zakorkuj, codziennie potrząśnij słojem, po 2 tygodniach przefiltruj, ze szklanki wody i szklanki miodu ugotuj syrop, zdejmij pianę, stopniowo wlej przefiltrowaną nalewkę, przelej do słoja, odstaw na 3 dni, przefiltruj, rozlej do butelek, zakorkuj, odstaw na kilka miesięcy, im dłużej stoi, tym lepszy.
54. „PIGWÓWKA”
Odważ 1 kg owoców pigwy, umyj, drobno pokrój, zalej 1 litrem wódki, odstaw na 6 tygodni w ciepłe miejsce, po tym czasie zlej wódkę do butelki, a na owoce wsyp 50 dag cukru i odstaw, co jakiś czas potrząsaj słojem, kiedy cukier całkowicie się rozpuści, zlej płyn, dodaj zlaną wcześniej wódkę i szklankę spirytusu, odstaw na 3 tygodnie, gdy osad opadnie na dno, przefiltruj nalewkę i rozlej do wcześniej przygotowanych butelek, zakorkuj, przechowuj w ciemnym miejscu.
55. „BRZOSKWINIÓWKA”
kilogram dojrzałych brzoskwiń wsypać do słoja, dodać pół kilograma cukru, zalać pól litrem wódki i pół litrem spirytusu. szczelnie zamknąć i odstawić w ciepłe, słoneczne miejsce na 3 tygodnie. Często mieszać słojem. Po 3 tygodniach rozlać do butelek i odstawić w chłodne, ciemne miejsce. Owoce można zalać syropem i używać do deserów.
I to by było narazie na tyle
Może się jeszcze ktoś dopisze do listy naleweczek
Monika , wszystko się przyda każdy wybierze dla siebie coś odpowiedniego
ja będę robić nalewkę z żurawiny
bo w sobotę wybieram się do lasu na bagna ... pierwszy raz na bagnach ... masakra nie wiem czy ja na nie wejde
żurawinka zdrowa ale droga
u nas sprzedają po 17 zł za kg , oprócz naleweczki będę robić galaretkę na zimę i trochę zamroże , do pieczonych jabłuszek super
Ilonko wybierasz się na bagna ?
...Brrr , już się boje. Ja pewnie bym nie zaryzykowała.
U mnie na targu w zeszłym tygodniu też widziałam żurawinke , ale tak szczerze nie zwróciłam uwagi na cene - pewnie droższa niż u Ciebie zresztą chyba jak wszystko
Ufff jestem, dopiero usiadłam
Podaje przepis na sos śliwkowy
3 kg śliwek, 2 kg jabłek, 1 kg cebuli, 1 kg cukru, 1 szklanka octu, 3 łyżki soli, 1 łyżka cynamonu, 1 łyżeczka pieprzu, 1 łyżka imbiru, 1 łyżeczka cayenne lub ostrej papryki, 1 łyżeczka curry.
Śliwki wypestkować i pokroić na kawałki, jabłka obrać i wydrążyć nasienia, pokroić na kawałki, cebulę obrać i pokroić na kawałki ( waga podana jest przed wypestkowaniem i obraniem), zmiksować - zmiksowałam porcjami w TM na papkę
przełożyć do garnka i gotować na małym ogniu 1,5 godziny. Następnie dodać resztę składników i gotować jeszcze 2 godziny. Zostawic pod przykryciem na noc. Nastepnego dnia gotowac jeszcze na małym ogniu 2-3 godziny aż sos zgęstnieje
gorący przelac do słoiczków
nie trzeba pasteryzować
sos jest super smacznym dodatkiem do mięs, wędlin, sera żółtego, jako dodatek smakowy do sosów mięsnych i warzywnych.
Marzenko, przepraszam że Cię męcze ale chciałam zapytać o ocet do sosiku 6% czy 10% ? Z góry Dziękuje
Moniko, Dzięki wielkie!!!! Jesteś SUPER!!!
Naleweczki będę robiła, bo lubię je pić
zwłaszcza w jesienne-zimowe wieczory... na rozgrzewkę
Wszystko skopiowałam, żeby mi się gdzieś nie zgubiło
Elu bardzo się ciesze, że przepisiki się przydadzą !
Miłego degustowania !
Choć na to trzeba trochę poczekać
Ale na zime, jak znalazl
Moniczko ja dalam ocet jablkowy bo akurat taki mialam, nie pamietam ile mial % a w orginalnym przepisie nie jest podane ile % ocet dodac. Spytalam Mamy i ona mowi ze dawala ten lagodniejszy 6% ale mowi ze jak sie da 10 % to tez wyjdzie pysznie tym bardziej ze sie gotuje dosc dlugo
A naleweczki super. Wydrukuje sobie i dla Rodzicow. Bardzo lubimy naleweczki dziekuje Moniczko
Nalewka cytrynowo-kawowa. Składniki:- 1 duża cytryna (najlepiej z grubszą skórką),- 0,75 l wódki (czysta, 40%),- 2 łyżki miodu (najlepiej lipowego),- kilka - klikanaście ziaren kawy, - szczypta kardamony - 1/5 szklanki wody do rozpuszczenia miodu. Cytrynę umyć, sparzyć. Nożem nakłuć cytrynę, a w miejsca te powkładać ziarna kawy. Im więcej kawy, tym głębszy kawowy smak. Nadzianą kawą cytrynę włóż do czystego słoja . Dodaj wódkę, rozpuszczony miód i szczyptę kardamonu. Słój zamknij szczelnie i schowaj na 2 tygodnie. Przechowuj w ciemnym ciepłym miejscu. Po 2 tygodniach wyjmij cytrynę, przekrój i wyciśnij sok (przez sitko najlepiej wyłożone papierowym ręcznikiem lub gazą). Rozlej do ładnych butelek i odstaw na 1 miesiąc do sklarowania. Jak wskazuje tradycja i badania, cytrynówka znakomita jest w chłodne dni. Smaczna, rozgrzewa i ma dużo witaminy C. SMACZNEGO
WINO CZOSNKOWE NA PRZEZIĘBIENIE
1litr wody przegotowanej
1/2 szklanki miodu pszczelego
sok z 2 cytryn
30 ząbków czosnku
parę rodzynek
W ciepłej wodzie rozpuścic miód, dodać sok z cytryn i przeciśnięty czosnek oraz rodzynki. Pozostawić na 7-10 dni, aby wino fermentowało. Codziennie dwa razy wstrząsnąć. W zakrętce zrobić dziurkę aby wychodziła fermentacja. Po 7-10 dniach przefiltrować . Pić dwa razy dziennie po kieliszku.
Ilonko, dzięki za fajne przepisy Smakowicie zapowiada się nalewka cytrynowo-kawowa
Chyba się skuszę
Ilonko super przepisiki !
Coś mi się wydaje,że tej zimy będziemy chodzić dwa do przodu, trzy do tyłu
Dziewczyny, ale się tutaj ukryłyście z tymi cudnymi przepisami. Już je skopiowałam. Przydadzą się nie tylko mnie. Dziękli Moniczko , ilonko, Marzenko.
Moniczko ja dalam ocet jablkowy bo akurat taki mialam, nie pamietam ile mial %
a w orginalnym przepisie nie jest podane ile % ocet dodac. Spytalam Mamy i ona mowi ze dawala ten lagodniejszy 6% ale mowi ze jak sie da 10 % to tez wyjdzie pysznie tym bardziej ze sie gotuje dosc dlugo
![]()
Dziękuje Marzenko ! Dopisałam sobie, że ma być ocet jabłkowy lub spirytusowy 6%
Super , że podobają się przepisy ta naleweczka z cytryny jest rewelacyjna polecam na długie zimowe wieczory
A ja mam pytanie odnośnie przetworów z owoców bzu. Czy do soków trzeba obierać pojedyńcze owoce czy można dawać całe kiście? Nigdy takiego nie robiłam... a dostalam sporo owoców dzisiaj... i tak się zastanawiam, żeby nie popsuć wszystkiego ;o)
A ja mam pytanie odnośnie przetworów z owoców bzu. Czy do soków trzeba obierać pojedyńcze owoce czy można dawać całe kiście? Nigdy takiego nie robiłam... a dostalam sporo owoców dzisiaj... i tak się zastanawiam, żeby nie popsuć wszystkiego ;o)
Jadziu, ja robię sok z kiści Nie obieram samych owocków, bo to strasznie czasochłonne. Po odparowaniu sok dosładzam, dodaję sok z cytryn, a owoce przecieram przez sito i dodaję taki przecier do musu jabłkowego, gruszkowego...
Dziękuję Elu za wyjasnienie ;o) A w jakich proporcjach z cukrem robisz ten sok?
Jadziu na ok. 2 litry soku dodaję 1-1,5 kg cukru i sok z kilku cytryn (4-6, zależy jakie duże). Ilość dodanego cukru zależy trochę od tego jak słodkie są same owoce; bo one oprócz tego że cierpkie, to dobrze dojrzałe są słodkie W czasie największych zachorowań (od połowy października do grudnia) pijemy ten sok dodając do prawie każdej herbaty i często z dodatkiem łyżki miodu
Elu... dziekuje za podpowiedzi. Soczki zrobione. Powinno ich wystarczyć na sezon jesienno-zimowy ;o) Owoce tak jak mi poradzilaś przetarłam przez sito i dalam do dzemików owocowych... pychota ;o)
przepis na żurawinkę
http://www.przepisownia.pl/przepisy/%C5%BCurawinowa-galaretka/462600#comment-46158
Tu jest genialny przepis na żurawinówkę, chociaz ja zrobiłabym ją bardziej na ostro i dorzucilabym tego sosu http://www.nareo.pl/pol_m_Sosy-Chili_Bardzo-ostre-6-8-169.html
sporo trych przepisów,postaram sie wszystkie zobaczyc - pozdrawiam JA.
Jagodo przegladaj i zaprawiaj w sloiczki, jeszcze jest z czego a potem jak smakuje zima taki wlasnej roboty dzemik czy sos pomidorowy. Polecam bo naprawde warto i to nic trudnego
pozdrawiam
Kochani, a co moge zrobic z gruszek - mam ich cale drzewo i w zeszlym roku prawie wszystkie oddalam znajomym bo nie mialam pomyslu - nie bardzo lubimy w occie czy w kompocie! Moze macie jakies inne patenty??
Kasiu polecam przerobienie ich na czekogruszkę wg mojego przepisu na Nutelkę
http://www.przepisownia.pl/przepisy/nutelka-ze-%C5%9Bliwek-w%C4%99gierek/340413
trzeba tylko ominąć ten etap z piekarnikem a dodatkowo dodać 50 g gorzkiej czekolady. Robiłam kilka słoików w zeszłym roku i rodzince smakowało.
Dzieki Elu - przepis dodalam do ulubionych i bede testowac
Kasiu z dodatkiem gruszek robiłam też chutney przepis jest tu:
http://www.przepisownia.pl/przepisy/chutney-z-mango/444705
tylko zamiast mango dodałam gruszki (można połączyć ze śliwkami). Jeśli ktoś lubi takie dodatki to ten sos jest super! A jeżeli z przepisu usuniesz cebulę i przyprawy: sół, pieprz i kumin, to otrzymasz świetny dźem np. do naleśników.
Ja robię jeszcze nalewkę gruszkową, mocną i pyszną Jeżeli chcesz, to ją tu wpiszę
Dziewczyny mam pytanie czy wiecie czy i czym ewentualnie rożni się żurawina błotna od ogrodowej ? Oczywiście poza miejscem zbioru. Różnica w cenie jest dość duża , błotna - 25 zł za kg a ogrodowa 17 zł za kg.
Kasiu, dżemiki z gruszek są też rewelacyjne. Ja dodaję do nich 2 jabłka, które nie zmieniaja smaku, a zagęszczają lepiej (maja pektyny). Można jedną twardszą gruszkę pokroić w kostkę, wrzucić do koszyczka i potem gotować z całą resztą. Wyjdzie dżem z kawałkami owoców. Pycha.
Tutaj link do podobnego dżemiku, poszukam dalej w swoim zbiorku.
http://www.przepisownia.pl/przepisy/konfitura-z-gruszek/444625
http://www.przepisownia.pl/przepisy/d%C5%BCem-z-cynamonowych-gruszek/445933
Dziewczyny mam pytanie czy wiecie czy i czym ewentualnie rożni się żurawina błotna od ogrodowej ? Oczywiście poza miejscem zbioru. Różnica w cenie jest dość duża , błotna - 25 zł za kg a ogrodowa 17 zł za kg.
Moniczko tą błotną (dziką ) zbiera najczęściej na bagnach lub podmokłych terenach dlatego jest droższa
Dziękuje Haniu ! Myślałam,że jeszcze czymś np. walorami smakowymi albo wydajnością w przetworach, ale jeżeli niczym oprócz trudniejszych waruknów w których się zbiera to nia ma co przepłacać.
Dziewczynki macie jakiś dobry przepis na buraczki do słoiczków na zimę?
Aniu moja mama robi buraczki z papryka. Poprosze ja aby mi napisala przepis to napisze