Przejdź do treści

Forum Kokolidek odpowiada

Rozszerz wyszukiwanie
Filtry

  • Aktywność
  • Data

Anuluj
Wyników na stronę:
gabi49 wrote:

No, może spróbuję w ten sposób? Tym niemniej wydaje mi się to bardzo stresujace, szczególnie jak sa wahania "w górę".  tmrc_emoticons.wink

Gabrysiu ale jak będziesz się stosowała do zasad Ali, to częściej zobaczysz wahania "w dół"   tmrc_emoticons.lol a wtedy to tak cieszy, że chce się pamiętać o zasadach przez cały dzień  tmrc_emoticons.lol  Po to, żeby następnego dnia rano znów zobaczyć 0,3 -0,5 kg mniej!  tmrc_emoticons.lol   tmrc_emoticons.lol  Moja Kasię bardzo to motywowało!  tmrc_emoticons.smile  Myślę, że znów do tego wrócimy, jak tylko Kasia wróci do domu  tmrc_emoticons.love  

 


Elu, po wczorajszym dniu - waga stoi. tmrc_emoticons.bigsmile


Gabrysiu, bo tak niestety jest po sobotnio-niedzielnej rozpuście  tmrc_emoticons.bigsmile  Ale i tak możesz się cieszyć, że nie poszła w górę  tmrc_emoticons.lol  A jutro będzie spadek, tylko stosuj się do zasad Ali  tmrc_emoticons.smile  Zobaczysz, jakie to miłe uczucie  tmrc_emoticons.smile  Ja się bardzo cieszę, jak slyszę rano okrzyki radości dochodzace z łazienki  tmrc_emoticons.love  


Gabrysiu - jak bedziesz się ważyła codziennie to zauważysz prawidłowość, że im więcej zjesz warzyw "wodnistych", typu kalafior, brokuł, cukinia, tym bardziej waga spada.

Codzienne ważenie ma na celu poznanie co lubi Twój organizm - bo on lubi niekoniecznie to co Ty tmrc_emoticons.wink


Alu, proszę o więcej tego typu spostrzeżeń. Co natomiast sadzisz o kapuście i ogórkach ? tmrc_emoticons.puzzled W jakiej postaci je najlepiej jeść?  Kocham  własnie te warzywa, natomiast niekoniecznie brokuła i kalafiora lub cukinię. Dziś jadłam kalafior i pieczone udko kurczaka. tmrc_emoticons.bigsmile tmrc_emoticons.bigsmile


Dzień dobry Alu Kokolidku - miło mi czytać Twój wątek. Planuję zrzucić kilka kg i wszystko co wyczytałam napawa mnie optymizmem. Podpisuję się pod wyższym postem, a właściwie tematem kapusty. Czy młoda gotowana kapusta jest dietetyczna czy nie? Starszną mam ochotę a nie chcę odkładac odchudzania na jutro. Pozdrawiam - nowa na forum Iza


Witaj Iskowalisko tmrc_emoticons.bigsmile

Dziewczynki - wczoraj napisałam odpowiedź na temat ogórków i kapusty - ale go nie ma, chyba nie dałam "zapisz" - padnięta byłam.

Najpierw napisałam, że kapusta i ogórki w każdej postaci, ale później przyszło otrzeźwienie, że zaczniecie się objadać mizerią i kapustą zasmażaną - i powiecie, że to ja kazałam w ramach odchudzania tmrc_emoticons.bigsmile

Wskazana ale bez zasmażki, śmietany, cukru!!!!

Bardzo polecam kiszone z oliwą - przyspiesza trawienie.

Osobiście lubię młodą kapustę z koperkiem, cebulką, ogórkiem świeżym, skropioną sokiem z cytryny, ciut soli, pieprz i oliwa - mogę codziennie.

Ogórek ze skórką. Można dokładać dowolne warzywa (bez kukurydzy - przypominam, że to węglowodany).


gabi49 wrote:

 Dziś jadłam kalafior i pieczone udko kurczaka. tmrc_emoticons.bigsmile tmrc_emoticons.bigsmile

Oczywiście bez skóry tmrc_emoticons.bigsmile


Alu mam pytanie dotyczące ryżu i makaronu - bo powiem szczerze że bardzo lubię i jedno i drugie, ziemniaki mogą się schować, i dobrze się po nich czuję. Jak mam byc szczera to zauwazyłam że jak zjem ryż - bardzo lubie trójkolorowy, z dodatkiem warzyw to mój organizm czuję się świetnie, nawet lepiej niż jak zjem makaron z warzywami tmrc_emoticons.smile po ziemniakach mam wzdęcia tmrc_emoticons.smile oczywiście makaron tylko z pszenicy durum albo pełnoziarnisty i ugotowany aldente tmrc_emoticons.smile podpowiedz mi czy jak dodam do warzyw i makaronu lub ryżu oliwę to bedzie zdrowo i zgodnie z zasadami tmrc_emoticons.smile lub warzywa lekko podduszę z oliwą tmrc_emoticons.smile


Kochanie - warzywa (oprócz podwieczorku) zawsze z oliwą, bo bez tłuszczu witaminy są nieprzyswajalne.

A skoro warzywa z oliwą dodajesz do makaronu lub ryżu, to oczywiście jemy je "z poślizgiem".

W praktyce nakładam ryż albo makaron, na to furę warzyw, polewam oliwą (czasami z dodatkiem cytryny). Często dodaję jeszcze cebulkę z czosnkiem rozdrobnione i podduszone oczywiście w TM.


Dziekuję Aluniu za szybką odpowiedż. Bardzo się ucieszyłam że takie jedzonko bedzie " w porzo" jak mówi mój Junior tmrc_emoticons.smile zamierzam teraz do woli korzystac z dobra natury i lata i gromadzić warzywa w zamrażalniku aby mieć zapasy na zimę tmrc_emoticons.lol pozdrawiam Słonko tmrc_emoticons.lol i się ich najem do syta tmrc_emoticons.wink tmrc_emoticons.wink tmrc_emoticons.wink bardzo lubie ogorki i cukinie i cieszę się, ze to dobre warzywka tmrc_emoticons.smile


Dziękuje Alu Kokolidku za odpowiedź z kapustą bardzo mnie to cieszy bo nie byłam pewna. Mam nadzieję że mąż nie zmartwi się na wersje light. Z wielką fascynacją czytam Twoje wpisy i mam jeszcze pyatnie odnośnie niełącznia. Kanapka  z polędwicą i pomidorem będzie zła? Jeśli tak to z czym najlpiej jeść pieczywo?

dziękuje i pozdrawiam Iza


Jeśli to nie będzie nadużycie uprzejmości czy jedna kawa ze śmietanką na dzień to będzie przestępstwo. Kupuje takie małe w biedronce i wlewam jedną - dwie do kawy porannej.


Izo

http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/44-kulinaria/5554-kokolidkowe-zasady-w-kuchni-etap-i#5554

miłej lektury.

Kochanie, nie mam siły pisać tego wszystkiego po raz trzeci.

Mogę jedynie rozwiać konkretne wątpliwości, ale nie będę tłumaczyła wszystkiego od początku.

 


Dziewczynki

Na forumogrodniczym.info udało mi się doprowadzić do skasowania moich wątków , bo tam tak zmoderowali końcówkę, że zupełnie nie wiadomo było o co chodzi - ale jak się wycina "niewygodne" fragmenty, to zostaje "sieczka".

Pozostały więc wątki pod wskazanym linkiem.


kokolidek wrote:

 

Wskazana ale bez zasmażki, śmietany, cukru!!!!

Bardzo polecam kiszone z oliwą - przyspiesza trawienie.

Osobiście lubię młodą kapustę z koperkiem, cebulką, ogórkiem świeżym, skropioną sokiem z cytryny, ciut soli, pieprz i oliwa - mogę codziennie.

Ogórek ze skórką. Można dokładać dowolne warzywa (bez kukurydzy - przypominam, że to węglowodany).

Alu, dzięki. Kocham kiszone ogórki, ale nie wiedziałam, że z oliwa przyspieszaja trawienie. Zawsze jadłam same, bez oliwy. Teraz zmienię, ale w surówkach.

Twoja kapusta-surówka w takim własnie podobnym wydaniu ukazała się na przepisowni w ostatnim tygodniu. Nazywa się surówka-grilówka. Wystarczy tylko zamiast majonezu wprowadzićolej i wyeliminować cukier. Czy zamiast cukru można dać miód? Bez tego będzie bardzo kwaśna bo jest pół cytryny tmrc_emoticons.bigsmile Link do niej:http://www.przepisownia.pl/przepisy/sur%C3%B3wka-gril%C3%B3wka/460908

Tak,. Alu, udko było bez skóry.

Dzisiaj chyba zgrzeszyłam bo na obiad jadłam rakupizzę , ale musiałam spróbowac jak smakuje.Wyśmienita. Toprzepis SAMA. Tutaj link do niego:http://www.przepisownia.pl/przepisy/racupizza-szybki-zamiennik-pizzy/341043


Alu,  z tego forum oaza ściagnęłam "Sałatkę Taty Ali". Powiedz coś o  niej więcej, proszę. Można ja zrobić sposobem termomiksowym? Tzn, warzywa surowe posiekać, na waromę, parować, a potem dodac resztę składników? tmrc_emoticons.wink


gabi49 wrote:

Alu,  z tego forum oaza ściagnęłam "Sałatkę Taty Ali". Powiedz coś o  niej więcej, proszę. Można ja zrobić sposobem termomiksowym? Tzn, warzywa surowe posiekać, na waromę, parować, a potem dodac resztę składników? tmrc_emoticons.wink

Można termomiksowo - ale warzywa ugotowane w łupinach, później wystudzić, obrać i w TM rozdrobnić - ja tak robię tmrc_emoticons.bigsmile

Weź tylko połowę składników - chyba, że masz dużą rodzinę, bo tego duuuużo wychodzi.


gabi49 wrote:

Twoja kapusta-surówka w takim własnie podobnym wydaniu ukazała się na przepisowni w ostatnim tygodniu. Nazywa się surówka-grilówka. Wystarczy tylko zamiast majonezu wprowadzić olej i wyeliminować cukier. Czy zamiast cukru można dać miód? Bez tego będzie bardzo kwaśna bo jest pół cytryny tmrc_emoticons.bigsmile Link do niej:http://www.przepisownia.pl/przepisy/sur%C3%B3wka-gril%C3%B3wka/460908

Nie będzie kwaśna - ja daję sok z 1/2 cytryny i nie jest kwaśna. Gdyby jednak to dołóż słodkie jabłko.

Żadnego cukru ani miodu.


gabi49 wrote:

Dzisiaj chyba zgrzeszyłam bo na obiad jadłam rakupizzę , ale musiałam spróbowac jak smakuje.Wyśmienita. Toprzepis SAMA. Tutaj link do niego: http://www.przepisownia.pl/przepisy/racupizza-szybki-zamiennik-pizzy/341043 

Fakt - zgrzeszyłaś tmrc_emoticons.bigsmile


Alu, napisz coś więcej o tej Sałatce Taty. kiedy ja jeść i w jakich ilościach? :bigsmile


Gabrysiu - tę sałatkę możesz jeść dwa razy w tygodniu jako obiad, bo masz tam węglowodany (ziemniaki i fasolę białą albo czerwoną, jaką wolisz) i warzywa. U mnie ona "załatwia" mi dwa dni obiadu w pracy. A ile? Oczywiście "po kokardkę" tmrc_emoticons.bigsmile   A jaki później człowiek lekki tmrc_emoticons.bigsmile   Spróbuj - a będziesz wiedziała dlaczego. Poza tym jest bardzo "energetyczna" ze względu na buraki tmrc_emoticons.bigsmile


Alu,  nie śmiej się, co to znaczy "po kokardkę"?

Alu, rano chlebek z masłem to też węglowodany, a jem codziennie. To źle?

Może zostań już tutaj dzisiaj, na tym watku? tmrc_emoticons.love


Kochanie - dlaczego mam się śmiać (chociaż... śmiech to zdrowie tmrc_emoticons.bigsmile )?

Kokardkę zazwyczaj zawiązuje się na czubku głowy tmrc_emoticons.bigsmile   No i masz jeść "po kokardkę" tmrc_emoticons.bigsmile tmrc_emoticons.bigsmile

Bo moje zasady są bardzo fajne - ciągle każę jeść tmrc_emoticons.bigsmile   i to "po kokardkę" tmrc_emoticons.bigsmile   I się chudnie "psze Pani" tmrc_emoticons.bigsmile

Chlebek z masłem na śniadanie obowiązkowy - oczywiście przedtem owoc tmrc_emoticons.bigsmile

Zauważ, że to jest dieta zbilansowana - żadne Dukany, czy inne takie. Człowiek do prawidłowej przemiany potrzebuje wszystkiego - sztuką jest odpowiednie łączenie w odpowiednich godzinach. Ot i wszystko tmrc_emoticons.bigsmile


Dzięki Alu. Fajne to "po kokardke", ale wiesz, ja już jestem duża dziewczynka i kokardek nie noszę. Stad nie wpadłam na takie wymiary. tmrc_emoticons.lol tmrc_emoticons.lol tmrc_emoticons.lol  


Idziemy już do łóżeczka, Alu. Jutro też jest dzień, a dzis już 23,30. Kolorowych snów. tmrc_emoticons.love


Tobie też kolorowych tmrc_emoticons.love   I niech Ci się przyśni ładna kokardka, kolorowa - z dawnych lat tmrc_emoticons.bigsmile


Alu, opublikowałam dzisiaj przepis na roladę drobiowa z bobem. Rzuć swoim fachowym kokoldkowym oczkiem, czy wszystko tam  po kokolidkowemu? tmrc_emoticons.wink

Zauważyłaś coś dołożonego  (zgapionego) od Ciebie? tmrc_emoticons.love


Normy spożycia węglowodanów według Instytutu Żywności i ŻywieniaGłównym źródłem węglowodanów są: produkty zbożowe, rośliny okopowe, trzcina cukrowa i buraki cukrowe, nasiona roślin strączkowych, warzywa, owoce, produkty mleczne. Pokarmy węglowodanowe są więc głównie pochodzenia roślinnego, zawierają często witaminy, minerały i związki antyoksydacyjne.Największą ilość węglowodanów zawierają: cukier stołowy - 99,8%, tapioka - 95%, kasza pęczak - 83,6%, płatki kukurydziane - 82,5%, miód - 80,8%, daktyle 72,9%, ryż biały - 86,8%, ryż brązowy - 77,4%, kasza manna - 75,3%, mąka pszenna - 73,5%, kasza gryczana 72,9%, makaron - 72,4%, sucharki - 71,4%, śliwki suszone - 69,4%, pszenica - 69,1%, płatki owsiane - 66,2%, rodzynki sułtańskie 64,7%, morele suszone - 64%, fasola pstra - 63%, groszek zielony - 60,7%, fasolka zielona - 58,7%, fasola azuki - 58,4%, bób - 51,8%.http://portalwiedzy.onet.pl/88192,,,,weglowodany_dietetyka,haslo.html

drób to proteiny, czyli mąż tmrc_emoticons.bigsmile

bób to węglowodany, czyli kochanek tmrc_emoticons.bigsmile

Gabrysiu - w naszym wieku trójkąciki "wychodzą nam bokiem" (albo jak ktoś woli: wylewają się "oponkami", więc nie grzesz tmrc_emoticons.wink tmrc_emoticons.bigsmile

 


diękuje za odpowiedź.


O kurcze, to ja dziecku znów coś nie tak zafundowałam...  tmrc_emoticons.puzzled  Filet z kurczaka + zielona fasolka...  tmrc_emoticons.aw   tmrc_emoticons.flat  Dzięki Alu za ta informację. Już skopiowałam  tmrc_emoticons.smile  Wydrukuję i do lodówki przyczepię...  tmrc_emoticons.smile A na poczatku myślałam, że to tak gładko pójdzie i wszystko w mig załapię... 


Elu - każdy tak myśli tmrc_emoticons.bigsmile   Jakby to było takie proste to wszyscy byli by szczupli a Kokolidek poszedłby na "bezrobocie" tmrc_emoticons.bigsmile


Ale Elu nie jest tak źle, bo rozumiem, że Ty dałaś dziecku fasolkę szparagową, a ona "się łapie" jako warzywo. Zobacz tabelę pod tym linkiem http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,101460,2158384.html

Należy przyjąć, że te warzywa, które mają zawartość węglowodanów poniżej 10 traktujemy jako warzywa - a powyżej, jako węglowodany

Warzywa

          Brokuły (1 sztuka)8          Brukselka (1/2 szklanki)6          Cebula (średnia)10          Dynia (100 g)7          Endywia (1/2 szklanki)2          Fasolka szparagowa zielona (ugotowana, 1/2 szklanki)3,3          Fasolka szparagowa żółta (ugotowana, 1/2 szklanki)3,7          Groszek zielony (ugotowany, 1 szklanka)19          Kalafior (1 szklanka)5          Kalarepa (2/3 szklanki)7          Kapusta (1/2 szklanki)4          Kapusta włoska (1/2 szklanki)2          Kukurydza (1 kolba)16          Marchew (1 sztuka)4          Mlecz (1/2 szklanki)6          Natka pietruszki (1 łyżka)1          Ogórek (6 plasterków)2          Papryka czerwona (suszona, 100 g)17,6          Papryka zielona (2 krążki)1          Pasternak (1 łyżka)18          Pieczarki (10 małych lub 4 duże)4          Pomidor (średni)9          Rzodkiewki (4 średnie)1          Sałata lodowa (1/6 główki)2          Sałata masłowa (1 główka)6          Sałatka ziemniaczana (1/2 szklanki)6          Seler naciowy (3 kawałki, ok. 13 cm)4          Sok pomidorowy (1/2 szklanki)5          Szparagi (6 sztuk)3          Szpinak (1/2 szklanki)4          Ziemniak (pieczony, duży)21

 


Oj, Alu, a myślałam, że  to tak prawidłowo  tmrc_emoticons.sad Dobrze, że na jutro mam przygotowana w lodówce sałatkę taty Ali. Zrobiłam z połowy, tak jak radziłaś, a wyszło jej strasznie dużo. Chyba będę jadła 2 tygodnie, " po kokardkę". tmrc_emoticons.wink

 


A rodzinie sałatka nie smakuje? Ja jak robię to jedzą wszyscy, jeszcze do pracy muszę zanieść, więc szybko znika.

A próbowalaś? Daj znać, czy smakuje tmrc_emoticons.bigsmile


Alu, rodzinka będzie próbować jutro. Ja ja probowałam, ale mnie to wszystko smakuje. Jeszcze się "nie przegryzła" .  tmrc_emoticons.wink tmrc_emoticons.love Z moja rodzinka gorzej, straszne "przepierdywacze" tmrc_emoticons.lol tmrc_emoticons.lol tmrc_emoticons.lol


Alu, ale nasze dziewczynki chyba tej sałatki nie znaja?  Może zamieścisz (skopiujesz) ten przepis? Ja robiłam wszystko w TM, ale nie będe się podszywać pod cudze choć znane mi autorki przepisu. tmrc_emoticons.wink tmrc_emoticons.love

Tak doszłyśmy do magicznej godzinki 23 z minutami. Ja już mam na dzisiaj dość ślepienia w ekran i idę lulu. Kolorowych Wam życzę. tmrc_emoticons.love


Czas na Przepisowni tak szybko płynie, że nawet nie zauważyłam, że już po 23!  tmrc_emoticons.smile  Dobrze, że Gabrysia spoglada na zegar  tmrc_emoticons.smile  Ja sałatkę Taty Ali też już kilka razy robiłam  tmrc_emoticons.smile  Rodzince smakuje a Kasia zabierała ja do szkoly w pojemniczku  tmrc_emoticons.smile  


tmrc_emoticons.bigsmile tmrc_emoticons.lolAlu nie leń się tylko wstaw tą sałatkę.Może znasz sposób jak wyliczyć np w 100g produktu ile jest białka i węglowodanów ?Mój syn ćwiczy crossfit czy jakąś podobną wyżywkę i musi mieć odpowiednią ilość białka i węglowodanów,a ja za czorta nigdy nie liczyłam .Nie wiem jak to ugryź?Ale od czego mamy Ale? tmrc_emoticons.bigsmile


Dziewczynki - ja się nie lenię, tylko muszę wziąć kartkę i coś do pisania i przerobić na TM, bo ja robię "na czuja" tmrc_emoticons.bigsmile

A wstawię, jak będzie konkurs, który MIXI zapowiedziała tmrc_emoticons.bigsmile   (mam nadzieję, że ktoś zagłosuje tmrc_emoticons.bigsmile )

Haniu - nigdy tego nie robiłam, muszę pomyśleć.


Ja też nie wiem jak to liczyć nawet przy kaloriach mam problem a co do tych wartosci to juz absolutna klęska. Hannna tu o ćwiczeniach pisze a mnie sumienie gryzie, nie potrafię zacząć się ruszać.


tmrc_emoticons.lolAlu ja zagłosuję możesz być pewna ,a tymi kaloriami to mnie syn zajechał,nie wiem z której strony to ugryźć, tmrc_emoticons.wink Dobrze że mam trochę czasu to po urlopie pogrzebę tmrc_emoticons.wink


A on też walczy z nadwagą? Może warto u dietetyka dietę rozpisać Ja taką miałam kiedyś ale nie miałam czasu gotować dla każdego z osobna. O kaloriach wiem, że są i że dużo jest w słodyczach. Ot cała wiedza.


Przeklejam, żeby nie zapomnieć

"

Izo - dokładnie, kokardka na czubku głowy tmrc_emoticons.bigsmile

Ograniczanie jedzenia to najlepszy sposób, żeby "odrobić" utracone kilogramy razy 2, dlatego każdy kto się odchudza ma problem z efektem jo-jo.

2/3 warzyw o niczym nie świadczy, bo talerz talerzowi nierówny tmrc_emoticons.smile

Ciąg dalszy nastąpi w moim wątku."


Właśnie zauważyłam, że "wybiło" 3000 wizyt w wątku - widać, że jest zapotrzebowanie na zdrowe odżywianie tmrc_emoticons.bigsmile


tmrc_emoticons.lol Iza mój syn nie walczy z nadwagą tylko musi mieć zbilansowaną ilość białka i węglowodanów  na poziomie 2340kalorii na dzień rozbite na 5 posiłków ,a ja nie wiem jak to ugryżć myślę że wspólnie z Alą damy radę tmrc_emoticons.lol


tmrc_emoticons.love Witajcie tmrc_emoticons.love

tmrc_emoticons.love Alu tmrc_emoticons.love Ja na pewno zagłosuję na Twój przepis tmrc_emoticons.love

Jestem Ci wdzięczna za ten wątek do którego często wracam tmrc_emoticons.lol tmrc_emoticons.bigsmile tmrc_emoticons.love Zapotrzebowanie na zdrowe odżywianie jest , tylko z czasem "kiepsko" tmrc_emoticons.wink Pozdrawiam serdecznie  tmrc_emoticons.love


Alu,  sałatkę jadłam na obiad, po kokardkę ( dwie miseczki) i byłam szybko głodna. Smakuje, ale trzeba się sporo naruszać żuchwa. tmrc_emoticons.lol


Zacznę od końca

Gabrysiu - a przedtem były dwa posiłki? Nie powinnaś być szybko głodna, bo tam są węglowodany: ziemniaki i fasolka. Chyba, że organizm szybko zareagował na kapustę kiszoną tmrc_emoticons.bigsmile Na 3 - 3,5 godziny powinno wystarczyć, albo zjadłaś za mało, podnieś kokardkę.

Grażynko tmrc_emoticons.love

Haniu - ale jak zastosujesz moje zasady z fazy II http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/44-kulinaria/10710-kokolidkowe-zasady-w-kuchni-etap-ii#10710 

to masz super zbilansowaną dietę dla syna, z tym, że dla niego śniadania bardziej treściwe, np płatki owsiane jak podawałam w surówce piękności, czyli z całym śmietnikiem typu orzechy, suszone owoce (śliwki, morele, rodzynki, żurawina, może być garść świeżych jagód albo malin do tego śmietanka min, 18%. WĘGLOWODANY Owoc na czczo!

II śniadanie - zależy co lubi, bo to może być wiele potraw, od sałatki greckiej po grzanki z miodem. ALBO WĘGLOWODANY ALBO PROTEINY

Ponieważ on się nie odchudza to może jeść nabiał.

Na obiad 3 razy w tygodniu węglowodany (to może być nwet groch z kapustą, albo kasza z czymś), a 4 razy proteiny.

I masz zbilansowaną dietę.

Tutaj masz kilka przepisów, może będzie Ci łatwiej http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/44-kulinaria/10662-odp-menu-wg-zasad-kokolidka#10662

Na  podwieczorek i kolację proteiny.


Alu, będę testować. Może dałam za mało tej fasolki? Ziemniaki , marchew i buraczki odważałm więc ilość prawidlowa. Przed tym "obiadem" sałatkowym były dwa posiłki. Oczywiście nic się niestało. Popiłam wody i potem głód przestał dokuczać. tmrc_emoticons.wink