Chciałam powitać wszystkich,wreszcie znalazłam trochę czasu żeby tutaj przysiąść i poczytać sobie,termomix mam od miesiąca i prawie wcale nie wychodzę z kuchni
Forum Powitanie
Nie dziwimy się, że tyle czasu spędzasz w kuchni witamy !!!
Witaj Czyżby kolejna "trafiona-zatopiona"?
Zdradź nam jak masz na imię. Masz superaśne zdjęcie
O, tak zdjęcie super Witam Cię Koziołku
Napisz skąd jesteś i dla kogo gotujesz
Pozdrawiam serdecznie, Ela z Mazowsza
Witaj Koziołku,
Pozdrawiam bardzo serdecznie
Grażyna ze Szczecina
Witaj wśród Thermomaniaczek !
Życzę miłych chwil spędzonych z TM
Pozdrawiam Monika z Sosnowca
Jak go kupowałam to Pani która prezentowała termomixa powiedziała że dzięki temu urządzeniu czas gotowania się skraca i kobieta ma więcej czasu na inne ,,przyjemności"he he he a tu na odwrót,połknęłam bakcyla,czytam nowe przepisy i zaraz je przyżądzam bo zawsze wychodzi coś nowego i pysznego,pozdrawiam
Nazywam się Małgośka a fotkę wstawiłam aktualną z niedzielnego wesela myślę że jest najbardziej trafiona he he
Pochodzę z małej mieścinki-Barczewo,która znajduje się niedaleko Olsztyna woj. Warmińsko-Mazurskie a gotuję dla wszystkich
niby w domu jest nas troje ale mam dużo znajomych ,rodzinki ,sąsiadek i nie ma dnia żebym komuś coś z termomixa nie zaserwowała,kocham gotować i jeśli komuś jeszcze to smakuje to sprawia mi to dużą przyjemność
Dobrze że jesteście i możecie nas ,,młode klubowiczki"wspierać -TAK TRZYMAĆ!
Małgosiu jesteś super
Tak trzymaj
Pozdrawiam
witaj wsród nas
Witaj w gronie zakręconych termomaniaczek Hania z Łodzi
Haniu dobrze to ujęłaś
,, zakręconych termomaniaczek,"chyba to jest prawdą!
Witaj Małgosiu ale jesteś fajna babka
super że tak się wkręciłaś z TM
to jest nas teraz więcej
gotuj kochana i bądź z nami
pozdrawiam Marzena z Bydgoszczy
Witam, Chyba każda z nas przechodziła taki okres ciągłe testowanie nowych przepisów
Witaj Małgosiu wśród Thermomaniaczek ! Gotuj ,eksperymentuj i dziel się z Nami przepisikami ! Powodzenia i nisłabnącego zapału życzę !
Monika z Sosnowca
Dziewczyny ciepłe słówka piszecie,bardzo się cieszę że mogę być z Wami,wczoraj się nie odzywałam bo miałam ciężki dzień byliśmy na grzybach,potem czyszczenie,suszenie,gotowanie jeszcze teraz walczę a w nocy robiłam tort czekoladowy z bitą śmietaną z TM i jest to pierwszy mój produkt który nie wyszedł
coś chyba spiep..... szok,biszkopt zrobiłam dokładnie jak pisało w książce,jak się piekł to wyglądał super a potem po wyjęciu opadł,zrobił sie bardzo niski i gliniasty,musiałam zrobić drugi metodą tradycyjną
potem chciałam ubuc bitą śmietanę z cukrem i cuktem waniliowym ale też spiep..... wyszło mi masło słodkie ech....i zaś musiałam iść w łaskę naszej tradycyjnej bitej śmietany-śnieżki,rozczarowanie,załamka,spać poszłam około 2 w nocy z niesmakiem,chyba już drugi raz nie odważę sie zrobic tego rorta
Z której książki był ten przepis? Prześlę informacje do specjalistów ds. przepisów.
ooo nawet nie strasz gkoziołek,bo ja mam w planach tort zrobić,Mixi jak się da coś zrobic to proszę pomóż
szkoda by było się rozczarować taka kasą
Przepis wzięłam z książki-Słodkie inspiracje str.62 nr 23 Tort czekoladowy
robiłam wcześniej parę ciast i wszystkie wyszły SUPER,więc myslałam że z tortem sobie poradzę bo metodą tradycyjna tylko ja na wszystkie imprezki robiłam torty,które zawsze wszystkim smakowały
za dwa tygodnie bede robic jeszcze dwa torty ale raczej metodą tradycyjną będę pewna że sie udadzą a dziś zaraz zabieram się za zrobienie sałatki z brokułami w TM (pierwszy raz) ale jestem pewna że wyjdzie i będzie smakować wyśmienicie
Zaraz zgłoszę ten przypadek. Polecam przepis na biszkopt z Radości gotowania
dziękuję Mixi,znalazłam i przxeczytałam przepis na ten proponowany biszkopt,widać że łatwiejszy
przy najbliższej okazji wypróbuje !!!
Pamiętaj, że zawsze chętnie pomogę
Małgosiu, podaję link na biszkopt, który zawsze wychodzi i jest wypróbowany,poczytaj komentarze do przepisu.Powodzenia
http://www.przepisownia.pl/przepisy/m%C3%B3j-idealny-biszkopt-o/453111
bardzo dziękuję za info,zwykły biszkopt mi wychodzi a tam w przepisie był ciekawszy bo z czekoladą i chciałam coś nowego wypróbować sałatka z brokuła wyszła przepyszna
Małgosiu, ten biszkopt z linku, który podała Grażynka wychodzi świetny! Robiłam kilka razy i jest idealny
Nie opadł mi ani razu. Podam jeszcze raz link, bo widzę, że ten od Grażynki jest nieaktywny:
http://przepisownia.pl/przepisy/m%C3%B3j-idealny-biszkopt-o/453111
a tu wersja kakaowa:
http://przepisownia.pl/przepisy/m%C3%B3j-idealny-biszkopt-kakaowyo/453468
Spróbój najpierw bez okazji i gdyby Ci nie wyszedł to możesz zrobić bajaderki Ale mnie za każdym razem wychodziły, więc i Tobie też powinny
Bardzo dziękuję za info,zapisze sobie i na pewno wykorzystam
Jeszcze kilka rad:
Najczęstszym i głównym powodem problemów z ubijaniem śmietany może być mokre lub tłuste naczynie miksujące do którego wlewa się śmietanę do ubicia. Problemem może być też sama śmietana (jej jakość, konsystencja, producent, etc).
Jeżeli chodzi o biszkopt, jeżeli wyjęłaś go zbyt szybko z gorącego piekarnika do chłodnego pomieszczenia (może jeszcze dodatkowo w przeciągu, przy otwartym oknie), mógł opaść i zmienić strukturę.
Witam wszystkich,wczoraj byłam na warsztatach TM dowiedziałam się troche nowinek,pogotowaliśmy sobie dania znane i nie znane ale najbardziej smakowały mi roladki z polędwiczek z sosem-PYCHOTKA,BĘDĘ W DOMKU ROBIĆ-NA PEWNO
mixi bardzo Ci dziękuje za dodatkowe info,wczoraj na warsztatach też drążyłam ten temat,nie wiem jaka była tego przyczyna że wszystko wyszło nie tak może śmietana a może mokre naczynie....ech,okno otwarte,już mi przeszło
dalej gotuję specjały z TM,dziś nawet robiłam pierwszy raz kopytka z sosem grzybowym,mniam wszystko smaczne i szybko
pozdrawiam
Małgosiu - z bitą śmietaną musisz poćwiczyć, bo czas ubijania zależy od jakości śmietany i jej temperatury - trzeba się nauczyć robić "na oko" i "na ucho"
Ja robiłam tak, że bez dodatków i zgadywałam co mi wyjdzie - jeżeli bita śmietana to był deser, a jak masło to w gratisie miałam maślankę
A teraz już słyszę kiedy śmietanan się ubiła i widzę - ale pierwsza próba to było masło z sokiem wiśniowym zamiast koktajlu
mądre słowa piszesz do tego jednak trzeba mieć trochę wprawy i wyczucia,jutro planuje zrobić masełko ale będę obserwować śmietanę i zobaczę może wyczuję i usłyszę odpowiedni moment na ubicie śmietany
bo narazie mam masełko z cukrem i wiśniami i to zrobione z 750ml śmietany i chyba jutro na nim jakieś ciacho zrobie
a teraz zrobiłam w TM pastę z makreli,mąż twierdzi że lepsza niż jak sama ręcznie robiłam
ale sama stwierdzam że wyszła super
szybciej i smacznie
a mam jeszcze pytanie jak robię masełko i zostaje mi ta maślanka to ja ją wylewam a czy można coś z tego zrobić jak np zrobię masełko czosnkowe???
Jaka powinna być temperatura smietany zeby ubiś bitą śmietanę a jaka żeby ubić masło?bo ja zawsze biorę śmietanę z lodówki
Małgosiu - jak robię masło czosnkowe to wylewam, bo nie lubię czosnku, ale jak robię pietruszkowe lub zwykłe to wypijam, daję do zupki , albo mieszam z wodą i zużywam do pieczenia chleba.
Do pieczenia chleba nie wiedziałam a planuje zrobic dzisiaj chlebek
to sprawdzę
dzięki za info i wszystkim życze miłego wekendu
Małgosiu, żeby ubić bitą smietanę dobrze jest włożyć ja przed ubijaniem do zamrażalnika. Niech strochę zamarznie i wtedy ubijać. To jednak kwestia wyczucia, nie da się określić precyzyjnie czasu ubijania..
Małgosiu - jak robię masło czosnkowe to wylewam, bo nie lubię czosnku, ale jak robię pietruszkowe lub zwykłe to wypijam, daję do zupki , albo mieszam z wodą i zużywam do pieczenia chleba.
ja tez po zwyklym masełku tak robię plus nawet ostatnio do kawy nalałam na próbe i powiem wam jak mleko
No właśnie - zapomniałam o kawie (ach ten SKS)
Uff dziś zrobiłam rosołek z domowym makaronem wykonanym w TM ciasto owocowe,bajaderki i jeszcze mam ochotę zrobic sałatkę z piersi kurczaka z makaronem-trzeba popróbować wszystkiego
zmykam dalej do kuchni
wrzuc fotki twoich dzieł,jak upichcisz coś swojego nie z ksiązki wrzuć przepis na przepisownię spróbujemy
Mam TM dopiero drugi miesiąc i próbuję wszystkich przepisów z książek jeszcze nie wymyslam swoich przepisów
mam 4 książki i WALCZĘ
Małgosiu walcz tak dalej ! Życzę samych udanych potraw !
Dziękuję bardzo dziś miałam rodzinkę na obiedzie i począwszy od chlebka żytniego z żurawiną upieczonego na zakwasie i masełka zaserwowanym poprzez rosołek z domowym makaronem,suróweczką wielowarzywną i piersiami faszerowanymi z sosem
poprzez ciasto z owocami i bajaderki oczywiście na stole królował kubuś i lemoniada dotarłam do końca
wszystko wyszło pyszne i dzięki TM poszło sprawnie i szybko,teraz od czwartku będę przygotowywać słodkości dla wnuka na urodziny i najciekawsze że większość to są ..dziewicze "potrawy i zobaczymy jak wyjdą,zdam Wam relację
pozdrawiam wszystkich,zmykam lulu