Forum Przetwory :-)

Rozszerz wyszukiwanie
Filtry

  • Aktywność
  • Data

Anuluj
Wyników na stronę:
260 odpowiedzi | Ostatni wpis

Cd. Nalewki owocowe

37. „ AJERÓWKA

  2 kłącza tataraku,

  0,25 litra spirytusu 96-procentowego,

  1 łyżka cukru.

Kłącza tataraku umyć, sparzyć, obrać i pokroić w cienkie paski, po czym w słoju zasypać cukrem, zalać spirytusem zmieszanym z 0,25 litra przegotowanej, wystudzonej wody i szczelnie zamknąć naczynie. Odstawić je w ciemne, ciepłe miejsce na sześć tygodni. Co parę dni wstrząsnąć mocno słojem. Następnie nalewkę zlać i w butelce odstawić do sklarowania. Powinna dojrzewać co najmniej sześć miesięcy. Ajerówka jest doskonałym aperitifem, ponieważ wzmaga apetyt i ułatwia przyswajanie składników odżywczych z pokarmu. Jest także dobra dla osób wysilających szare komórki, jako że korzystnie wpływa na pracę mózgu i wzmacnia układ nerwowy. Najlepiej smakuje schłodzona do 12 stp. Celsjusza.

 38. „ ŻENICHA KRESOWA”

  1 kg dorodnych owoców dzikiej róży zebranych po pierwszych przymrozkach (można także włożyć je na dwie doby do zamrażalnika),

  0,75 litra spirytusu,

  0,5 litra czystej wódki 40-procentowej,

  0,5 litra miodu,

  5 – 6 goździków,

  po 1 łyżeczce suszonego kwiatu rumianku i mięty.

Owoce nakłuć, dodać przyprawy i zalać spirytusem. Szczelnie zamknięty słój ustawić w ciepłym miejscu na pięć tygodni. Następnie alkohol zlać, a owoce dobrze wycisnąć, uzyskany sok przecedzić i połączyć z nalewką. Miód zagotować z 2 szklankami wody, ostudzić, dodać wódkę i wymieszać z nalewką. Gotowy trunek porozlewać do butelek i pozostawić do sklarowania. Potem ściągnąć klarowny płyn, a osad przefiltrować przez lejek z watą bawełnianą upchaną w nóżce. Żenicha powinna dojrzewać co najmniej trzy miesiące.

39. „ NALEWKA NA LIMECIE”

  1 limeta,

  1 cytryna,

  0,5 litra spirytusu,

  20 dag cukru.

  Limetę wyszorować namydloną szczoteczką i opłukać wrzątkiem. Do słoja z szerokim otworem wlać spirytus i zawiesić nad nim w kawałku gazy owoc (gazę wcześniej dobrze wypłukać, aby nie pozostał w niej zapach środków sterylizacyjnych), po czym słój szczelnie zamknąć i postawić na miesiąc w ciemnym miejscu. Po tym czasie wyjąć limetę, przekroić i wycisnąć z niej sok, który dodać do ekstraktu alkoholowego. Następnie z cukru i 0,5 litra wody zagotować syrop, lekko przestudzić i połączyć ze spirytusem. Kiedy nalewka całkowicie wystygnie dodać do niej sok z dużej cytryny i odstawić do sklarowania. Klarowny płyn ściągnąć giętką plastikową rurka o małej średnicy (można o takie rurki pytać w sklepach ze sprzętem medycznym), a osad przefiltrować na sicie do płukania owoców wyłożonym dwoma warstwami ręcznika papierowego (białego, bez nadruków). Sito należy umieścić w szczelnie przylegającej misce, przykryć płaskim talerzem lub pokrywką i spokojnie odczekać aż alkohol się przesączy. Połączyć go z nalewką. Nadaje się oŹna do picia już po trzech miesiącach, ale im dłużej stoi, tym jest lepsza. Bardzo dobrze smakuje schłodzona, a ja najbardziej ją lubię w drinku z lodem i tonikiem. Przyjemnie komponuje się również z miętówką na kostkach lodu z dodatkiem gazowanej wody mineralnej. Wykorzystuję ją także często do przyprawiania innych nalewek, np. wiosennej na kwiatach czarnego bzu czy jeżynowej. Limetówka ma bardzo intensywny aromat i smak z nutką goryczy, toteż doprawiając nią nalewki, należy dodawać małymi dawkami i próbować, aby nie zdominowała podstawowego trunku.

40. „ MIĘTÓWKA”

  10 gałązek świeżej mięty pieprzowej,

  0,5 litra 70-procentowego spirytusu,

  15 dag cukru.

Miętę zalać w słoju spirytusem i odstawić w ciemne miejsce na 7 do 10 dni. Po tym czasie alkohol zlać, a liście wycisnąć. Ugotować syrop z cukru i 200 ml wody, przestudzić go i połączyć z wyciągiem alkoholowym. Słodycz nalewki można sobie regulować gęstością syropu. Nadaje się do picia po miesiącu, a w drinkach nawet po dwóch tygodniach. Miętówka ma przepiękny, intensywnie zielony kolor, który jest jednak nietrwały i stopniowo przechodzi aż do brązu, a na spodzie wytwarza się osad. Na szczęście nie zmienia się smak. Będę jednak wdzięczna czytelnikom Apetyciku za każdą radę, jak zachować zieleń miętówki.


Cd. Nalewki owocowe

31. „ NALEWKA CZOSNKOWA”

Składniki:

  1 główka czosnku,

  kilka rodzynek,

  0,5 l wódki czystej.

  Wykonanie:

Czosnek obrać i drobno posiekać, zalać wódką i pozostawić w chłodnym i ciemnym miejscu na 14 dni. Następnie przefiltrować do czystej butelki, dodać rodzynki, szczelnie zamknąć i odstawić na 6 miesięcy. Potem zlać płyn znad rodzynek i odstawić na kolejny miesiąc.

32. „ NALEWKA WISIELEC”

  duża pomarańcza,

  1 litr czystej białej wódki,

  kilka goździków,

  250 g cukru w kostkach

Wódkę wlać do wysokiego słoja, dorzucić kostki cukru, mieszać, dopóki się nie rozpuszczą. Pomarańczę umyć, sparzyć, osuszyć. Grubą nić przewlec w dwóch miejscach, by móc powiesić owoc pod pokrywką słoja. W pomarańczę wbić 2 - 10 goździków, zależnie od intensywności aromatu, jaką chcemy uzyskać. Pomarańczę podwiązać do pokrywki, tak żeby nie dotykała alkoholu. Słój zamknąć hermetycznie, odstawić na 2 miesiące

 33. „ NALEWKA Z PIGWY”

  20 pigw,

  litr wódki,

  kilkanaście płatków róży,

  laska wanilii,

  litr miodu lipowego,

  ćwiartka spirytusu.

Pigwy posiekać z pestkami, dodać róże, pól laski wanilii i wódkę. Odstawić na miesiąc. Potem odsączyć, dodać podgrzany miód i spirytus. Odczekać miesiąc.

34. „ NALEWKA Z PIGWY – 2”

Wydrążyć pestki z pigwy i dodać dużo cukru (ok. 0,5 kg na 2 kg pigwy). Odczekaj aż pigwa puści sok. Można to powtarzać kilka razy tzn. dodawać cukru i czekać aż sok się odsączy do momentu, kiedy pigwa zupełnie się wysuszy. Później do odsączonego soku dodaj spirytusu, tyle ile uważasz. W tym przepisie wiele się robi na wyczucie i smak. Naprawdę polecam. Smacznego!

35. „ SOK Z PIGWY”

Owoce należy umyć, a następnie ostrym nożykiem podzielić na ćwiartki i wydłubać pestki. Wyczyszczone ćwiarteczki wrzucić do litrowych słoików wypełniając je do polowy, no może do 3/4 wysokości. Zasypać cukrem w proporcji 1:1 wagowo. To wyjdzie mniej więcej pełny słoik. Nakryć lnianą szmatką lub gazą i postawić na parapecie na słoneczku, ale nie za ostrym. Po kilku dniach mamy pyszny soczek. Ilość pigwy dowolna. Im więcej tym lepiej, bo będzie więcej słoików z soczkiem. Gotowy soczek zlewamy do innych słoiczków o wielkości takiej, jak komu odpowiada i zależnej od tego jak często będzie używany. Jest pyszny do herbaty, zwłaszcza do zimowej.

36. ” NALEWKI Z PIGWY”

Zawartość słoiczków z pokrojonymi owocami i z soczkiem, przeznaczonym do wykonania nalewki przelewamy w całości do większego gąsiorka lub słoja, w którym będziemy przygotowywać nalewkę. Zalewamy odpowiednią ilością czystej wódki oraz spirytusu. Ilość wódki i spirytusu należy niestety dobrać empirycznie w zależności od upodobań. Ważne, żeby najpierw wlać wódkę, a po kilku dniach spirytus. Owoce lepiej oddadzą swój smak i aromat. I teraz najtrudniejsza próba. Nalewka musi (!!) dojrzewać około 6 tygodni. Jęzor wisi, ale warto poczekać. Później.... niebo w gębie.


Cd. Nalewki owocowe

26. „ ARONIÓWKA”

Składniki:

  1 kg owoców aronii,

  2 l wódki,

  laska wanilii,

  kilka plastrów imbiru,

  500 g cukru.

Wykonanie:

Owoce wsypać do słoja, dodać przyprawy i cukier, zalać wódką. Słój szczelnie zamknąć, odstawić w ciemne i ciepłe miejsce na 2 tygodnie. Zlać, przefiltrować i przelać do butelek. Po zakorkowaniu i zalakowaniu wynieść do piwnicy. Cierpliwie czekać przez trzy miesiące.

27. „ DERENIÓWKA”

Składniki:

  1 kg dojrzałych i przemarzniętych owoców derenia,

  0,75 l wódki czystej,

  150 g płynnego miodu.

Wykonanie:

Owoce umyć, osuszyć, nakłuć drewnianą wykałaczką, włożyć do słoja i zalać wódką. Odstawić na trzy miesiące. Odcedzić, wymieszać z miodem i rozlać do butelek na miesiąc.

28. „ PRUSKI MIÓD”

Składniki:

  0,5 l płynnego miodu,

  0,5 l wódki czystej,

  utartą skórkę z cytryny,

  5 g imbiru.

Wykonanie:

Do słoja wlać wszystkie składniki, wymieszać, szczelnie zamknąć i ustawić w ciemnym i ciepłym miejscu na cztery tygodnie. po tym czasie trunek przecedzić, rozlać do butelek i odstawić do piwnicy na cztery tygodnie.

29. „ NALEWKA Z CZARNYCH PORZECZEK”

Składniki:

  1 kg opłukanych i obranych z szypułek czarnych porzeczek,

  1 l czystej wódki,

  0,75 kg cukru.

Wykonanie:

Owoce wrzucić do ciemnego naczynia, zalać wódką i odstawić na 6 tygodni w zaciemnione miejsce. Alkohol zlać do butelek i szczelnie zakręcić, a do porzeczek wsypać cukier, wymieszać i ponownie odstawić na 6 tygodni /wstrząsając co 2 – 3 dni/. Powstały syrop zlać i połączyć z wyciągiem alkoholowym. Po trzech tygodniach przecedzić nalewkę i odstawić na 6 miesięcy.

30. „ NALEWKA Z ORZECHA WŁOSKIEGO”

Składniki:

  1 kg orzechów włoskich /lipiec/,

  1 kg cukru,

  0,5 l spirytusu.

Wykonanie:

Orzechy pokroić w plasterki, zasypać cukrem, postawić na 4 tygodnie, pamiętając aby codziennie mieszać. Otrzymany sok przecedzić i tyle co soku orzechowego dodać spirytusu.


Swietna robota dziewczynki Bigsmile :bigsmile:  Dzieki Love Love Love

Zycie jest po to by tanczyc !!! Mozna na parkiecie i ... w kuchni Smile Smile Wink                            


Cd. Nalewki owocowe

21. „ PIGWÓWKA PANA GIERY”

  1kg dojrzałych owoców pigwy,

  1,5 l wódki 40%,

  1 szklanka cukru,

  4 łyżeczki płynnego miodu lipowego lub akacjowego,

  1/2 łyżeczki do herbaty korzenia arcydzięgiela,

  2 cząstki skórki pomarańczy (bez albedo),

  sok z 1/2 pomarańczy, 50 ml rumu

Owoce pigwy umyć, oczyścić z gniazd nasiennych i drobno pokroić, włożyć do słoja i zalać wódką. Po 2-3 tygodniach alkohol zalać i przechować, pigwę zaś zasypać cukrem, zamknąć słój i ustawić w ciepłym miejscu, aż wytworzy się syrop (codziennie wstrząsać naczyniem). Syrop zlać i połączyć z nalewem alkoholowym, dodać pozostałe składniki i odstawić na kolejne dwa tygodnie. Po tym czasie nalewkę zlać przez sito wyłożone ręcznikiem papierowym i pozostawić do sklarowania. Powinna dojrzewać przez 2-3 miesiące.

22. „NALEWKA MANADRYNKOWA”

  5 dag suszonej skorki z mandarynek,

  20 dag cukru,

  0,5 l spirytusu

Skórkę włożyć do słoja i zalać spirytusem. Słój szczelnie zamknąć i postawić w ciepłym miejscu na dwa dni. Następnie płyn zlać do butelki. Z cukru i jednej szklanki wody przygotować syrop. Do gorącego syropu stopniowo wlewać nalewkę, cały czas mieszając. Następnie zlać do czystej butelki i odstawić do sklarowania. Po dwóch tyg. Zlać płyn znad osadu, osad przefiltrować i połączyć z nalewką. Mandarynkowa nie musi dojrzewać.

23. „NALEWKA TRUSKAWKOWA”

  1kg dojrzałych truskawek,

  25 dag cukru,

  0.5 l spirytusu,

  1 limeta

Truskawki oczyścić z szypułek, opłukać, oczyścić na bibułę, włożyć do słoika, przesypując cukrem i odstawić na jedna godz., aby puściły sok. Następnie wlać spirytus zmieszany z 1/2 szklanki wody, zamknąć szczelnie słój delikatnie nim poruszając, wymieszać składniki. Nalewkę odstawić na 5-6 tyg. Potem zlać alkohol znad owoców do butelki. Limetę wyszorować namydloną szczoteczką i opłukać gorącą wodą. Z połowy owocu ściąć cienko skórkę (bez albedo). Z całej limety wycisnąć sok, przelać przez sitko i wraz ze skórką dodać do nalewki. Starannie wymieszać i odstawić na dalsze dwa tygodnie do sklarowania, a następnie zlać i przefiltrować. Nalewka powinna dojrzewać co najmniej trzy miesiące.

24. „ NALEWKA Z MALIN”

Składniki:

  1 kg malin,

  1 laska wanilii,

  1 l spirytusu, 15 dag cukru.

Wykonanie:

Maliny i pokrojoną wanilię zalać spirytusem, zamknąć i odstawić na 2 – 3 tygodnie Po tym czasie przecedzić i przefiltrować nalewkę przez bibułę. Wlać do ostudzonego syropu, zrobionego z cukru i 2 szklanek wody. Rozlać do butelek i odstawić na miesiąc.

 

25. „ NALEWKA Z JARZĘBINY”

Składniki:

  2 kg jarzębiny,

  10 dag suszonych śliwek,

  2 i ½ l wódki czystej.

Wykonanie:

Jarzębinę zerwać po pierwszych przymrozkach (lub zerwaną wstawić na noc do zamrażalnika, a potem rozmrozić). Ułożyć owoce na blasze i podpiekać w piekarniku, uważając, żeby się nie przypaliły i nie przywarły do blachy. Przesypać do naczynia, dodać śliwki i zalać wódką. Płyn z owocami odstawić w cieple miejsce na trzy miesiące. Po tym okresie przefiltrować przez bibułkę i rozlać do butelek.


Cd. Nalewki owocowe

16. „ NALEWKA FARMACEUTÓW”

  1 kg cytryn,

  1 kg cukru,

  1 l mleka,

  1 l spirytusu

Cytryny umyć, obrać z żółtej skórki oraz albedo (cienko skrojoną skórkę z 1 cytryny zostawić), pokroić w plasterki, oczyścić z pestek, włożyć do gąsiorka, dodać cukier, mleko, spirytus i skórkę z 1 cytryny. Gąsiorek zamknąć i odstawić w chłodne, ciemne miejsce na 1 miesiąc (wstrząsać gąsiorkiem co kilka dni). Następnie przefiltrować nalewkę do butelek przez bibułę filtracyjną (przesączać bardzo wolno, kroplami). Właściwie przefiltrowana nalewka jest krystalicznie czysta, ma żółtawy kolor i bardzo delikatny smak.

17. „NALEWKA NA ZIELONYCH ORZECHACH I CYTRYNIE”

Na 25 zielonych włoskich orzechów nalać wrzącej wody, aby się sparzyły. Po godzinie wodę odlać, nalać zimnej, w której orzechy, muszą poleżeć 3 godziny. Po upływie tego czasu trzeba je pokroić na drobne kawałki, dodać żółtej skórki (bez białego miąższu) z jednej cytryny. Wrzucić tam jeszcze po 2 g goździków i gałki muszkatołowej i zalać 2 l czystego spirytusu. Gąsior szczelnie zakorkować i pozostawić w spokoju przez 3 tygodnie. Zlać płyn znad owoców, następnie zrobić syrop z 1 l wody i 1 kg cukru, przefiltrować, ostudzić i zimny zmieszać ze ściągniętym z gąsiora płynem. Jeszcze raz przefiltrować i zlać do butelek. Pić można po pół roku.

18. „KMINKÓWKA”

Zestaw na 1 litr wódki o mocy 45%.

  500 ml spirytusu o mocy 95%,

  1 łyżka cukru,

  550 ml wody,

  3 łyżki suszonego kminku.

Nasiona kminku opłukać, osączyć na sicie i wsypać do słoja. Zagotować wódę. Rozpuścić cukier w cieplej wodzie i po schłodzeniu wymieszać go ze spirytusem, następnie wlać do słoja z kminkiem. Przykryć słój i odstawić na 5-6 dni.4. Po zakończeniu maceracji przefiltrować wódkę przez watę i rozlać do butelek. Wódka nadaje się do spożycia po leżakowaniu. Kminkówkę, podobnie jak inne nalewki ziołowe, można podawać z lodem w szklance jako aperitif przed posiłkiem.

19. „ NALEWKA TRUSKAWKOWA”

  1,5 kg truskawek,

  1 l wódki 45%,

  1 szklanka cukru,

Trunek ten - przypominający likier - jest najlepszy, gdy sporządzimy go z truskawek niezbyt dużych, z jednej strony rumianych, z drugiej zaś - białych lub zielonych. Nasypać truskawki do gąsiora, wypełniając go do 2/3 pojemności, zalać do pełna wódką i postawić zakorkowane naczynie na 3 tygodnie w oknie, codziennie odwracając je do słońca inną stroną. Zlać sok i rozlać do butelek.

20. „ ORZECHÓWKA – I”

Wlać do gąsiorka 0,8 l spirytusu 70 %, tyleż wody, dodać 15 zielonych włoskich orzechów (drobno pokrojonych), po 1 g goździków i gałki muszkatołowej oraz syrop z 60 dag cukru. Gąsior zakorkować i postawić w ciepłym miejscu na kilka miesięcy. Płyn przecedzić przez flanelę, wlać do czystego gąsiorka i odstawić na tydzień. Przefiltrować jeszcze raz, zakorkować. Wódka przypomina likier orzechowy.

 


Cd. Nalewki owocowe

10. „ NALEWKA / LISTKÓWKA/ Z CZARNEJ PORZECZKI”

  2 szklanki młodych świeżo rozwiniętych listków czarnej porzeczki wraz z pędami (bez ugniatania),

  1l wódki wyborowej,

  1/2 łyżeczki do kawy kwasku cytrynowego,

  1 szklanka cukru

Listki wraz z pędami opłukać, osączyć, włożyć do słoja, zalać 2 szklankami wódki, zamknąć i odstawić w chłodne miejsce na 1 tydzień. Następnie zlać nalew i przechowywać w zamkniętej butelce, a liście zalać resztą wódki i pozostawić w chłodzie na 2 tygodnie. Zlać wyciąg znad liści i połączyć z poprzednim nalewem, a liście zasypać cukrem, wymieszać i postawić w cieple na 4-5 dni, aż cukier się rozpuści. Często mieszać. Syrop zlać, nalewkę połączyć z syropem, wsypać kwasek cytrynowy i wstrząsając naczyniem, wymieszać. Następnie nalewkę odstawić do sklarowania, a potem przefiltrować. Powinna dojrzewać 3 miesiące." Smak i zapach nalewki są wyraźnie czarnoporzeczkowe mimo, że nawet jeden owoc nie został dodany. Dziwna sprawa, zamiast smaku trawy takie delicje...

11. „ NALEWKA / LISTKÓWKA/ BRZOSKWINIOWA”

2 pełne garście opłukanych liści brzoskwiniowych zalać 1,25 l spirytusu na 4-6 godzin, aż nalewka nabierze pięknej zielonej barwy, po czym zlać ja do naczynia. Z 0,6 kg cukru, 1,5 l wody i 3-5 g kwasu cytrynowego ugotować syrop, aromatyzując go dodatkiem 50-100 kropli esencji waniliowej. Nalewkę wlać do gorącego syropu, wymieszać, przecedzić przez bibule, gęste płótno lub flanelę i wlać do ciemnych butelek. Ta "błyskawiczna" nalewka o swoistym, oryginalnym aromacie i smaku ma moc ok. 35° i zawiera ok. 25% cukru. Wydajność - ok. 2 l. Przed podaniem należy nalewkę ochłodzić do temperatury 10-12°C.

12. „ NALEWKA GRUSZKOWA”

2 kg gruszek (Bery, Williams) bardzo aromatycznych, soczystych, zupełnie dojrzałych, ale nie "uległych", obrać, usunąć szypułki, pokrajać w kostkę, nie usuwając ziarnek - dla zachowania aromatu. Pokrajane gruszki umieścić w butli lub w małym gąsiorze, zalać 0,75 I spirytusu, szczelnie zakorkować i odstawić w cieple miejsce aż do następnej wiosny. Wiosna zaś zlać płyn znad owoców, gruszki zasypac cukrem (0,6 kg) i co pewien czas potrząsnąć naczyniem, aby dobrze się rozpuścił. Gdy to nastąpi, zlać syrop, a gruszki wycisnąć w sokowirówce lub odcisnąć sok przez gesty płócienny worek, po czym przefiltrować przez bibule lub flanele. Następnie połączyć trzy płyny, dodać 40ml winiaku i 4 ml złocistego rumu oraz rozpuścić w nalewce 3 - 5 g kwasu cytrynowego. Po wymieszaniu całość ponownie przefiltrować przez bibule jaj rozlać do butelek. Pić co najmniej po pól roku. Nalewkę te można dodatkowo aromatyzować, dodając razem ze spirytusem 10 goździków, jedna łaskę cynamonu, pięciocentymetrowy strąk wanilii albo torebkę cukru waniliowego. Będzie ona miała jasnozłocista barwę, moc 35°, zaś zawartość cukru wyniesie ponad 30%. Wydajność - ok. 2 l. Nalewkę gruszkowa oziębić przed spożyciem do temperatury 10-12°C.

13. „MIECIÓWKA – BO PODAWANA NA MIECZYSŁAWA”

Do 1 l. Spirytusu należy dodać:

  10 dag rodzynek,

  kilka daktyli,

  kilka moreli,

  10 dag śliwek suszonych,

  obrać 3 pomarańcze, pokroić w plastry,

  4 mandarynki obrać i podzielić w cząstki,

  3 cytryny ze skórą pokroić w cząstki,

  parę listków zielonej herbaty,

  5 łyżek miodu

to wszystko musi postać przynajmniej tydzień. Spirytus zlać i dodać do niego wody pół na pół.

14. „ KONIAK DOMOWY”

  1 l. Spirytusu 95%;

  1 l. Przegotowanej wody;

  14 dag suszonych śliwek

Wody gorącej w samowarze nagotuj i wystudź, a ze spirytusem zmieszaj. Po tym dodawszy śliwki, cztery tygodnie poczekaj sobie, nareszcie przez bibułkę przesącz, do butlów zlej i zakorkuj. Rok odczekać musi, po roku tak dobra jest, że każdego smakiem koniakowym oszuka.

15. „ NALEWKA CZEREŚNIOWA”

Przygotowując tę nalewkę, należy wybrać bardzo słodkie i bardzo dojrzałe czereśnie. Wymyć je, usunąć szypułki, wydrylować, wsypać do gąsiorka, zalać spirytusem 70% tak, by przykrył owoce. Gąsior trzymać w zaciemnionym miejscu przez 10 dni, potem zlać nalewkę do butelek, zakorkować je szczelnie i trzymać w chłodzie przez kilka miesięcy. Im dłużej nalewka stoi - tym jest smaczniejsza.


Cd. Nalewki owocowe

06. „LIKIER Z CZARNYCH PORZECZEK”

Do dużego gąsiora wlewamy 3 l soku z czarnych porzeczek, dodajemy 1,8 kg cukru, 1 litr przegotowanej wody i 15 ziaren ziela angielskiego. Rozpuszczamy w roztworze cukrowym drożdże winne (wg załączonego przepisu), które po sfermentowaniu wlewamy do gąsiora. Naczynie zamykamy korkiem z rurka fermentacyjna (nie zapomnieć o wlaniu wody do rurki!) I pozostawiamy do fermentacji na 3 tygodnie. Po tym czasie dodajemy 0,9 kg cukru i odstawiamy na następne 6 tygodni. Wreszcie wlewamy do dymiona 1/2 l spirytusu 95 %, korkujemy i pozostawiamy zawartość w ciemnym miejscu do sklarowania, po czym ostrożnie rozlewamy do butelek. Butelki zamykamy korkiem lub nakrętka i odstawiamy na 2-3 miesiące.

07. „DZBANUSZEK LITWESKI”

Pól litra wódki lub rumu wlać do dużego zamykanego słoja. 1 1/2 kg borówek i 1 kg innych owoców (maliny, porzeczki, wiśnie, śliwy, jabłka) dodawać stopniowo do wódki, co kilka dni układając naprzemian z warstwa cukru w stosunku 10:8, czyli 10 dag owoców na 8 dag cukru. Gdy owoce są twarde należy przed włożeniem do słoja obgotować w osłodzonej wodzie. Po ułożeniu ostatniej warstwy owoców i cukru należy całość wymieszać tak, aby cukier dobrze się rozpuścił. Po tygodniu gotowa nalewkę zlewamy do butelek. Jeśli jest za słaba można dodać spirytusu.

08. „ JAGODOWA NALEWKA DLA PAŃ”

Napełnić gąsiorek lub duży słój jagodami, zalać spirytusem tak, aby nakrył borówki i trzymać w cieple 10-20 dni póki jagody nie zbieleją. Gdy już spirytus odbierze jagodom smak i kolor, zlać go i przefiltrować przez bibułę lub gazę, a na każdy litr soku odważyć 10 dag cukru. Przecedzoną nalewkę przelać do emaliowanego rondla, wsypać cukier i gotować pod nakryciem tak długo, póki nalewka nie powróci do poprzedniej wysokości. Po ostudzeniu przeląc do gąsiora. Po dziesięciu dniach, gdy mety opadną, zlać czystą nalewkę do butelek, a mętną przefiltrować.

09. „ LIKIER Z CZARNYCH BORÓWEK”

Rozgnieść 2 kg dojrzałych i oczyszczonych borówek, zalać koniakiem lub wódka tak, aby jagody zostały przykryte, odstawić na jakiś czas w ciepłe miejsce i często potrząsać. Następnie należy wlać nalew do płóciennego woreczka, wycisnąć i otrzymany sok zmieszać z gęstym syropem (z 1 kg cukru i 1/2 litra wody) Gotowy likier rozlać do butelek. Po pewnym czasie pojawi się na dnie butelek osad - wtedy likier zlewa się ostrożnie znad osadu do innych butelek

„ WIŚNIÓWECZKA”

  3 kg wiśni

  1 litr spirytusu

  1 litr wódki

  cukier

Sprawa jest generalnie bardzo prosta, są różne szkoły ale ja robię to tak: Powinieneś najpierw zakupić ładny gąsiorek z korkiem - przyda się w przyszłości. Mój ma pojemność 5 l i do niego przez otworek wkładam ok. 3 kg wisienek (z pestkami - moim zdaniem wychodzi lepszy smak). Zalewam to 1 litrem spirytusu i 1 litrem wódeczki (zamiast 1l. spirytusu i 1l. wódki możesz użyć 3 l. wódki - będzie delikatniejsza). Teraz musisz uzbroić się w cierpliwość - 4 tygodnie leżakowania. Po tym czasie masz ładną wytrawną nalewkę, którą trzeba zlać do butelek (bez wisienek).Następnie zasypujesz wisienki cukrem - 2,5-3kg (przez otworek do gąsiorka). Znowu ze 3-4 tygodnie czekania aż wiśnie puszczą dużo soku. Zlewasz sok do jakiegoś dużego garnka, wlewasz wcześniej otrzymaną nalewkę, dokładnie mieszasz i wiśnióweczka gotowa. Pozostało Ci tylko przelać mieszankę do butelek i można się już delektować wiśniówką własnej roboty. Wisienki można jeszcze wykorzystać: zasyp to ponownie cukrem (max. 1 kg). Odczekaj aż powstanie sok (będzie go mniej niż poprzednio. Masz wtedy do dyspozycji świetny syrop wiśniowy (procentowy) oraz alkoholowe wiśnie.


               :) Może komuś się przydadzą takie o to przepisiki :)

NALEWKI OWOCOWE

01. „CYTRYNÓWKA”

Cienko obraną skórkę z jednej cytryny zalać 1/3 l spirytusu 85% lub 1/2 l czystej wódki. Trzymać w zamkniętym naczyniu od czterech do pięciu dni (nie dłużej!) Do zlanego znad skórek spirytusu dodajemy szklankę wody przegotowanej z cukrem (1 łyżka stołowa lub więcej w zależności od smaku). Podobnie można sporządzić nalewkę pomarańczową lub grapefruitową.

02. „POMARAŃCZOWA GORZKA”

Z dokładnie umytych sześciu pomarańczy wykroić ostrym nożem tylko żółtą skórkę, wysuszyć ją, wrzucić do gąsiorka lub słoja i zalać 2 litrami 45% wódki. Naczynie szczelnie zakorkować i zostawić w ciepłym miejscu na 8-10 dni (nie dłużej!). Po tym czasie zlać wódkę, dodać sok wyciśnięty z 2 pomarańczy, dokładnie wymieszać i rozlać do butelek. Należy je szczelnie zamknąć. Nalewka po dodaniu soku pomarańczowego może trochę zmętnieć, ale po paru tygodniach wyklaruje się. Im dłużej leżakuje, tym lepiej.

03. „LIKIER CYTRYNOWY”

1 kg obranych cytryn (powinien zostać tylko miękisz) rozdrobnić, dodać utartą skórkę z 2 cytryn, zasypać cukrem i zaczekać, aż się rozpuści. Następnie zalać 1 l surowego mleka i do mieszaniny tej dodać 1 l spirytusu 95%. Całość wlewamy do dużego słoja lub gąsiorka i dodajemy 1 laskę wanilii. To, co otrzymamy - buro-szara ciecz z klaczkami zwarzonego mleka - będzie miała wygląd tak zniechęcający, że z trudem opanujemy się przed natychmiastowym wylaniem napoju do zlewu. Proszę jednak nie wątpić. Po 8-9 tygodniach (mieszać 2-3 razy w tygodniu) ciecz zacznie się klarować, kiedy wytracone białko stanie się już tylko zawiesina w złotawo-cytrynowym likierze, należy całość przefiltrować przez bibule lub gazę. Otrzymamy likier o nieporównanym smaku - im będzie starszy, tym lepszy - aromacie i nadzwyczajnej delikatności. Warto tez zaznaczyć, ze będzie on idealnie klarowny.

04. „NALEWKA WYTRAWNA Z CZERWONYCH /BIAŁYCH/ PORZECZEK”

Do czystych słoików z hermetycznym zamknięciem wsypujemy owoce, lekko je upychając. Zalewamy je całkowicie wódka w proporcji - na 1 kg owoców pól litra wódki. Zamknięte słoje odstawiamy w ciemne miejsce na 6-7 tygodni. Po upływie terminu odcedzamy i zlewamy do butelki. Jeśli nalewka jest za słaba, przed spożyciem dodajemy nieco spirytusu. Pozostałe owoce można posypać cukrem i spożyć jako deser.

05. „NALEWKA PORZECZKOWA AROMATYCZNA”

W płóciennym woreczku wyciskamy sok z porzeczek czerwonych, który wlewamy do słoja lub małego gąsiorka. 1/2 litra soku porzeczkowego mieszamy z 1 l mocnej czystej wódki, dodajemy laskę cynamonu, 7-10 goździków, szczelnie zamykamy i stawiamy w ciemnym miejscu na 1 miesiąc. Następnie dodajemy syrop sporządzony z wody i 0,45 kg cukru. Po dokładnym wymieszaniu nastój filtrujemy i rozlewamy do butelek.


veroniczko, Marzenko, przepisy skopiowane. Teraz tylko robić. Love Dziękuję. Bigsmile

GaBi

"Człowiek, który ciągle pędzi, może przegrać życie, bo w biegu nie ma czasu na myślenie"


Dziękuje Marzenko za przepisik , będę działać Wink


:DMarzenko gorące podziękowania za przepis Bigsmile

Hania z Łodzi:
 Co kto dobrze umie, tego mu nikt nie odbierze.               


 <img src= " height="19" width="19" /> Marzenko przepisik skopiowany ! Dziękuje !  <img src= " height="19" width="19" />


Ufff jestem, dopiero usiadłam Smile

Podaje przepis na sos śliwkowy :D

3 kg śliwek, 2 kg jabłek, 1 kg cebuli, 1 kg cukru, 1 szklanka octu, 3 łyżki soli, 1 łyżka cynamonu, 1 łyżeczka pieprzu, 1 łyżka imbiru, 1 łyżeczka cayenne lub ostrej papryki, 1 łyżeczka curry.

Śliwki wypestkować i pokroić na kawałki, jabłka obrać i wydrążyć nasienia, pokroić na kawałki, cebulę obrać i pokroić na kawałki ( waga podana jest przed wypestkowaniem i obraniem), zmiksować - zmiksowałam porcjami w TM na papkę Smile przełożyć do garnka i gotować na małym ogniu 1,5 godziny. Następnie dodać resztę składników i gotować jeszcze 2 godziny. Zostawic pod przykryciem na noc. Nastepnego dnia gotowac jeszcze na małym ogniu 2-3 godziny aż sos zgęstnieje Smile gorący przelac do słoiczków Smile nie trzeba pasteryzować Smile sos jest super smacznym dodatkiem do mięs, wędlin, sera żółtego, jako dodatek smakowy do sosów mięsnych i warzywnych. Smile

Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga http://kulinarneszalenstwamaniusi.blogspot.com/

Dziękuję Smile


Cześć dziewczyny   Smile                                                                                                          Z jagód robię pyszne dżemy według przepisu w ksiązce Radość gotowania.Robię też sok jagodowy, który wykorzystuję do polewania deserów lub jako dodatek owocowy do jogurtu.                                                                Przygotowuję pyszne jagodzianki dodając zawsze kruszonkę z przepisu na ciasto drożdżowe .Mówiłyście o lubczyku.Ja go dodaję do wszystkich zup i mięs gotowanych z sosami Smile

Monika Sieczko





Super propozycje na wykorzystanie jeżynek :D pysznie :D :D :D

Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga http://kulinarneszalenstwamaniusi.blogspot.com/

Dziękuję Smile


Love Moniko i Veroniko, śliczne dzięki za przepisy Love   Love   Love   jesteście niezawodne i zawsze na "posterunku" Wink Wink Love Love Love Love


dziekuje Veroniko za przepisy Love będę rozbić syrop z jeżyn właśnie oberwałam owoce Tongue Smile


Ilonko, dodaje obiecane przepisy Bigsmile Love

NALEWKA Z JEZYN

600g jezyn, oczyszczonych

300g cukru

500g alkoholu 95°

300g wody

1-2 lyzeczki cynamonu

2 gozdziki

sok z cytryny do smaku

Jezyny wlozyc do szklanego sloika, najlepiej hernetycznie zamykanego, dodac alkohol, zamknac, wstrzasnac wszystkim. Teraz cierpliwosci ;)  Sloik zostawic zamkniety, na sloncu w miare mozliwosci przez 30-40dni, potrzasajac nim od czasu do czasu. Po uplywie tego czasu, zagotowac wode z cukrem, cytryna, jesli trzeba do smaku, cynamonem, gozdzikami, ok. 7min / 100° / obr 1. Zostawic do ostudzenia. Jezyny w sloiku pogniesc rekoma. Dodac do wystudzonego syropu, wymieszac kilka sek / obr 4. Przecedzic, przelac do butelki. Mozna wrzucic do srodka 2-3 jezyny dla dekoracji ( jesli jeszcze je mamy).

Moja nalewka sie robi Smile

SYROP Z JEZYN , swietny do herbaty

1,5 - 2kg jezyn ( ilosc zalezy od tego czy sa soczyste)

1kg cukru

sok z cytryny

Jezyny 2-3 partiami zmksowac - kazda partie ok. 10sek / Turbo. Wycisnac z nich sok ( przez sitko badz lniana sciereczke, badz pieluszke). Soku trzeba otrzymac 1l. Wlac sok do szklanego sloja, zamknac, zostawic na 1,5 dnia, potrzacajac czasem. W naczyniu zetrzec skòrke z cytryny: kilka sek. / Turbo. Dodac sok, cukier, sok z cytryny do smaku. Doprowadzic do zagotowania, gotowac przez ok. 2min. W TM, podam czas gotowania, bo dopiero dzisiaj zrobilam sok, wiec sama musze za 1,5 dnia sprawdzic czas gotowania w TM. Wink Wink

Zycie jest po to by tanczyc !!! Mozna na parkiecie i ... w kuchni Smile Smile Wink                            


Swietnie Monis, dzieki za przepis Love Love

Ilonko, korzystaj, jezyny sa bardzo zdrowe, wiadomo Bigsmile   Tym bardziej, ze masz krzaczki bez kolcòw Bigsmile :bigsmile:  Ja jestem podrapana, jakbym sie z 10 kociakami pobila :D :D Wink ;)  Wlasnie biore sie za jakas nalewke, przepis podam, wiec Bigsmile Bigsmile Love

Zycie jest po to by tanczyc !!! Mozna na parkiecie i ... w kuchni Smile Smile Wink                            


:) Coś w temacie jeżyn

 

Brownie z konfiturą jeżynową Składniki: 250g masła 300g gorzkiej czekolady 200g cukru trzcinowego 6 jajek, o temp. pokojowej 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego 35g mąki pszennej 15g gorzkiego kakao duża szczypta soli 220g konfiturą jeżynową*

Sposób przygotowania : Piekarnik nagrzać do 180st.C. Foremkę 20x30cm posmarować masłem i oprószyć mąką lub wyłożyć papierem do pieczenia. Roztopić masło w garnuszku, potem ściągnąć z ognia i dodać połamaną na kostki czekoladę, wymieszać na gładką masę i ostudzić. W międzyczasie w misce miksera ubić jajka, cukier oraz wanilię aż krem stanie się lekki i puszysty. Ostudzoną masę maślano-czekoladową wlewać powoli do ubitych jajek i mieszać delikatnie łopatką. Wsypać przesiane suche składniki. Ciasto przelać do przygotowanej foremki, łyżeczką rozłożyć dżem. Piec ok. 20 minut - środek powinien być lekko ciągnący, brownie nie pieczemy do suchego patyczka. Ostudzić w foremce, następnie kroić na kwadraty.


veronicab71 wrote:

Dzisiaj nazbieralismy 3,70kg Party Party Party   Juz poczyszczone, ale bede robic cos z nich jutro, bo juz za pòzno i boli mnie glowa, jak diabli Crazy Crazy

Podaje przepis na jezyny - robilam bez TM, bo mialam zajety-

1kg jezyn + 0,5kg cukru, zwyklego badz trzcinowego + 1 torebka Fruttapec 2:1 , w Polsce chyba zelfix, czy cos takiego  Jezyny - gòra 1kg, miksuje w TM - ok.30sek / Turbo. Przecedzam przez sitko, wkladam do garnka. .Dodaje cukier i Fruttapec, doprowadzam na malym ogniu do zagotowania, potem gotuje 3min. , dodaje 2 listki miety, cynamon i troche soku z cytryny, jesli jezyny sa bardzo slodkie. Mieszam, wlewam do goracych sloiczkòw, zamykam, zostawiam je do gòry nogami.

1kg jezyn + 1kg winogron ( wypestkowanych) + 1kg cukru + 1-2 torebki Fruttapec 2:1 ( jak kto woli ). Proces, jak wyzej. Miksuje wszystko, przecedzam, dodaje cukier i fruttapec, gotuje. Potem dodaje cynamon i ewentualnie 1-2 listki miety, mieszam. Do sloiczkòw.

W TM, zas, mozna naraz robic gòra 1kg. Proces jest taki: do Mixingbowl closed wkladasz jezyny, miksujesz  na Turbo, przecedzasz przez sitko. Wkladasz ponownie do TM, dodajesz 450g cukru, sok z 1/2 -1 cytryny do smaku: 40min / 100° / Soft , nastepnie 10min / Varoma/ soft, badz ciut wiecej, by zgestnialo, jak nalezy. tak wykonany dzem jest calkowicie naturalny, ale rzadszy, niz inne. Mozesz dodac zawsze zageszczacza.

Jutro bede robila nastepne, jeszcze pomysle, jakie, to potem podam.

 

Ale się tu pysznie zrobiło Szczerze ? To z jeżyn nigdy nie robiłam przetworów Coś może jeszcze wykombinuje, tylko muszę dokupić słoiczki :)


ja Veroniko mam swoje krzaczki jerzyn bezkolcowych  :)  na razie dojrzewają , u mnie są jeszcze kwaśne poczekam pare dni i będę działać Love   Masz racje , ludziom się nie chce , wolą gotowe z marketów , ale ja wolę swoje wtedy wiem co jem Bigsmile


Nie ma za co Ilonko Bigsmile :love:  Masz swoje krzaczki? A jakie, te z kolcami czy te bez? My mamy krzaczek, ten bez kolcòw, ale juz dawno oskubany. Teraz chodzimy po lakach, lasach, i tam zbieramy.... fakt, jestem cala podrapana, ale oplaci sie Bigsmile :bigsmile:  Ludziom jakos sie nie chce, wola gotowe, ich sprawa Wink Wink

Zycie jest po to by tanczyc !!! Mozna na parkiecie i ... w kuchni Smile Smile Wink                            


Dzięki Veroniczko że znalazłaś chwilke czasu na przepisy Love Love Love


Dzisiaj nazbieralismy 3,70kg Party Party Party   Juz poczyszczone, ale bede robic cos z nich jutro, bo juz za pòzno i boli mnie glowa, jak diabli Crazy Crazy

Podaje przepis na jezyny - robilam bez TM, bo mialam zajety-

1kg jezyn + 0,5kg cukru, zwyklego badz trzcinowego + 1 torebka Fruttapec 2:1 , w Polsce chyba zelfix, czy cos takiego  Jezyny - gòra 1kg, miksuje w TM - ok.30sek / Turbo. Przecedzam przez sitko, wkladam do garnka. .Dodaje cukier i Fruttapec, doprowadzam na malym ogniu do zagotowania, potem gotuje 3min. , dodaje 2 listki miety, cynamon i troche soku z cytryny, jesli jezyny sa bardzo slodkie. Mieszam, wlewam do goracych sloiczkòw, zamykam, zostawiam je do gòry nogami.

1kg jezyn + 1kg winogron ( wypestkowanych) + 1kg cukru + 1-2 torebki Fruttapec 2:1 ( jak kto woli ). Proces, jak wyzej. Miksuje wszystko, przecedzam, dodaje cukier i fruttapec, gotuje. Potem dodaje cynamon i ewentualnie 1-2 listki miety, mieszam. Do sloiczkòw.

W TM, zas, mozna naraz robic gòra 1kg. Proces jest taki: do Mixingbowl closed wkladasz jezyny, miksujesz  na Turbo, przecedzasz przez sitko. Wkladasz ponownie do TM, dodajesz 450g cukru, sok z 1/2 -1 cytryny do smaku: 40min / 100° / Soft , nastepnie 10min / Varoma/ soft, badz ciut wiecej, by zgestnialo, jak nalezy. tak wykonany dzem jest calkowicie naturalny, ale rzadszy, niz inne. Mozesz dodac zawsze zageszczacza.

Jutro bede robila nastepne, jeszcze pomysle, jakie, to potem podam.

 

Zycie jest po to by tanczyc !!! Mozna na parkiecie i ... w kuchni Smile Smile Wink                            


Zapomnialam na smierc o jezynach Shock Shock :O  Sloiczki powynosilam, a przepisu nie wstawilam. Obiecuje, ze wstawie jutro, teraz musze uciekac juz Smile

Pòki co, wstawiam zdjecie. Jedne zrobilam z samych jezyn, a drugie z winogronami. Jutro, jak nie bedzie padac, to bedzie nastepna porcja.

Zycie jest po to by tanczyc !!! Mozna na parkiecie i ... w kuchni Smile Smile Wink                            


veronicab71 wrote:

Robilam, kochanie konfiture Bigsmile   Dzisiaj nie dam rady podac, bo juz musze uciekac, ale spròbuje podac jutro , Grazynko Bigsmile Love Love :love:  Robilam jedna gesta, dzem, ze mozna kroic, a druga lekko rzadsza, mieszana, podam jutro Bigsmile   Buziaczki Love Love

Veroniczko bardzo bym prosiła o przepisik na konfiturę z jeżyn Love jak będziesz miała chwilę czasu  u mnie krzaki oblepione owocami :D


:) Gabrysiu mnie też ta konfitura wygląda na gotowy produkt do kupienia za 7,00 zł. Poniżej jest napisany skład konfitury i nic poza tym :)


Informacje bardzo cenne Gabrysiu. Mysle, ze wystarcza one bysmy zdali sobie sprawe, dlaczego orzeszki tyle kosztuja.  Wiesz, sama jestem ciekawa, co wyjdzie z Twoich poszukiwan. Daj mi znac Bigsmile Bigsmile  

Zycie jest po to by tanczyc !!! Mozna na parkiecie i ... w kuchni Smile Smile Wink                            


Veroniczko, szyszki wyglądają na zdjęciach tak jak nasze, polskie.  Znalazłam sporo informacji na ich temat. Podaję link dla zainteresowanych. 

http://www.ofeminin.pl/zdrowy-styl-zycia/orzeszki-pinii-f83993.html

Będę u nas patrzeć i eksperymentować. Wink

GaBi

"Człowiek, który ciągle pędzi, może przegrać życie, bo w biegu nie ma czasu na myślenie"


Marito, ale to nie jest przepis na tę konfiturę , tylko konfitura do kupienia. Czy się myle? Wink

GaBi

"Człowiek, który ciągle pędzi, może przegrać życie, bo w biegu nie ma czasu na myślenie"


Znalazłam w internecie fajną konfiturę ABC Kuchni Kolekcja Smaków. Konfitura z czerwonej cebuli z winem i miodem. Własnej roboty i bez konserwantów Smile

http://www.kolekcjasmakow.com/


I ja czekam na przepis Smile bardzo lubię jeżyny Smile Smile Smile a u nas pojawiły się znowu truskawki, jakiś wysyp kolejnych ale już droższych po 8,50 za kilogram. Kupiłam kilo na zjedzenie Smile pyszne Smile

Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga http://kulinarneszalenstwamaniusi.blogspot.com/

Dziękuję Smile


Robilam, kochanie konfiture Bigsmile   Dzisiaj nie dam rady podac, bo juz musze uciekac, ale spròbuje podac jutro , Grazynko Bigsmile Love Love :love:  Robilam jedna gesta, dzem, ze mozna kroic, a druga lekko rzadsza, mieszana, podam jutro Bigsmile   Buziaczki Love Love

Zycie jest po to by tanczyc !!! Mozna na parkiecie i ... w kuchni Smile Smile Wink                            


Love Veroniczko, czy robiłaś konfiturę z jeżyn??? Czekam cierpliwie  na przepisy ;)Moje linki również są nieaktywne Crazy

Veroniko super sprawa z orzeszkami Love

Pozdrawiam Love


A jezyn nazbieralam 2kg Party :party:  Juz zapakowane w sloiki, przepisy wkròtce Bigsmile Bigsmile

Zycie jest po to by tanczyc !!! Mozna na parkiecie i ... w kuchni Smile Smile Wink                            


http://it.wikipedia.org/wiki/Pinolo

I jeszcze. Podalam po wlosku, bo strona polska jest uboga w zdjeciu Bigsmile

Zycie jest po to by tanczyc !!! Mozna na parkiecie i ... w kuchni Smile Smile Wink                            


Link nie aktywny, jak zwykle Crazy Crazy J)  Nie rozumiem dlaczego ???? Musze porozmawiac z Mixi, jak rozwiazac ten problem....

Zycie jest po to by tanczyc !!! Mozna na parkiecie i ... w kuchni Smile Smile Wink                            


http://pl.wikipedia.org/wiki/Sosna

Gabrysiu, podam Ci link, to sobie poczytasz Smile A zaraz dolaze i zdjecie szyszki Wink

Zycie jest po to by tanczyc !!! Mozna na parkiecie i ... w kuchni Smile Smile Wink                            


veronicab71 wrote:

Kurcze, to mnie zmartwilyscie Aw Aw :(  Moze gdzies zdobedzie wlasnej roboty, w sloiczke, takie w cukrze, jak robi moja mama ??? Odsacze sok i beda jagody ????  Mama mi odlozyla kilka sloiczkòw, ale kiedy ja je odbiore ? Aw :(  A ode mnie do mojej kolezanki, to kawal drogi, wiec mama jej nie poda ich dla mnie.... Mama w koszalinskim, a kolezanka - niedaleko Zakopanego.... Nie da rady.... Gabrysiu, boròwka jest, ale siasc i plakac :(( :(( :(( :(( :((  Sa takie, jak rodzynki - zasuszone.... Swiezych nigdzie nie znalazlam, chyba raczej nie ma, bo te suszone sa dopiero od niedawna. A ogòrki zobacze, moze da sie cos zrobic. Ja chce polskie ogòòòòòòrkiiiii  !!!!!!!!  Mam za to jezyny. Wczoraj bylismy na spacerze z psem, jak zwykle szwedalismy sie po lakach, polach..... Pies sie wyganial, a ja nazbieralam sobie troche jezyn, choc byloby ich o wiele wiecej, gdyby popadalo, a tu sucho. Dzisiaj idziemy tez, ja z koszyczkiem, bo krzakòw jest w bròd, a Sandro z wiaderkiem, zbierac szyszki. Od kilku dni tak zbiera i zbiera, wyciaga orzeszki pinii, myje, suszy, a potem rozlupuje. W ten sposòb mam juz ok 2 kg orzeszkòw Bigsmile Bigsmile Party :party:  Biorac pod uwage, ze w sklepie woreczek 100g, kosztuje 5, 90 euro, bede miala swoje za darmo Bigsmile :bigsmile:  I ile zaoszczedze Bigsmile :bigsmile:  Troche tez pewnie rozdam, a troche sprzeda mòj maz, poporcjonowane, bo gospodarz mòwil, ze jak przyniesie do niego, to ludzie z checia kupia. Nikomu sie nie chce szwedac po lasach, parkach, zbierac szyszki, myc i lupac.... A my mamy przyjemne z pozytecznym Bigsmile   Sandro zadowolony, ja zbieram sobie jezyny, piesek sie ugania za motylami, zadowolony, i spacer dobrze robi wszystkim Bigsmile Bigsmile

Veroniczko,  czy Sandro zbiera jakąś specjalną odmianę szyszek na te orzeszki pini? Wink U nas tez sa te orzeszki bardzo drogie. Shock

GaBi

"Człowiek, który ciągle pędzi, może przegrać życie, bo w biegu nie ma czasu na myślenie"


Verciu ale super Smile faktycznie przyjemne z pożytecznym Smile Smile Smile ja mam jagódki zamrożone, pozbierałam w lesie jak byłam u Mamci Smile jeżyny też już są, ale ja teraz nie mam kiedy do niej pojechać Smile ja teraz czekam na śliwki węgierki i na jabłuszka Smile Smile i będą dżemiki Smile Smile Smile polecam także zamrożone śliwki na lody, ostatnio zamroziłam i zmiksowałam z mrożonym jogurtem, cukrem pudrem i cynamonem i szczyptą przyprawy do piernika Smile pyyycha Smile Smile Smile Smile

Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga http://kulinarneszalenstwamaniusi.blogspot.com/

Dziękuję Smile


Orzeszki gotowe do lupania Bigsmile Wink

Zycie jest po to by tanczyc !!! Mozna na parkiecie i ... w kuchni Smile Smile Wink                            


Kurcze, to mnie zmartwilyscie Aw Aw :(  Moze gdzies zdobedzie wlasnej roboty, w sloiczke, takie w cukrze, jak robi moja mama ??? Odsacze sok i beda jagody ????  Mama mi odlozyla kilka sloiczkòw, ale kiedy ja je odbiore ? Aw :(  A ode mnie do mojej kolezanki, to kawal drogi, wiec mama jej nie poda ich dla mnie.... Mama w koszalinskim, a kolezanka - niedaleko Zakopanego.... Nie da rady.... Gabrysiu, boròwka jest, ale siasc i plakac :(( :(( :(( :(( :((  Sa takie, jak rodzynki - zasuszone.... Swiezych nigdzie nie znalazlam, chyba raczej nie ma, bo te suszone sa dopiero od niedawna. A ogòrki zobacze, moze da sie cos zrobic. Ja chce polskie ogòòòòòòrkiiiii  !!!!!!!!  Mam za to jezyny. Wczoraj bylismy na spacerze z psem, jak zwykle szwedalismy sie po lakach, polach..... Pies sie wyganial, a ja nazbieralam sobie troche jezyn, choc byloby ich o wiele wiecej, gdyby popadalo, a tu sucho. Dzisiaj idziemy tez, ja z koszyczkiem, bo krzakòw jest w bròd, a Sandro z wiaderkiem, zbierac szyszki. Od kilku dni tak zbiera i zbiera, wyciaga orzeszki pinii, myje, suszy, a potem rozlupuje. W ten sposòb mam juz ok 2 kg orzeszkòw Bigsmile Bigsmile Party :party:  Biorac pod uwage, ze w sklepie woreczek 100g, kosztuje 5, 90 euro, bede miala swoje za darmo Bigsmile :bigsmile:  I ile zaoszczedze Bigsmile :bigsmile:  Troche tez pewnie rozdam, a troche sprzeda mòj maz, poporcjonowane, bo gospodarz mòwil, ze jak przyniesie do niego, to ludzie z checia kupia. Nikomu sie nie chce szwedac po lasach, parkach, zbierac szyszki, myc i lupac.... A my mamy przyjemne z pozytecznym Bigsmile   Sandro zadowolony, ja zbieram sobie jezyny, piesek sie ugania za motylami, zadowolony, i spacer dobrze robi wszystkim Bigsmile Bigsmile

Zycie jest po to by tanczyc !!! Mozna na parkiecie i ... w kuchni Smile Smile Wink                            


gabi49 wrote:

Biedna Veroniczko.  Love Żal mi Cię z powodu tych ogórków. Love Obawiam się, że znajomi nie przywiozą Ci jagód bo już u nas po sezonie jagodowym Teraz tylko mrożone w sklepach. Ale jagody można też zastąpic borówką amerykańską. Czy jest u Was ? Bigsmile

u nas jeszcze stoją przy drodze berlince z jagodami ;)  nie wiem skąd je biorą ale mają Bigsmile


gabi49 wrote:

iLONKO,  przepis bardzo ciekawy, szczegónie jak się ma nadmiar cukini. Czy ten kwasek cytrynowy można zastapić sokiem z wycisniętej cytryny? Wink Bigsmile

Gabrysiu można by sprobować zastąpić cytryną, już o tym myślałam ;)  pozdrawiam

 

 


Biedna Veroniczko.  Love Żal mi Cię z powodu tych ogórków. Love Obawiam się, że znajomi nie przywiozą Ci jagód bo już u nas po sezonie jagodowym Teraz tylko mrożone w sklepach. Ale jagody można też zastąpic borówką amerykańską. Czy jest u Was ? Bigsmile

GaBi

"Człowiek, który ciągle pędzi, może przegrać życie, bo w biegu nie ma czasu na myślenie"