Przejdź do treści

Forum Chleb na drożdżach czy na zakwasie?

Rozszerz wyszukiwanie
Filtry

  • Aktywność
  • Data

Anuluj
Wyników na stronę:

ja po zakwasie mam takie rewolucje żołądkowe, że szkoda gadać... chociaż uwielbiam jego smak, stronię jak mogę..

http://domologiastosowana.pl/vanefist-neo/


Rozwijając zagadnienie podjęte przez kokolidka, czekam na Wasze opinie, doświadczenia.


tmrc_emoticons.love Mój syn piecze chleb tylko na zakwasie żytnim i uważa ,że taki chlebek jest najzdrowszy tmrc_emoticons.smile Ja wypiekam chleby na zakwasie i na drożdżach i nie mam zdecydowanego zdania, który chleb jest lepszy tmrc_emoticons.smile Pozdrawiam tmrc_emoticons.love


Grażynko - a kto ma wiedzieć jak nie konsument

Własnie dlatego poruszyłam temat, żeby sprowokować Was do obserwcji własnego organizmu i jego reakcji. Bo własne zdanie należy sobie wyrobić Kochanie - Ty szczególnie, po ostatnich zdarzeniach.


tmrc_emoticons.love Alu masz rację tmrc_emoticons.love Chlebek pszenno-żytni upieczony na drożdżach jest lżejszy na żołądek (dla mnie)  tmrc_emoticons.love Pozdrawiam  tmrc_emoticons.love


Ja mam identyczne zdanie z Grażynką. Na zakwasie jest "ciężki". Najbardziej lubię zmodyfikowany przez siebie chlebek pszenno-żytni z ziemniakami , dodatkiem lnu, ziaren dyni, przyprawy włoskiej. Długo utrzymuje świeżość i jest jak puszek. tmrc_emoticons.bigsmile


tmrc_emoticons.smileA u mnie najlepiej idzie chlebek z drożdżami (3g) i z barszczem białym Zaraz po powrocie musiałam upiec bo było nam brak mojego chlebka tmrc_emoticons.lol


tmrc_emoticons.love Haniu, podaj przepis na Twój chlebek, najlepiej "wrzuć" na  konkurs tmrc_emoticons.love Pozdrawiam tmrc_emoticons.love


Haniu popieram Grażynkę tmrc_emoticons.lol tmrc_emoticons.lol

Dla mnie najlepszy dla mojego organizmu jest chleb na drożdzach, po zakwasie boli mnie niestety żołądek tmrc_emoticons.aw tmrc_emoticons.aw a i tak staram się ograniczać chleb, lepiej się czuję jak go jem mało tmrc_emoticons.smile


Grażynko, bardzo proszę, link do tego chlebka Hani:http://www.przepisownia.pl/przepisy/chlebek-na-barszczu/459914 tmrc_emoticons.love


My jadamy różego rodzaju ,jednak po chlebie na zakwasie żytnim mniewam zgagi i ciężko mi na żoładku,bardzo często pieczemy chleb na zakwasie przennym z dodatkiem siemienia lnianego ,słonecznika i dyni tmrc_emoticons.smile


tmrc_emoticons.love Gabrysiu dziękuję za link tmrc_emoticons.love Buziaczki tmrc_emoticons.love


Moim zdaniem (chyba z przyzwyczajenia) zdrowszy jest na zakwasie , ale na drożdżach jest o wiele szybszytmrc_emoticons.smile i z tego co piszecie na drożdżach też zdrowy więc już się z zakwasem nie męczetmrc_emoticons.lol 


Ja tylko dodam, że "wrzodowcy" mają kategoryczny zakaz jedzenia chleba na zakwasie. Ktoś wie dlaczego? Może warto poszperać w necie?

Gabrysiu - liczę na Ciebie

Dlatego "wywołałam" temat, bo nijak nie mogę zrozumieć skąd pogląd, że na zakwasie zdrowszy


Tak właśnie szperam i znalazłam to :

Prawdziwy chleb na zakwasie spożywany regularnie, każdego dnia może być traktowany niemal jak lekarstwo. Dzieje się tak za sprawą procesu fermentacji, która zachodzi podczas produkcjizakwasu. W tym właśnie momencie zostają zniszczone toksyny, związki pleśniowe oraz rakotwórcze. W procesie fermentacji następuje również dezaktywacja kwasu fitynowego, występującego w ziarnach zbóż a uniemożliwiającego wchłanianie żelaza, cynku, wapnia i magnezu. Dlatego jedynie z chleba na zakwasie mamy możliwość wykorzystania tych cennych pierwiastków.

Ponadto podczas procesu fermentacji powstaje kwas mlekowy. Warto zaznaczyć, że bakterie kwasu mlekowego, to bardzo pożyteczne mikroorganizmy, które naturalnie występują w naszym przewodzie pokarmowym – nie ma więc powodów do obaw. Bakterie te zapobiegają i leczą zarówno biegunki, jak i zaparcia czy niestrawności. Hamują rozwój chorobotwórczych bakterii gnilnych, gronkowców oraz nawet Salmonelli. Działają antynowotworowo oraz obniżają poziom cholesterolu we krwi.


i jeszcze jedno odnośnie ''wrzodowców'':

zawarty w zaczynie pieczywa razowego kwas mlekowy i octowy mogą działać drażniąco na żołądek, jelita, błonę śluzową przełyku, dlatego osoby chore na refluks żołądkowo-przełykowy, mające problemy z wątrobą czy zespołem jelita nadwrażliwego powinny wyeliminować go ze swojego jadłospisu.


Ewka1231 wrote:

i jeszcze jedno odnośnie ''wrzodowców'':

zawarty w zaczynie pieczywa razowego kwas mlekowy i octowy mogą działać drażniąco na żołądek, jelita, błonę śluzową przełyku, dlatego osoby chore na refluks żołądkowo-przełykowy, mające problemy z wątrobą czy zespołem jelita nadwrażliwego powinny wyeliminować go ze swojego jadłospisu.

Ewo (?) brawo - o to mi chodziło Nie można powielać tego, co "pani w maglu powiedziała", bo dla jednych zdrowy, dla innych szkodliwy. Trzeba słuchać swojego organizmu, nie przyzwyczajać się do dyskomfortu, gdyż drapanie w gardle, kwaśny posmak, zgaga czy inne - to są sygnały, których lekceważyć nie wolno.

Ewo - tylko taka mała prośba - jeżeli wstawiasz cytat z jakiejś strony to wstaw link do niej, bo może ktośbędzie chciał poczytać całość (ja np chętnie, bo nawet jak coś niecoś wiem, to i tak chętnie czytam).


ok poprawie się poprawię .....  to są strony które wykopałam wczoraj......

http://urodaizdrowie.pl/lepszy-chleb-na-zakwasie-czy-na-drozdzach

 

http://www.mojdietetyk.pl/artykuly/o-chlebie.html

pozdrawiam i ide szukać przepisu  na obiadtmrc_emoticons.wink tmrc_emoticons.cooking_9


Brawo Ewo i dziękuję , że mnie wyręczyłaś.

Alu, staram się cały czas uczyć "słuchania" swojego organizmu. To dzięki Twoim uwagom. Nigdy tego nie robiłam, właściwe to nie wiem dlaczego. Pewnie jak człowiek młody  i nic mu nie dolega to się nie zastanawia co je i ile je. Z wiekiem przychodzi mądrość i zaczyna szukać przyczyn . Dla mnie internet jest skarbnicą wiedzy , ale niestety to dopiero teraz, kiedy lat się ma trochę sporo. tmrc_emoticons.aw Poza tym przyznaję, że bardzo dużo nauczyłam się tutaj, właśnie na naszej przepisowni. tmrc_emoticons.wink Ciągle jednak brak czasu na systematyczne poszukiwania . tmrc_emoticons.wink


My pieczemy chlebek żytni bądź orkiszowy na zakwasie i jest pyszny. Do tego pestki różne, siemie itp. Pychotka. 


Uwazam ze zdrowszy jest chleb na zakwasie ,bo drożdze czasami zle wpływają na nasz układ pokarmowy.


ewelinakurowska wrote:

...bo drożdze czasami zle wpływają na nasz układ pokarmowy.

To znaczy?  Na czym polega ten zły wpływ?


Alu, jesteś kochana i tak dociekliwa jak mój zięć. tmrc_emoticons.lol tmrc_emoticons.lol tmrc_emoticons.lol


Chleb na zakwasie to rowniez chleb na drozdzach - podczas fermentacji wytwarzaja sie tzw. dzikie drozdze. Ale wszystko chyba zalezy od smaku konsumenta - jednemu smakuje drugiemu nie. Poki co ja sie przymierzam by zrobic zakwas i samodzielnie upiec chleb razowy na zakwasie bo kocham ten smak!! tmrc_emoticons.love


Kasiu - ze względu na męża odpuść sobie teraz ten zakwas. Pamiętaj, że chemia niszczy wszystkie komórki, które mają zdolność "odradzania się", nie tylko włosy, ale i kosmki  jelitowe. A te dzikie drożdże są  naprawdę odczuwalne. Miałam Ci właśnie napisać,  żeby mąż zaczął łykać jakiś probiotyk, jak przy antybiotyku.


W zakwasie obecne są bakterie kwasu mlekowego, które eliminują związki rakotwórcze (np. toksyny pleśniowe), które obecne są w każdej mące. Zakwas pomaga odbudować florę bakteryjną przewodu pokarmowego, co w dużej mierze odpowiada za odporność organizmu (są to bakterie podobne do tych zawartych w jogurcie). 


ewelinakurowska wrote:

W zakwasie obecne są bakterie kwasu mlekowego,

A udaje im się przeżyć godzinne pieczenie w 180 stopniach? I jaki jest ich procentowy udział w zakwasie?


O kurcze - Alu dziekuje Ci serdecznie za rade! Tzn. ze chlebek na drozdzach zostal ale tez smaczny tmrc_emoticons.lol


Kasiu - nie ma za co. To takie moje luźne spostrzeżenia. A wypowiedzi na temat "wyższości" chleba na zakwasie nad innymi przypomina mi dyskusję  "O wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad ..." (lub odwrotnie).

Nie znalazłam żadnego konkretu, a jak się dobrze poszpera w necie, to ... zgłupieć można. Dlatego staram się zachować zdrowy rozsądek. U mnie, jeżeli coś jest całkowicie zakazane dla jakiejś grupy - to zapala się czerwone światło. A pierwsza zasada - nie szkodzić


Alu masz racje - przedyskutowalam kwestie chleba z malzonkiem i razem doszlismy do wniosku ze w zasadzie na chleb na zakwasie mozemy zaczekac - w koncu tyle lat czekamy to jeszcze troche nic sie nie stanie. A chlebus drozdzowy z TM wychodzi wspanialy wiec w zasadzie zadna strata tmrc_emoticons.lol Dobrze czasem sluchac ludzi bo mozna sie dowiedziec calkiem pozytecznych rzeczy tmrc_emoticons.wink Aaaaa - podziekowania od mojego Michala za pomoc i troske tmrc_emoticons.love


Za podziękowania dziękuję tmrc_emoticons.bigsmile

Chleb, żeby był dobry potrzebuje czasu na wyrastanie i kilkukrotnego wyrabiania, żeby uwolnić gluten, który z kolei powoduje, że ciasto pracuje i rośnie. Spróbuj http://www.przepisownia.pl/przepisy/chleb-ch%C5%82opski/461648 , może Wam przypadnie do gustu. I bez potrzeby staraj się nie dodawać dodatków typu siemię lniane, w końcu jest to środek przeczyszczający.


Dziś na stronie głównej są zamieszczone dwa nowe przepisy: na zakwas i chlen na tym zakwasie. To gwoli informacji dla zainteresowanych. tmrc_emoticons.wink

http://przepisownia.pl/przepisy/orkiszowy-chleb-na-zakwasie-orkiszowym/463410