Zanim kupilam TM zastanawiała się, czytałam opinie, rozmawiała z rodzinka używającą. Dość sceptycznie podchodziłam do entuzjastycznych wypowiedzi jak to niby zmienia życie...
Teraz jestem w nim bezgranicznie zakochana
Zanim kupilam TM zastanawiała się, czytałam opinie, rozmawiała z rodzinka używającą. Dość sceptycznie podchodziłam do entuzjastycznych wypowiedzi jak to niby zmienia życie...
Teraz jestem w nim bezgranicznie zakochana
Przepraszam ale komputer zrobił mi kaczkę dziennikarską i urwał wpis
c.był taki:
Mam go od miesiąca a już zmienił moją kuchnie.
Te zupy kremy, te dania na Varomie, te drożdżowe cuda (bułeczki, ciasto na pizzę). Nawet nie wiedziałam ze umiem zrobić pączki. Z Thermomisiem wszystko jest możliwe.
I mimo ze jest ze mną od miesiąca to nie umiem sobie wyobrazić że go nie ma.
Miłości bądź wieczną
skad my to znamy
Super wpis Dla wszystkich tych, którzy uważają, że na forum są sami przedstawiciele
Zapewniam Cię, że korzystanie z TM uzależnia a uczucie trwa wiecznie
Pozdrawiam serdecznie, Ela z Mazowsza
Pozdrawiam i życzymy jeszcze większego zakochania w TM
Witaj Kasiu, Termoś uzależnia, zmienia nasze "urzędowanie" w kuchni
Pozdrawiam bardzo serdecznie Grażyna ze Szczecina
Moja kuchnia też zmieniona... wiele lat temu i fascynacja Termosiem wcale nie słabnie
Wręcz przeciwnie! Ciągle chce mi się tworzyć coś nowego... Macie rację, że to uzależnia
Pozdrawiam, Jola
Witaj ! Chyba każda z Nas przechodziła taki etap - od ostrożnego podejścia aż po zakochanie !
Życzę miłej przygody z TM
Kasiu my wszystkie jesteśmy w nim zakochane i co najważniejsze żadna z nas o tę miłość nie jest zazdrosna
Moje zycie tez zmienilo sie od kiedy kupilam TM - przede wszystkim jem zdrowiej. Mam go od stycznia i caly czas mnie zadziwia.