Witam sie i ja
Juz jakis czas buszuje po stronie, najpierw w celu poczytania o temomisiu, potem po zakupie szukajac przepisow i inspiracji.Termomisia znam jeszcze z Polski, stary model u moich znajomych, ktory to mnie zauroczyl na lata, a teraz mieszkajac w Dani doczekalam sie wlasnego i.....nie narzekam, pomimo ceny.Co ciekawe, nie uczestniczylam w prezentacji, zlapalm go mowiac kolokwialnie poprzez kontakt na FB z jedna z dziewczyn,ktora go kupila, a potem to juz poszlo z gorki.Na razie testuje jego mozliwosci i....rodzina nie narzeka, Jestem mama 3 dzieci, ktore wychowuje sama wiec na nadmiar czasu narzekac nie moge, za to z termomisiem...zycie stalo sie prostrzeDziekuje za przyjecie mnie do grona i mam nadzieje ze niebawem podziele sie wlasnymi przepisami ,pozdrawiam,
shangrilla