Kochani! bardzo chcialabym mojej polrocznej coreczce upiec biszkopciki, ale nie moge nigdzie znalezc przepisu na TM. Czy ktos moze juz robil takie biszkopciki? Jesli tak, to czy moglabym prosic o przepis? Z gory dziekuje!!
Forum Biszkopty dla dzieci
Minia biszkopciki robi się tak jak ciasto na biszkopt tylko piecze się inaczej. Moje dzieci już są duże ale pamiętam, że do 6 miesiąca glutenu dzieciom nie podawałam a potem przez kilka tygodni był okres przejściowy i na początek dawałam po pół łyżeczki glutenu (kleiku, mąki) na jeden posiłek. Dopiero ok. 8 miesiąca dawałam dzieciom biszkopty i to pod ścisłą kontrolą bo one słodkie bardzo
A teraz przepisy:
Biszkopciki (ok.35-40szt):
4 jajka + 50g cukru (w oryginale 70g) + 100g mąki pszennej + 50g mąki ziemniaczanej.
Białka oddzielić, ubić ze szczyptą soli przy pomocy motylka 3 min / obr. 4
Ustawić obroty 4 i przez otwór w pokrywie wsypywać po łyżce co 30 s. odmierzony cukier.
Dodać zółtka i obie mąki i wymieszać 20-30 s / obr. 1-2
Dużą prostokątną blachę wyłożyć papierem do pieczenia, łyżką nakładać porcje ciastek, zachowując odstępy bo się jeszcze rozleją. Piec w temp.160-170*C z termoobiegiem 12-15 minut (do zrumienienia).
Znajoma, która ma dzieci na diecie bezglutenowej piecze też wg tego przepisu, tylko mąkę pszenną zastępuje 50g mąki kukurydzianej i 50g mąki ryżowej. Smak oczywiście inny ale jej dzieci bardzo je lubią.
Czasy się zmieniły i może teraz dzieci żywi się inaczej. mam nadzieję, że nie odebrałaś tej pierwszej wypowiedzi jako wymądrzania i pouczania W końcu każda mama wie najlepiej co dla jej dziecka dobre i wskazane. Pozdrawiam
Napisz, czy wykorzystałaś przepis.
Ja swoim dzieciom nie piekłam takich okrągłych biszkopcików tylko wylewałam całe ciasto na blachę a po upieczeniu kroiłam na takie paluszki i podpiekałam przez 3-5 minut w piekarniku jak sucharki. tak było zdecydowanie szybciej
Elu!
Ślicznie dziękuję za przepis! Przepraszam, że dopiero teraz się odzywam, ale moje dzieciaczki sie rozchorowały i nie miałam na nic czasu.
Pewnie, że nie odebrałam źle Twojego komentarza, no coś Ty! Oczywiście wiem, że do 6 miesiąca nie podaje się glutenu i że potem wprowadza się go stopniowo. Chciałam tylko od czasu do czasu pokruszyć jej biszkopcika do jabłuszka Z resztą mój czterolatek większość z nich zjadł sam haha a córeńka po chorobie nie chce kompletnie nic jeść więc i biszkopciki muszą poczekać.
Pozdrawiam!
Elu to i ja skorzystam z tego przepisu. Dziekuje serdecznie.
Minia fajnie ze zadalas pytanie o biszkopty. Ja tez mam dwojke maluszkow 9 miesiecy synek i 3,5 roczku córcia. Pozdrawiam serdecznie.
A probowalas dzieciom robic serek homogenizowany w TM. Ja daje twarog ( 200 g), 150 jogyrtu naturalnego, banan i wlaczam 3 min na 5 Moj maluszek zajada sie tym. Przed podaneim daje lyzke soku z malin tez robionego w TM
Marmag, spróbuj zrobić ten serek przy użyciu motylka. Oczywiście obroty max 4.Będzie aksamitnie gładki.
Wiataj marmag!
Na pewno zrobię Twój serek! dziękuję Może podpowiesz mi co jeszcze mogę robić dla dzieci w TM? Zwłaszcza dla mojej 7.5 miesięcznej córeczki. Byłabym bardzo wdzięczna!!!
Pozdrawiam!
Kasai
Wiataj marmag!
Na pewno zrobię Twój serek! dziękuję Może podpowiesz mi co jeszcze mogę robić dla dzieci w TM? Zwłaszcza dla mojej 7.5 miesięcznej córeczki. Byłabym bardzo wdzięczna!!!
Pozdrawiam!
Kasai
Minia, czy masz książkę "TM dla najmłodszych"? Tam jest sporo różności dla takich maluchów: zupki, mięska, deserki. Warto kupić, albo "wypracować" organizując u siebie prezentację. tutaj , na przepisowni też są jakies przepisy. Poszukaj. Tutaj podrzucam Ci link do jednego przepisu, ale jest wiele innych w tym samych dziale.
http://www.przepisownia.pl/przepisy/kurczak-z-cukini-od-6-mies/340701
Hej Gabi! Tak mam tą książkę. Niestety pierwsze dwa przepsiy jakie spróbowałam, nie wyszły. Gdy zadzwoniłam do Wrocławia powiedziano mi, że to jest stara książka i że przepsiy są nie sprwdzone i bałam się dalej kożystać z tej książki. Chociaż powiem Ci, że przepis który mi podrzuciłaś jest właśnie z tej książki i wyszedł super! Więc dziękuję. Niesety moja malutka po chorobie nie chce kompletnie nic jeść z łyżeczki bo pewnie boi się, że będzie to znowu niedobre lekarstwo i tylko by chciała sama jeść. Ale trudno mi znaleźć coś dla 7 miesięcznego malucha co by mogła sama bezpiecznie jeść, po za waflami ryżowymi, bananami i gruszkami
Jeszcze raz dziękuję!
Kasia
Minia, nie przejmuj sie. Mała dojdzie do siebie z czasem. Nie wiem co Ci się nie udalo z książki dla dzieci, ale faktem jest , że te starsze wydawnictwa nie były tak dopracowane jak nowe. Trzeba trochę wyczucia i doświadczenia z TM. To przyjdzie z czasem.