Przejdź do treści

Forum Witam wszystkich- załamana

Rozszerz wyszukiwanie
Filtry

  • Aktywność
  • Data

Anuluj
Wyników na stronę:

Witam ,jestem użytkownikiem TM 5 od dwóch miesięcy .Na początku był szał , używałam TM parę razy dziennie ,do momenty kiedy chciałam ubić pianę z białek na bezy .Totalna klapa ,próbowałam wielokrotnie i nie udaje się . Ciasto na biszkopt -nie ubiją się jajka . Likier jajaczny  wyszedł za pierwszy razem ,następne były bardzo rzadkie , motylki nie ucierają żółtek . Garnek jest suchy , odtłuszczony ,(nie przypominam sobie takich zabiegów przy malakserze) i nadal porażka .Bardzo  proszę o radę ,bo pomału zaczynam żałować zakupu.

 

serdecznie pozdrawiam

Agnieszka


Niestety nie dam Ci rady, ja też nie umiem ubijać białek w TM. 


Witaj Agnieszko,

na pewno kupiłaś TM5 od jakiegoś przedstawiciela, który w ramach opieki posprzedażowej powinien pomóc rozwiązać Ci takie problemy. Nie każdy nowy klient chce, żeby do niego przyjeżdżać, mówi że ze wszystkim da sobie radę. Ale w Twoim przypadku to aż się prosi, żebyś skontaktowała się z osobą od której kupiłaś TM, która do Ciebie przyjedzie i wspólnie ubijecie pianę z białek, upieczecie biszkopt na tort... Ty przygotuj potrzebne składniki a PH przyjedzie ze swoim doświadczeniem tmrc_emoticons.smile 

Mam nadzieję, że zaprzyjeźnisz się ze swoim PH i nie będziesz żałowała zakupu.

Pozdrawiam, Ela


Zapomniałam dodać jeszcze jednej ważnej rzeczy: skoro masz TM5 od dwóch miesięcy, to w biurze regionalnym najbliższym dla Twojego miejsca zamieszkania już dwa razy były Warsztaty Kulinarne. Zaproszenie na te warsztaty powinnaś dostać razem z urządzeniem. Byłaś na nich? Mówiłaś wtedy o problemach jakie masz podczas użytkowania TM? Po to właśnie są te warsztaty, żeby doskonalić na nich swoje umiejętności i rozwiązywać problemy...


Nie byłam na warsztatach ,ponieważ nie miałm zaproszenia .Dzisiaj skontaktuję się PH zobaczymy co mi poradzi .Dziekuję za radę .Wczoraj jak kolejny raz piana nie wyszła ,trochę się podłamałam .Taki drogi sprzęt ,i nie mogę ubić piany .

 

serdecznie pozdrawiam

Agnieszka


Podpytamy specjalistów ds. przepisów co może powodować problemy.

 


Witam! 

Chciałam się zapytać , czy ja też mogłabym uczestniczyć w takich warsztatach , jeśli nie skorzystałam wcześniej z warsztatów? Miałm zaproszenie dwa lata temu , bo tyle czasu mam thermomix. Wtedy mi nie pasowało. Bardzo bym chciała skorzystać z takiej okazji.

 


mach wrote:

Witam! 

Chciałam się zapytać , czy ja też mogłabym uczestniczyć w takich warsztatach , jeśli nie skorzystałam wcześniej z warsztatów? Miałm zaproszenie dwa lata temu , bo tyle czasu mam thermomix. Wtedy mi nie pasowało. Bardzo bym chciała skorzystać z takiej okazji.

 

Witam serdecznie,

ostatnie warsztaty na TM31 odbyły się w grudniu 2014, proponuje skontaktować się z przedstawicielem handlowym, który sprzedał Pani urządzenie.


aons34 wrote:

Nie byłam na warsztatach ,ponieważ nie miałm zaproszenia .Dzisiaj skontaktuję się PH zobaczymy co mi poradzi .Dziekuję za radę .Wczoraj jak kolejny raz piana nie wyszła ,trochę się podłamałam .Taki drogi sprzęt ,i nie mogę ubić piany .

 

serdecznie pozdrawiam

Agnieszka

Biszkopt1. Rozgrzać piekarnik do temp. 180°C. Tortownicę (Ø 20 cm) natłuścić masłem, odstawić.2. Założyć motylek. Do naczynia miksującego włożyć jajka i cukier, ubijać 5__min/37°C/obr.__4. Ubijać następne 3__min/obr.__4.3. Dodać mąkę, wymieszać 20__s/obr.__3. Zdjąć motylek. Ciasto przelać do tortownicy, delikatnie uderzyć nią o blat, tak aby masa równomiernie ułożyła się w formie. Umyć i osuszyć naczynie miksujące.Oto sprawdzony przepis na bezy, bez cukru będzie to samo ubijanie białek:Założyć motylek. Do czystego i suchego naczynia miksującego wlać białka i dodać cukier, ubijać bez założonej miarki 5 min/60°C/obr. 3,5. Ubijać bez założonej miarki następne 5-7 min/obr. 3.


Dziękuję za przepisy ,będę próbować .

Mam jeszcze pytanie dostyczące likieru jajecznego .Gdy robiłam go po raz pierwszy wyszedł  idealny ,niestety teraz żółtka nie ubijają się na puszystą pianę , i nie rozciera się cukier .Co może być przyczyną ?robię wszystko tak jak w przepisie .

Skontaktowałam się z PH ,może się ze mną spotkać po 23 stycznia , do tego czasu będę korzystałam z Waszych rad tmrc_emoticons.smile

 

pozdrawiam

Agnieszka 


Każdy PH ma obowiązek przy sprzedaży TM dać klientowi zaproszenie na warsztaty kulinarne. Na umowie potwierdza się to podpisem, że otrzymaliśmy urządzenie, nośnik przepisów, instrukcję obsługi i zaproszenie na warsztaty kulinarne...

 

Sprawdzony przez mnie przepis na idealny biszkopt jest z tego przepisu:

http://www.przepisownia.pl/przepisy-podstawowe-przepisy/m%C3%B3j-idealny-biszkopt-o/453111

 

Odkąd go wypróbowałam to nie robię już z żadnego innego przepisu. Białka na bezę też ubijam wg tego przepisu i zawsze dodaję cukier kryształ (co 30 sekund 1 łyżkę). Z cukrem pudrem może wyjść lukier a nie puszysta piana. Taką pianę można też zapiec na dowolnym cieście: na serniku, szarlotce... Polecam  


A co do likieru jajecznego to nie mam pomysłu dlaczego Ci nie wychodzi, Agnieszko...

Od lat robię wg tego samego przepisu z książki i zawsze wychodzi gęsty. Ja nawet połowę mleka skondensowanego zastąpiam zwykłym mlekiem 3,2% bo jak robię bez niego to mi z butelki nie chce wypłynąć.  tmrc_emoticons.bigsmile  


To mnie warsztaty ominęły tmrc_emoticons.aw  

Jeśli chodzi o likier , czy jest mozliwe że z powodu temperatury nie wychodzi ? W czasie 3 minut urządzenie  osiąga temp 70 stopni .Może przedłużyc czas ucierania żółtek od osiągnięcia właściwiej temperatury ?

 

Agnieszka


Witam serdecznie . Jestem szczęśliwym posiadaczem TM5 tmrc_emoticons.smile Mikołaj przyniósł mi na święta i mam ogromną prośbę . Mam książkę i wiele przepisów ale potrzebuję super przepis na chleb . Kiedyś piekłam sama na zakwasie do pewnego momentu aż kilka razy mi nie wyszedł . Teraz posiadając TM chciałabym dobrze trafić : 

 


Agnieszko wpisz do wyszukarki na pierwszej stronie słowo chleb, a ukażą się przepisy ,( aż 176 przepisów do wyboru) czytając komentarze na pewno wybierzesz "coś" dla siebie. Na początek polecam "chleb chłopski" ; "chleb razowy na barszczu" oraz "chleb mieszany na żurku". Pozdrawiam tmrc_emoticons.love

Grażyna


Hurra ,dzisiaj ubijałam pianę i udała się  ,bezy rewelacja .Muszę jeszcze znaleźć sposób na adwokata tmrc_emoticons.smile

 

Agnieszka


@aons34 Gdzie tkwi tajemnica? Sezon pączkowy w pełni i cierpię na nadmiar białek. Rozleniwiłam się na tyle, że nie chce mi się ubijać ich mikserem.  W końcu od czego mam TM tmrc_emoticons.smile


Dziękuję Grażynko  tmrc_emoticons.smile zacznę od chłopskiego trzymaj kciuki . Pozdrawiam


aons34 wrote:

.Muszę jeszcze znaleźć sposób na adwokata tmrc_emoticons.smile

Agnieszka

Agnieszko - TM5 dłużej "dochodzi" do określonej temperatury, a w przepisach czasy są podane jak dla TM31 (to taka moja obserwacja), więc dodaj czasu, postaraj się, żeby zółtka się ubijały 3 min od momentu ukazania sie temperatury 70 stopni. No i jajka muszą mieć temperaturę pokojową. Powodzenia.


Gufo - nie wiem  czy to fart ,czy technika .Zaczęłam miksować białka najpierw na obrotach 3 po minucie ,dodałam szczyptę soli i podkręciłam obroty na 3,5 , a następnie na 4 .Kiedy piana  była sztywna ,łyżką dodawałam stopniowo cukier .Ucierasz do momentu ,aż cukier będzie całkowicie roztarty .Poczytałam jeszcze w internecie ,przesyłam link do strony z której korzystałam .

http://www.mojewypieki.com/post/beza---to-sie-musi-udac

 

życzę powodzenia 

Agnieszka


Kokolidek -dzisiaj przedłużyłam ucieranie żółtek do 10 minut ,jajka miały temp .pokojową ,następnie dodałam mleko i wódkę .Likier wyszedł rzadki  ,czy ma znaczenie jak wlewa się wódkę ?Wlałam od razu całą porcję ,może trzeba wlewać stopniową ?

 

pozdrawiam

Agnieszka


Dzięki Agnieszko. Jutro  pączki, więc beza będzie produktem towarzyszącymtmrc_emoticons.smile zrobię wszystko wg Twoich wskazówek i sprawdzę, czy "to fart, czy technika". Pozdrawiamtmrc_emoticons.smile

 


aons34 wrote:

Kokolidek -dzisiaj przedłużyłam ucieranie żółtek do 10 minut ,jajka miały temp .pokojową ,następnie dodałam mleko i wódkę .Likier wyszedł rzadki  ,czy ma znaczenie jak wlewa się wódkę ?Wlałam od razu całą porcję ,może trzeba wlewać stopniową ?

 

pozdrawiam

Agnieszka

 

Ja wlewam od razu. Likier początkowo jest rzadki, ale gęstnieje jak stygnie. Ostatnio wlewałam mleko z kartonika, bo w puszce już nie znalazłam. Jak rzadki jest likier po wyjęciu z lodówki, do czego możesz porównać?