Witam,
Nic mnie bardziej nie irytuje i złości, gdy widzę, że ktoś zamieszcza cudzy przepis z jakiegoś bloga kulinarnego , adoptowany i/ lub tylko niewiele modyfikowany na TM jako swój i nawet nie raczy o tym wspomnieć! A szczytem wszystkiego jest dodatkowo umieszczenie skradzionych z tego bloga/ stronki zdjęć i zero słowa o tym, że zdjęcia są nie nasze. Bezczelność! Szanujemy cudzą własność I cudzą pracę!
Nie prowadzę żadnego bloga, ale ma swoje ulubione z których korzystam i jestem zła, kiedy pojawia się tam jakiś ciekawy przepis i zaraz jest na Przepisowni, włącznie ze zdjęciami z niego a żadnej notki, ż to tylko " adaptacja" na TM Z tąd a z tąd! Super, że się pojawił, ale nie udajmy jego autora! Przełożenie jego wykonania na TM nie upaważnia Jaś do tego!
Nie chce pokazywać palcem, bo nie o to chodzi, ale jest na Przepisowni bardzo dużo takich przepisów i skradzionych zdjęć.
A już nagminną praktyką jest przepisywanie przepisów z książek kulinarnych Thermomixa bez żadnej notki, że przepis pochodzi z tej a tej książki, z tej i z tej strony Czasem jest tak, że widzę jakiś fajny przepis na Przepisowni, drukuję go, a za chwilę się okazuje, że mam go w którejś książce. Niepotrzebne gromadzenie makulatury i strata czasu.
Nikomu korona z głowy nie spadnie jak wpisze pochodzenie przepisu i zdjęć a nie będzie udawał jego autora Lub napisze , że przepis jest modyfikacją tamtego!
Dlatego gorąco apeluję - jeśli przepis jest żywcem ściągnięty i adoptowany na TM lub ma jakieś modyfikacje to piszcie notkę, że przepis pochodzi z tej a tej stronki internetowej/ bloga internetowego lub był inspirowany tym a tym konkretnym przepisem. Ile razy okazuje się, że dzięki takim " notkom" trafia się na fajne strony i czerpie pomysły na inne przepisy.
Proszę mnie dobrze zrozumieć, nie mam nic przeciwko umieszczaniu fajnych przepisów z innych stron/ blogów na Przepisowni, rozszerza to tylko nasze kulinarne, thermomoxowe możliwości -tylko wpisujmy ich pochodzenie!
Życie będzie łatwiejsze i uczciwsze!
Miłego dnia!