dziewczyny mam pytanie piekłam ciasto kruche z jabłkami i wylana beza 45min w piekarniku 180st i normalnie po wyjęciu beza mi opadła i nie widać tej białej części
co sie mogło stac,dlaczego?robiłam wszystko według przepisu
Forum Beza wylana na owoce (ciasto)
Aguś a robiłam ciasto z książki TM zy tu z przepisowni ????
Ja jak robię piane to zawsze wychodzi, ale trzeba uważać aby do białek ie dostało się choćby troszku żółtka, i czasami tez duzo zalezy od jajek
no i czas ubjania białek tez jest ważny, ja dodaje jeszcze pod koniec ubjania szczyptę soli, łyzkę mąki ziemniaczanej i cukier jak potrzeba
tak robiłam z ksiązki ciasto pyszne ale cieszyłam się ze zobaczę ta część białą,wogóle po 30min pieczenia góra ciasta była zpieczona wydaje mi się że za bardzo a to miało byc 45min góra i dół tak wyglada
Aguś ciacho wyglada naprawdę pysznie moze faktycznie za długo i może za duża temperatura
bo wiesz czasami piekarnik trzeba poznać i to z każdej strony, ja sie już o tym przekonałam wiele razy
w każdym razie dziękuję za odpowiedź,spróbuje nastepnym razem krócej
Agnieszko beza nie lubi wysokiej temperatury, dużo zależy od piekarnika i na jakiej wysokości (szynie) ustawiona jest foremka z ciastem.
pozdrawiam
W takim razie jest błąd w ksiazce bo robilam wedlug niej,jablecznik z książki radość gotowania piekarnik jest nowy ma 6 miesiecy, na drugiej polce id dołu bylo pieczone
Agnieszko, na zdjęciu masz małą warstwę jabłek i dużo kruszonki na bedzie, która mogła zbytnio ją obciążyć. Jabłecznik był wielokrotnie testowany i nie występowały takie problemy.
już nie wiem boje się kolejne robić że znowu opadnie ale i tak pyszne było
Agnieszko czekam na informację od innych użytkowników, może mają jakieś porady?
Czy po zakończeniu pieczenia od razu otworzyłaś piekarnik? Czasami otwarcie go bezpośrednio po pieczeniu może spowodować opadnięcie bezy.
nie odczekałam chwilke,wydaje mi sie że za długo 45min i 180st tak jest w ksiażce
mam pytanie bezy klejace?stygły w piekarniku co mogło byc przyczyna?
Ja w połowie pieczenia zmniejszam tem.do 160st. a do ubijanej piany jeśli jajka są duże dodaję więcej cukru.
tez mi się wydaje że to wina temperatury musze sprobowac następnym razem zmniejszyc a prosze powiedzcie mi czemy bezy klejące są?
Aga bezy kleją się bo może zbyt krótko je suszyłaś. Nastawiamy piekarnik na 150 stopni, pieczemy 15 minut, następnie zmiejszamy temperaturę do 100 stopni i suszymy godzinę, można włączyć termoobieg. Wcześniej ubijamy pianę z białek z cukrem 4 min na 50 stopniach obr 3. Jeśli chcesz się zupełnie pozbyć ciągnącej struktury dodajesz do białek łyżkę mąki ziemniaczanej...tak słyszałam, ale sama nie wypróbowałam, bo mnie takie ciągnące bardziej smakują.
Fajnie że bawisz się w gotowanie i odkrywasz nowe smaki
ps: jak dla mnie szarlotka wygląda smakowicie
dzieki za info
...bardzo proszę
to teraz zadanie domowe...sernik rosa, tam też jest beza, można korzystać z książki dodatkowa ocena za zdjęcie
...bardzo proszę
to teraz zadanie domowe...sernik rosa, tam też jest beza, można korzystać z książki
dodatkowa ocena za zdjęcie
hmmm.... nie wiem czy podejme wyzwanie szkoda sera bedzie jak nie
wyjdzie
Agnieszko spróbuj ja robiłam i wyszedł może beza byla troszkę klejąca ale jaka rosa i smak .
Ja tez robilam i wyszedl bardzo smaczny robilam jeszcze jeden z ksiazki nazywa sie chyba sernik Fredzi jak dobrze pamietam, sprawdze dokladnie w domu, ale polecam bo wyszedl przepyszny
zarówno beza na jabłecznik jak i sernik zawsze mi wychodzi bez problemu - uważam, że to dzięki dobremu piekarnikowi
aby beza nie opadała można również dodać 1 łyżeczkę mąki ziemniaczanej do ubitej piany
A ja już kilka razy robiłam sernik rosa i ani razu mi się nie orosił. Nie mam pojęcia dlaczego
rosa pojawia się dopiero po kilku godzinach
aby beza nie opadała można również dodać 1 łyżeczkę mąki ziemniaczanej do ubitej piany
a wydaje mi sie ze opadła
rosa pojawia się dopiero po kilku godzinach
Tak wiem, ale jeśli do zjedzenia ciasta, następnego dnia się nie pojawiła, to już później chyba też by się nie pojawiła
rosa pojawia się dopiero po kilku godzinach
beza już dopracowana mam sposób na nia
a co do rosy zgadzam się z Mixi u mnie mineło 2 godzinki i juz gdzie nie gdzie widac kropelki dziękuję z całego serca,kochana co ja bym bez ciebie zrobiła moja ty opiekunko:*
Agnieszko spróbuj ja robiłam i wyszedł może beza byla troszkę klejąca ale jaka rosa i smak .
zrobiony widoko oszałamiający :O :O
A u mnie rosa się niestety nie pojawia Nawet następnego dnia
rosa pojawia się dopiero po kilku godzinach
beza już dopracowana mam sposób na nia
![]()
a co do rosy zgadzam się z Mixi u mnie mineło 2 godzinki i juz gdzie nie gdzie widac kropelki dziękuję z całego serca,kochana co ja bym bez ciebie zrobiła moja ty opiekunko:*
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
To podziel się Agnieszko swoim sposobem
rosa pojawia się dopiero po kilku godzinach
beza już dopracowana mam sposób na nia
![]()
a co do rosy zgadzam się z Mixi u mnie mineło 2 godzinki i juz gdzie nie gdzie widac kropelki dziękuję z całego serca,kochana co ja bym bez ciebie zrobiła moja ty opiekunko:*
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
To podziel się Agnieszko swoim sposobem
Haniu tego nie mogę zrobić bo każdy ma inny piekarnik to wszystko jest zależne od niego poprostu zmniejszyłam temperature i dłużej przytrzymałam(nie zrobiłam jak w przepisie)obserwowałam ciacho przez piekarnik po raz kolejny robiłam tą metodą i jest super pianka wychodzi