Takie pogaduszki...

first page
previous page 172 173 174 175 176 next page
last page
6067 odpowiedzi | Ostatnie wpisy
Dołączył: 11.12.2012
Wpisy:

wow Elu:) super prezent:) ale  to tylko świadczy o tym, jak cudowne masz dzieci, a cudowne sa dlatego, że maja cudowną mamę i tworzycie razem wyjątkową rodzine:)

Ciesze się Twoim szczęściem Uśmiech takie dni i prezenty dla matek, są ogromnym spełnieniem:) 

pozdrów od nas swoje wszystkie pociechy :D 

 

 

 

 

 

Dołączył: 24.08.2012
Wpisy:

:DElu masz super dzieci nie dlatego ,że robią prezent ,ale że wsłuchują się w Twoje potrzeby .Musicie mieć cudowny kontakt ze sobą Całus :love: Całus Przekaż swoim dzieciom moje pozdrowienia.

Moniko maluch jast słodziakiem do schrupania Głośny śmiech Język Szeroki uśmiech

Hania z Łodzi:
 Co kto dobrze umie, tego mu nikt nie odbierze.               

Dołączył: 08.12.2011
Wpisy:

Elu - bardzo się cieszę, że Ty się cieszysz Całus Masz fantastyczne dzieci.

Moniko - maluch mnie rozłożył na łopatki :D  przeuroczy Całus

Pozdrawiam Ala
Lepiej zaliczać się do niektórych niż do wszystkich
— A. Sapkowski

Dołączył: 10.03.2013
Wpisy:

:love: Kolorowych snów życzę Wszystkim :love: Buziaki :love: 


  

Dołączył: 10.03.2013
Wpisy:

:love: ELU SUPER PREZENT DLA SUPER MAMY OD SUPER DZIECI :love:


 :love: Bardzo podobna do mojej - z barkiem i podajnikiem na lód i wode :love:


 Gratuluje pomysłowych "dzieciaków" !!!


 


 


 

Dołączył: 30.11.2010
Wpisy:

Wczoraj przez pół dnia chłopcy ją montowali  Głośny śmiech  A później mieliśmy grilla  Głośny śmiech  Niestety pogoda nie pozwoliła nam na ognisko, a grill był na ganku, bo w ogrodzie trawa była strasznie mokra po południowej ulewie  :~ 

lodówka jest idealna, wspaniała!!! Ma barek, dzięki czemu nie trzeba otwierać jej całej, żeby wyjąć butelkę z mlekiem lub napojem...  Uśmiech  A hitem jest kostkarka!  Szeroki uśmiech   Głośny śmiech  Mam nadzieję, że posłuży nam długo i dobrze. Wiem, że nie wytrzyma tak jak poprzednia 30 lat, ale kto wie? 

____________

Mój blog kulinarny:

http://ziolowaszuflada.blogspot.com/

 :) 

Dołączył: 30.11.2010
Wpisy:

Dziewczyny, nie wytrzymam... muszę się pochwalić  Głośny śmiech    Szeroki uśmiech    Wczoraj dostałam od dzieci prezent na Dzień Matki  Całus  Marzyłam o tym od 15-16 lat, jeszcze jak mieszkaliśmy w ciasnym mieszkaniu w blokach. Do tej pory nie było mnie / nas na to stać; zawsze jest coś pilniejszego... Do tej pory, przez 29 lat służyła nam lodówka Snaige, którą musiałam odmrażać co 2 tygodnie. Przez 14-15 lat służyła też duża 5-szufladowa zamrażarka, która kilka miesięcy temu się popsuła... 

A od dziś mogę się cieszyć nowiutką, srebrną, dwudrzwiową lodówką Samsunga:

665 666

MARZENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ!!!!!!! A ja jestem szczęśliwa i dumna ze swoich dorosłych dzieci  Całus   Całus   Całus   Całus   Całus   Całus   

____________

Mój blog kulinarny:

http://ziolowaszuflada.blogspot.com/

 :) 

Dołączył: 30.11.2010
Wpisy:

O rety, nie mam bladego pojęcia o masażach, limfie i całej reszcie, o której piszecie... Współczuję Wam tych bolesnych zabiegów i wogóle chodzenia po lekarzach  Zakłopotany  Póki co jestem zdrowa i codziennie Panu Bogu za to zdrowie dziękuję  Całus  

Moniko, dobrze że problem z mrożeniem ciasta rozwiązany  Uśmiech  Przy okazji i ja skorzystam  Mrugnięcie  Nigdy nie trzymałam dłużej jak tydzień; a tu, proszę Vercia radzi, że można nawet 3 miesiące -dzięki Veroniko, przyda się taka rada  Uśmiech   Uśmiech  

____________

Mój blog kulinarny:

http://ziolowaszuflada.blogspot.com/

 :) 

Dołączył: 10.03.2013
Wpisy:

:love: Dziękuje Veroniko !!! Jesteś boska !!! :love: Zabieram się za robotę ,bo Ona wyjeżdża dziś wieczorem - mrozić chce w takich plastikowych pudełeczkach,a ja póki co zapakuje jej w woreczki.:love:


                 :love: Całuje gorąco !!! :love:

Dołączył: 08.12.2011
Wpisy:

Gabrysiu - w podanym linku jest dokładnie to samo co w poprzednich.

Jeżeli jest tam coś, czego nie rozumiesz, bądź nie wiesz jak zinterpretować to zapraszam http://www.przepisownia.pl/content/kokolidek-odpowiada, myślę że to jest odpowiedni wątek (jak sama nazwa wskazuje).

Pozdrawiam Ala
Lepiej zaliczać się do niektórych niż do wszystkich
— A. Sapkowski

Dołączył: 15.03.2012
Wpisy:

Dzien dobry Szeroki uśmiech :bigsmile: :bigsmile:  U nas dzisiaj lato, na szczescie Szeroki uśmiech Całus :love: Całus

Moniczko, kruche ciasto mozna spokojnie zamrozic. Sposobòw jest kilka. Mozna zamrozic surowe i upieczone. Surowe, zawiniete w woreczek, albo rozwalkowane, przykryte papierem do pieczenia i zwiniete w rulonik. Termin pewny - ok. 3 miesiace. Mozna tez upiec, nie do konca, sama podstawe, tzn. ciasto, wystudzic i zamrozic. Mozna tez bezposrednio zrobic np. tarta z marmolada, wystudzic, i wtedy zamrozic. Jesli zamrozilismy surowe ciasto, najlepiej wlozyc je do lodòwki dzien wczesniej, wieczorem, by sie rozmrozilo. Jesli zapomnimy, rozmrazamy zawsze w lodòwce, przynajmniej ok. 3 godz. Delikatnie, stopniowo. To chyba tyle Mrugnięcie

Milej niedzieli wszystkim i duuuuuuuzo sloneczka Szeroki uśmiech :bigsmile: Całus :love:

Zycie jest po to by tanczyc !!! Mozna na parkiecie i ... w kuchni Uśmiech :) Mrugnięcie                            

Dołączył: 29.04.2011
Wpisy:

Alu, dzięki za  dobre rady. Teraz całkiem nie wiem co jest dobre. Ja znalazłam tak opisany masaż limfatyczny, tutaj link:http://nuclearts.pl/pielegnacja/masaz-drenaz-limfatyczny-jak-prawidlowo-zrobic-wykonac-wady-zalety-/

Bardzo proszę , poczytaj , może coś mi podpowiesz. Żeby nie zanudzać zdrowych koleżanek, proszę pisz na prive. Mrugnięcie

GaBi

"Człowiek, który ciągle pędzi, może przegrać życie, bo w biegu nie ma czasu na myślenie"

Dołączył: 29.04.2011
Wpisy:

Moniczko, wydaje mi się ,że nic się nie stanie jak ciasto się zamrozi. Nie wiem jak długo można je trzymać w zamrażarce. Myślę, że spokojnie kilka tygodni. To już jej ryzyko. Mrugnięcie Całus

GaBi

"Człowiek, który ciągle pędzi, może przegrać życie, bo w biegu nie ma czasu na myślenie"

Dołączył: 08.12.2011
Wpisy:

gabi49 napisał:
i odwrotne wskazanie kierunku masażu.

Tam jest aktualny (od czasu medycyny chińskiej niec się nie zmieniło Szeroki uśmiech ) sposób masażu limfatycznego - dlatego zaniepokoiło mnie to, co napisałaś.

Pomądrzę się ;)  - limfa ma "swoje ścieżki" w naszym organiźmie i w prawidłowo funkcjonującym krąży ona bez pomocy, natomiast kiedy coś szwankuje - pomoc jest niezbędna. O przyczynach możesz poczytać: http://www.zlotenici.eu/content.php?menus&menu&dzial&artwyb=28

Limfę trzeba "przepchnąć" do węzłów chłonnych, które są rozmieszczone http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C4%99ze%C5%82_ch%C5%82onny, z kończyn dolnych "pchamy" do węzłów pachwinowych - a Ty opisujesz, że odwrotnie. Gabrysiu - to tak, jak z rzeką, która wpada do morza - jak jest "cofka" to mamy powódź. Jeżeli limfa jest pchana w odwrotnym kierunku - to mamy ból niesamowity - jakby nam mięśnie rozrywało.

Po to masuje się najpierw uda, żeby zrobić miejsce na limfę z niższych partii, żeby odprowadzanie było sprawne i bezbolesne.

Największym nieszczęściem naszych czasów są szkoły prywatne, dwumiesięczne (a nawet trzydniowe) kursy, po których wątpliwej wiedzy "szkoleniowcy" dają certyfikaty, dyplomy czy co tam sobie ktoś zażyczy. Dobry masażysta to po państwowej dwuletniej szkole i do innego już nie chodzę. Na "dzień dobry" pytam o ukończoną szkołę.

Życzę powodzenia i bezbolesnych masaży.

Pozdrawiam Ala
Lepiej zaliczać się do niektórych niż do wszystkich
— A. Sapkowski

Dołączył: 10.03.2013
Wpisy:

:love: Witajcie Kochane w ten niedzielny poranek ! U mnie słoneczko nieśmiało przedziera się przez chmurki - może wreszcie koniec tego deszczu !!! :love:


:love: Kochane mam do Was PILNĄ SPRAWĘ !


                       Koleżanka poprosiła mnie żebym jej zrobiła kilka porcji  ciasta kruchego w TM  a Ona sobie włoży do pojemników i pomrozi w pudełkach żeby miała na zaś            Zrobię to dla nNiej tylko czy może trzymać takie ciasto w zamrażalniku i jaki czas (tydzień,miesiąc...) Nie chciałabym aby się zawiodła po rozmrożeniu, bo chciała z 5 porcji a przecież składniki kosztują.


  :love: Ja mroże ,ale tak na godzinkę jak piekę ciasto na które pózniej trę reszte ciasta na wierzch więc nie mam doświadczenia na dłuższe mrożenie :love: Jak bym mogła prosić o szybką odpowiedz,bo Ona wraca dzisiaj do siebie i chciała zabrać ciasto ze sobą (pocztą jej nie wyśle):)


  Z góry dziękuje !!!    


 

Dołączył: 29.04.2011
Wpisy:

Alu, tak własnie. W kierunku kolana, potem  praca z kolanem (bolą mnie stawy ) i dalej w kierunku kostek. Tak mniej więcej. Jutro mam kolejny masaż, będe bardziej uważać na kolejność i sposób wykonywania. Szeroki uśmiech

Poczytałam o masażu limfatycznym we wskazanym przez Ciebie "Leksykonie masażu" i mam mieszane uczucia. Za duzo tam  fachowego nazewnictwa medycznego i odwrotne wskazanie kierunku masażu. Nic już nie rozumiem. Czy wiesz z którego  roku jest to wydawnictwo? Techniki sie zmieniają, dochodzą różne szkoły, praktyka też jest bardzo ważna. komus trzeba zaufać. Zakłopotany

GaBi

"Człowiek, który ciągle pędzi, może przegrać życie, bo w biegu nie ma czasu na myślenie"

Dołączył: 08.12.2011
Wpisy:

gabi49 napisał:
 Ruchy, jak piszesz, są łagodne, ale mocne, przepychające limfę z gory na dół.

Co to znaczy "w dół"? Dla mnie oznaczałoby to, że w kierunku kolana?

Pozdrawiam Ala
Lepiej zaliczać się do niektórych niż do wszystkich
— A. Sapkowski

Dołączył: 08.12.2011
Wpisy:

gabi49 napisał:
Kokolidku, przemogłam się, przełknęłam aluzję ...

Nie było żadnej aluzji - zdrowie to dla mnie wartość nadrzędna, a że akurat od siedmiu lat, czyli od czasu jak wycięto mi węzły, borykam się z tym problemem, to mam pewne doświadczenie (bardzo różne zresztą). Uważam, że jeżeli mogę komuś zaoszczędzić perypetii, które sama przechodziłam, to to robię. Co ktoś zrobi z tą informacją to jego sprawa - ale ja mam czyste sumienie, bo zrobiłam, co było w mojej mocy. Tutaj masz opis, jak powinien przebiegać masaż limfatyczny: http://www.leksykonmasazu.pl/slowko/masaz-limfatyczny-konczyny-dolnej/939 .

Swoje zasady opracowałam zresztą też z konieczności, ale zanim do tego doszłam zapłaciłam "frycowe" - wydałam majątek na dietetyczki (zresztą największą "ściemą" była najdroższa dieta, która kosztowała 2500,00 zł z niemieckiej firmy, która ma kilku przedstawicieli na terenie naszgo kraju - dieta niby dostosowana do pacjenta, opracowana niby na podstawie badania krwi - jeden wielki "bajer". Po pierwsze - niewykonalna, bo nie zadali sobie nawet trudu, żeby dostosować składniki do dostępnych u nas na rynku, niektóre produkty wogóle nie znane. Ponadto niewykonalna ze względu na pracochłonność. Jeszcze kilka różnych podejść robiłam - aż usiadłam z dziećmi i rozłożyliśmy wszystkie diety na czynniki pierwsze - tak powstały moje zasady. Przy moim ówczesnym stanie zdrowia to była konieczność - obecnie koniecznością jest utrzymanie odpowiedniej wagi, między innymi właśnie ze względu na kłopoty z limfą.

Jeżeli moje zasady mogą się komuś przydać - to "na zdrowie" Szeroki uśmiech

 

Pozdrawiam Ala
Lepiej zaliczać się do niektórych niż do wszystkich
— A. Sapkowski

Dołączył: 29.04.2011
Wpisy:

Veroniczko, moje masaże zależą od stanu moich nóg. Prawdopodobnie będzie ich jeszcze kilka (były już 3). Zaczęło się od tego, że puchły mi nogi w kostkach i odczuwałam mocne "napięcie" mięśni łydek. Nieprzyjemne, wrażenie,  jakby skóra była za ciasna. Zaczęłam od chirurga-naczyniowca , który zrobił mi badanie przepływu krwi (holter) i stwierdził mocne zaleganie limfy. Nie znam się na tym, ale to nie jest dobre . Aktualnie muszę robic jeszcze inne badania diagnostyczne , żeby ustalić właściwą przyczynę puchnięcia nóg.

Ja pewnie bym to wszystko "olała", ale moja córka CZUWA i pilnuje mnie. nie bedę tutaj zanudzać swoimi dolegliwościami bo to przecież  nie portal chorobowy. Mrugnięcie  Wiem tylko, że muszę zrzucić sporo kilogramów , żeby moje drobne kości przestały cierpieć. Myślę, że termoś mi w tym pomoże. Mrugnięcie Dlatego stop słodkościom i deserkom. Rodzinka też mi zakazała, oni dla mojego dobra rezygnują z tych przyjemności . Całus :love:

GaBi

"Człowiek, który ciągle pędzi, może przegrać życie, bo w biegu nie ma czasu na myślenie"

Dołączył: 29.04.2011
Wpisy:

Kokolidku, przemogłam się, przełknęłam aluzję i mogę Cię zapewnić, że mój masażysta jest bardzo wysoko oceniany, masuje właśnie osoby po mastektomiach  i dobrze wie jak wykonywac masaż limfatyczny kończyn dolnych. Mnie boli, bo może jestem wrażliwa na ból, ale to nie jest masaż relaksacyjny. Ruchy, jak piszesz, są łagodne, ale mocne, przepychające limfę z gory na dół. Jedna noga to 25 minut masażu. Przeczytałam artykuł z Twojego linka i nie znajduję tam potwierdzenia, że taki masaż ma byc przyjemny ,albo też nie boleć. Zreszta kwestia bólu jest rzeczą względną. Ja mam niestety dość sporą tkankę tłuszczową i pewno dotarcie do właściwych miejsc wymaga mocniejszego zadziałania. Nie znam się na tym . Lekarz-naczyniowiec uprzedził mnie, że masaż powinien być rozpoczynany od pachwin w dół. Jeśli ktoś robi inaczej , to od razu z niego rezygnować. Tak więc poinstruowana, czekałam na pierwsze ruchy mojego masażysty. Miłe zaskoczenie- były prawidłowe. Po 3 zabiegach , widzę już, że obrzęki w okolicy kostek ewidentnie zmalały i zniknęło naprężenie mięśni łydek.

Dziękuję Ci Alu za troskę, każda rada się przydaje. Zawsze dobrze jest skonfrontować  jakieś diagnozy, a Twój artykuł  rozszerzył moje wiadomości o limfie. Dzięki. Szeroki uśmiech

GaBi

"Człowiek, który ciągle pędzi, może przegrać życie, bo w biegu nie ma czasu na myślenie"

Dołączył: 29.04.2011
Wpisy:

Deszcz jest winny wszystkiemu! Język Zimno, pochmurnie, gdzie ta wiosna?  Haniu, ja tez dziś poleżałam , jak nigdy.  Mrugnięcie  Teraz w domku cieplutko, mąż napalił w kominku. Jest milutko, na złość deszczowi. Właściwie poza obiadkiem dla nas dwojga, to nic nie zrobiłam. Przepraszam, upiekłam chlebek (to już  codzienność). Szeroki uśmiech :bigsmile:

GaBi

"Człowiek, który ciągle pędzi, może przegrać życie, bo w biegu nie ma czasu na myślenie"

Dołączył: 24.08.2012
Wpisy:

:DKurcze u mnie znowu pada Szeroki uśmiech fajnie bo mogę bezkarnie poleżeć.Wiecie jakby była pogoda to jakiś wypad za miasto ,albo inne ekstrawagancje ,a tak luz - blus i Hania leży. Super Karolinko miło słyszeć ,że placki Ci wyszły .Ja na początku też często robiłam.Po powrocie bierz się dalej do pracy i dziel się z nami wrażeniami Głośny śmiech

Hania z Łodzi:
 Co kto dobrze umie, tego mu nikt nie odbierze.               

Dołączył: 11.12.2012
Wpisy:

O kurcze dziewczyny ... biore wine na siebie za ten deszcz, trafna uwaga Uśmiech jak bym okien nie myła to by słońce świeciło Smutny od dziś strajk, nie myje okien przez całe wakacje Głośny śmiech

 

 

Dołączył: 19.12.2010
Wpisy:

No to już wiemy kto sprowadził deszcz Mrugnięcie

Dziewczynki kurujcie się i wracajcie do formy, bo wakacje idą, trzeba poszaleć na świeżym powietrzu:)

Wszystkim składam najlepsze życzenia na Dzień Dziecka Uśmiech oby wasze wewnętrzne dziecko nigdy nie zginęło Szok)

Miłego weekendu Całus

Dołączył: 10.03.2013
Wpisy:

Całus:love: Super Veroniko ,że już jesteś na obrotach:love: 


 :love:  U mnie jeszcze bez deszczu , ale wisi w powietrzu. Przedwczorajsza burza i silny wiatr otrząsnął mi mojego rododendrona z kwiatów - jest prawie łysy :((:((:((


  :love: Elu skąd ja to znam - wymyje okna - deszcz murowany J)

Dołączył: 11.12.2012
Wpisy:

hehe nieźle Verciu:) mój wygladał podobnie:) mąż rano do klienta, a ja na drugi boczek:) ale już po śniadanku, domek ogarnięty, nawet mały trening wysiłkowy zrobiłam Mrugnięcie

wczoraj myliśmy z mężem okna, żeby słonko wpadło do domku, a dziś od rana deszcz:( ja chce słońce !!!!

 

 

Dołączył: 15.03.2012
Wpisy:

I w koncu ruszylam Szeroki uśmiech :bigsmile: Mrugnięcie

660

Zycie jest po to by tanczyc !!! Mozna na parkiecie i ... w kuchni Uśmiech :) Mrugnięcie                            

Dołączył: 15.03.2012
Wpisy:

Potem sniadanko:

659

Zycie jest po to by tanczyc !!! Mozna na parkiecie i ... w kuchni Uśmiech :) Mrugnięcie                            

Dołączył: 15.03.2012
Wpisy:

I ja w domu:

658

Zycie jest po to by tanczyc !!! Mozna na parkiecie i ... w kuchni Uśmiech :) Mrugnięcie                            

Dołączył: 15.03.2012
Wpisy:

Mòj dzisiejszy poranek:

Na dworzu:

656 657

 

Zycie jest po to by tanczyc !!! Mozna na parkiecie i ... w kuchni Uśmiech :) Mrugnięcie                            

first page
previous page 172 173 174 175 176 next page
last page